czwartek, 10 sierpnia 2017 08:00

Kolejne nocne zderzenie z pojazdem rolniczym

 
Kolejne nocne zderzenie z pojazdem rolniczym źródło: OSP Witkowo

W środowy wieczór doszło do kolejnego w ciągu doby zderzenia samochodu z pojazdem rolniczym. Jedna osoba trafiła do szpitala.

Do zdarzenia doszło 9 sierpnia po godzinie 22:00 na szosie w miejscowości Małachowo Kępe koło Witkowa. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, kierujący samochodem osobowym marki Fiat, uderzył z impetem w tył ciągnika rolniczego, jadącego z opryskiwaczem. 

W wyniku silnego uderzenia, samochód osobowy przemieścił się na jezdni. Przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego zabrał kierującego z tego pojazdu do szpitala w Gnieźnie. Obecni na miejscu strażacy z OSP Witkowo oraz Gniezna zabezpieczyli miejsce zdarzenia - droga przez około dwie godziny była zablokowana. Dokładny przebieg zdarzenia ustali Policja.

Przypomnijmy, że we wtorek 8 sierpnia około godziny 23:00 na drodze krajowej nr 15 doszło do wypadku drogowego o podobnym przebiegu - kierujący samochodem osobowym uderzył w tył przyczepy rolniczej, prowadzonej przez ciągnik i jadącej w tym samym kierunku. W wyniku tego zdarzenia, 26-letni kierowca z pierwszego pojazdu zmarł po przewiezieniu do szpitala.

źródło: OSP Witkowo

5 komentarzy

  • Link do komentarza avalon czwartek, 10 sierpnia 2017 19:27 napisane przez avalon

    Sytuacja sprzed kilku lat...

    Jechałem w nocy w kierunku Gniezna drogą DK5 przez Modliszewo. Pusta droga, jechałem tylko ja i za mną jakiś inny kierowca. Zjeżdzając z górki w Modliszewku zauwazyłem słaby czerwony odblask gdzieś daleko. Zwolniłem. Zobaczylem drugi raz błysnięcie czerwonego odblasku i zacząłem zwalniać dodatkowo kilkukrotnie wciskając delikatnie hamulec żeby ostrzc tego za mną, żeby nie wyprzedzał. Mialem rację. Do gospodarstwa po lewej stronie drogi wjeżdzał ciągnik z dwoma przyczepami. Praktycznie zagrodził cała szosę i nie miał włączonej żadnej lampy, tylko odblaski na przyczepach odbijalo moje światło. Dobrze że ten za mną nie wyprzedzał - wjechałby pod przyczepę... Powiem więcej - to był nowoczesny, wielki ciągnik z wielkimi pzryczepami, nie jakiś stary Ursus. Musiał mnieć odpowiednie wyposażenie i oświetlenie ale jakiś kretyn nie rozumie że to trzeba włączyć. Po co, szkoda prundu...

  • Link do komentarza TM czwartek, 10 sierpnia 2017 11:16 napisane przez TM

    Spotykam takich nieoświetlonych lub oświetlonych symbolicznie debili codziennie na trasie Witkowo- Września. Do tego ciemni piesi i nieoświetlone rowerki. Lampy uliczne świecą na pole i korony drzew od strony pól. Generalnie masakra. Tylko patrzeć nieszczęścia...

  • Link do komentarza marcin czwartek, 10 sierpnia 2017 10:23 napisane przez marcin

    Niech Policja zabierze się za bambrów!!!

  • Link do komentarza EagleEye czwartek, 10 sierpnia 2017 09:36 napisane przez EagleEye

    Zgadzam się w 100% . Moim zdaniem nie chce mi się wierzyć ażeby w tych dwóch ostatnich wypadkach kierowcy nie widzieli pojazdów przed nimi. Musiały mieć nie sprawne oświetlenie

  • Link do komentarza Kierowca czwartek, 10 sierpnia 2017 08:40 napisane przez Kierowca

    Sprzęt rolniczy poruszający sie po drogach bardzo często nie jest oświetlony. Przyczepy itp. nie mają kierunkowskazów. To co tu się dziwić.

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Ostatnio dodane