sobota, 12 sierpnia 2017 08:49

Obraz zniszczeń w sobotni poranek - fotogaleria

 
Obraz zniszczeń w sobotni poranek - fotogaleria fot. Rafał Wichniewicz

Park Miejski został dosłownie zmieciony, a w innych zieleńcach jest ogrom strat. Nie ma ulicy bez uszkodzonych drzew, a na chodnikach zalega dachówka - obraz, jaki zastali gnieźnianie w sobotni poranek, jest dramatyczny.

Nie dni i nie tygodnie, ale miesiące będą potrzebne na usunięcie wszystkich strat, jakie spowodowane są piątkową nawałnicą. Widok, jaki mieszkańcy mogą oglądać od rana, mówiąc wprost - przeraża. Wzgórze Lecha, Park Miejski, tereny zielone nad Jeziorem Jelonek są ogołocone z drzew. W innych parkach sytuacja jest niewiele lepsza - ścieżki są dosłownie zawalone porwanymi gałęziami i wyrwanymi drzewami. Niektóre ulice na terenie miasta zostały odblokowane dopiero w późnych godzinach nocnych, a strażacy z Gniezna oraz wielu OSP cały czas pracowali w godzinach porannych - zablokowanych jest wciąż sporo dróg na terenie powiatu i to tam teraz skupiają się działania. 

Na chodnikach w centrum bardzo gęsto rozsypana jest dachówka. Szczególnie przygnębiający widok to rejon katedry oraz sama świątynia, która ma uszkodzony w kilku miejscach dach. Straty są też w kościele OO. Franciszkanów, z którego wichura zerwała dachówki i rozsypała na ulicy. Wiele prywatnych posesji również jest uszkodzonych przez walące się drzewa, a także odnotowano kilkadziesiąt uszkodzonych samochodów. Na terenie niektórych osiedli w ruch poszły prywatne piły motorowe i mieszkańcy sami przystąpili do udrażniania dróg oraz wjazdów na posesję. 

Przypominamy o aktualnych komunikatach różnych instytucji, związanych z efektami nawałnicy.


Wszystkie relacje, fotogalerie i informacje dotyczące nawałnicy z 11 sierpnia 2017 roku można śledzić pod tym linkiem.

4 komentarzy

  • Link do komentarza dak niedziela, 13 sierpnia 2017 22:55 napisane przez dak

    Jaka szkoda nowego parku koło stacji..tak cieszył oko..tyle ludzi tam wypoczywało z dziećmi..mam nadzieję że szybko posprzątają..

  • Link do komentarza bzyk sobota, 12 sierpnia 2017 20:37 napisane przez bzyk

    Na ulicy Mieszka I pomiędzy Kościuszki a Dworcową po Każdym większym deszczu stoi woda, to samo na Dworcowej. W Urzędzie Miasta jest pewien pan, który odpowiada za funkcjonowanie kanalizacji deszczowej. Może zda relację panu Budaszowi, co ostanio zrobił aby kanalizacja deszczowa funkcjonowała sprawnie?
    Druga sprawa, to nie interesuje mnie, kto jest zarządcą ulicy na której mieszkam. Mieszkam w Gnieźnie, prezydentem Gniezna jest pan Budasz i cała armia urzędników i niech oni wymuszają na innych zarządcach czyszczenia chodników i wpustów deszczowych.

  • Link do komentarza Man. sobota, 12 sierpnia 2017 15:22 napisane przez Man.

    Obraz przerażający.Armagedon.Wielki cios dla Gniezna.Nieda się tego opisać,to trzeba widzieć.Jakby trąba powietrzna przeszła.Powodzie,połamane drzewa,płakać się chce.Matka natura dała do wivatu.

  • Link do komentarza as sobota, 12 sierpnia 2017 11:58 napisane przez as

    Studzienki odpływowe zatkane. Po każdym deszczu stoi woda. Ktoś zacznie czyścić regularnie? Dachówki spadają z remontowanych, nowych dachów. dziwne.

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Ostatnio dodane