wtorek, 31 października 2017 13:34

Związki chcą oflagować MPK Gniezno

 
Związki chcą oflagować MPK Gniezno archiwum redakcji

Atmosfera wokół spółki miejskiej MPK zaczyna się nieco zagęszczać. W ostatnim czasie, w cieniu zakupu nowych 12 autobusów i hucznie obchodzonego 60-lecia, pojawiło się sporo publicznych oskarżeń wobec tej instytucji.

Już od jakiegoś czasu do naszej redakcji docierają informacje o problemach, jakie dotyczą Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Gnieźnie. Dochodzą one nie tylko od pasażerów, ale także byłych i obecnych pracowników tej spółki. Do tej pory były to jedynie zdawkowe informacje o braku realizacji kursów lub zwolnieniach, jakie miały mieć miejsce w zakładzie, a teraz sprawa zaczyna się robić coraz bardziej poważna.

Jeszcze na październikowej Komisji Gospodarki Miejskiej i Ochrony Środowiska gościł prezes spółki Piotr Stasiak, który wszedł w dosyć ostrą konfrontację z radnym Ryszardem Niemannem. Ten drugi wysunął szereg kwestii, które w jego opinii budziły wątpliwości co do sposobu funkcjonowania spółki. Była bowiem mowa nie tylko o niezrealizowanych kursach, ale także systemie zatrudniania i zwalniania pracowników (także z długoletnim stażem). Dostało się nawet wykonawcy nowej odzieży dla kierowców, która zdaniem tych ostatnich (na których powołał się radny) ma być niewygodna, a zdaniem prezesa wykonana jest z najlepszych materiałów. Piotr Stasiak spokojnie odpowiadał na zarzuty radnego, choć zdaniem działaczy nie do końca był w ich opinii przekonujący, a miejscami także udzielał odpowiedzi wymijających.

W miniony piątek 27 października w siedzibie MPK Gniezno pojawiły się ogłoszenia, wystosowane przez związki zawodowe o następującej treści:

W związku z zaistniałą sytuacją jaka powstała w zakładzie pracy czyli dużą ilością zwolnień pracowników, a w szczególności kierowców z tytułu niskich zarobków zwracamy się z prośbą o podjęcie natychmiastowych rozmów o podwyższenie minimalnej kwoty płacy zasadniczej na 3000 zł brutto, a żeby stworzyć warunki pozyskania nowych pracowników oraz utrzymania obecnych by mogli godnie pracować i godnie utrzymywać rodziny za swoje wynagrodzenie.

Zw. Zawodowe z zaniepokojeniem obserwując zaistniałą sytuację myśląc, że nie dojdzie do sytuacji, w której Spółka zakupi 12 autobusów, a nie będzie miał kto je obsługiwać. Prosimy o pilne spotkanie z Prezydentem Miasta w temacie płac i finansowania w przyszłych latach a żeby nie dochodziło do obecnej sytuacji bo możliwości finansowe Spółki zarządzane przez Zarząd też są ograniczone. W trosce o przyszłość pracowników myślimy i chcemy powiadomić Zarząd o oflagowaniu zakładu pracy. Licząc, że pomoże to w szybkich rozmowach Zarządu z władzami miasta. Mając też na uwadze ogrom prac jakie czekają nas w przyszłym roku to takie rozmowy z władzami są konieczne i pilne!

W międzyczasie w tutejszym Sądzie Rejonowym odbyła się rozprawa, którą wytoczył spółce jeden ze zwolnionych w ostatnim czasie kierowców, który nie zgadza się z decyzją prezesa i chce, by w końcu na jaw wyszły praktyki stosowane w MPK.

Niejako na potwierdzenie powyższego apelu związków zawodowych, od poniedziałku od rana są problemy z realizacją niektórych kursów na terenie Gniezna. We wtorek spółka poinformowała również, że tego dnia linia nr 2 oraz 3 będzie w pierwszych godzinach kursować na skróconym odcinku trasy, co zaskoczyło  jednego z pasażerów, który zwyczajowo udał się na przystanek autobusowy.

32 komentarzy

  • Link do komentarza wyborca sobota, 11 listopada 2017 16:42 napisane przez wyborca

    Z dochodami najwyżej postawionych osób jest z reguły jeszcze tak, że ich podwładni kierownicy czy dyrektorzy poszczególnych zakładów, komórek czy działów zlecają mnóstwo prac firmom z zewnątrz. Ale przetargi ogłasza się tak by dowiadywały się o nich i je wygrywały tylko te firmy, które potrafią się "odwdzięczać" po cichu tym, ..... najwyżej postawionym osobom. Jak się to robi? A tak , ze warunki przetargowe ustala się w taki sposób, by mogła je spełnić tylko te ... firmy i żadne inne. O jakie sumy chodzi? Oj, o duże. Bo przecież osoby wysoko postawione nie mogą mieć dochodów ( jawnych i .... niejawnych) niższych od jakiś tam, kierowników, prezesów czy dyrektorów. Nie zawsze mogą to też być dodatkowe, niejawne pieniądze. Mogą to być również sponsorowane wyjazdy "szkoleniowe" na dalekie wyspy . A także wakacje dla całych rodzin osób najwyżej postawionych w bardzo, ale to bardzo odległych krajach. Dlatego nie dziwi mnie, że jawne dochody osób najwyżej postawionych przedstawiają się w oficjalnych dokumentach, tak skromnie. Kogo to dotyczy w Gnieźnie ? Może kiedyś się dowiemy. Może, gdy wybierzemy w przyszłorocznych wyborach zupełnie nowe twarze na najwyższe stanowiska w naszym mieście?

  • Link do komentarza Doktorant środa, 08 listopada 2017 07:56 napisane przez Doktorant

    Do Szperacz: może trochę o faktach? Integracja spowodowała, że Starzyny zaczął obsługiwać autobus przegubowy (18m), który nie mieścił się na starej pętli w Starzynach. Stąd konieczność przesunięcia pętli o te kilkaset metrów. Prezes od samego początku mówił, że jak tylko pętla od strony technicznej będzie spełniała wymagania techniczne to autobus wróci. Efekt? Kasa się znalazła, pętla jest zmodyfikowana i dziś zamiast 2 (słownie DWÓCH) autobusów na dobę w Starzynach zatrzymuje się 18 regularnych kursów. Czy to nie jest wizjonerskie myslenie?

  • Link do komentarza urzędas wtorek, 07 listopada 2017 18:13 napisane przez urzędas

    Panie Szperacz, ciekawe, co na to Budasz? On ma w swoim otoczeniu więcej takich pościąganych kwiatków. Ciekawa polityka kadrowa-:(

  • Link do komentarza Szperacz wtorek, 07 listopada 2017 12:49 napisane przez Szperacz

    Takie tam o Panu Prezesie

    http://blogdopiewo.blogspot.com/2014/01/rokbus-rokietnica-6-arogancja-wadzy.html

  • Link do komentarza miastowy wtorek, 07 listopada 2017 10:44 napisane przez miastowy

    No to z tego wynika, że nasz prezydent jest filantropem i zrezygnował z wysokich apanaży w MPK na rzecz służby mieszkańcom Gniezna za kwotę znacznie, ale to znacznie niższą. Czy tylko dla posiadania władzy i prestiżu, jak pisze w swoim komentarzu Kupszcza? Droga jest więc ta chęć posiadania takiego zwierzchnictwa!

  • Link do komentarza pasażer wtorek, 07 listopada 2017 07:49 napisane przez pasażer

    Przy okazji niech związki MPK oflagują przystanek autobusowy przy ulicy Armii Krajowej na znak protestu i solidarności z pasażerami korzystającymi z autobusów MPK. Wiata tego przystanku, przez okolicznych mieszkańców zwana "pijalnia piwa" i nie tylko, podlega zasiedzeniu, spożywaniu i dewastacji. Ponadto wiata stanowi źródło zagrożeń sanitarno-epidemiologicznych. Może takie oflagowanie wypłoszy lokalnych pijaczków, bo reakcji strażników nie widać w tym rejonie. Dla nieobeznanych z tematem i dla przypomnienia lokalnym władzom, stan taki trwa już od dawien dawna a może i dłużej, nieprzerwanie także za kadencji obecnej władzy lokalnej. Zrozumiałe jest że to też są wyborcy, ale ci wyborcy uprzykrzają życie innym wyborcom oczekującym podczas deszczu na autobus.

  • Link do komentarza Kupszcza wtorek, 07 listopada 2017 05:57 napisane przez Kupszcza

    Do wyborca. To jest tak, że wynagrodzenie Prezydenta ustala Rada Miasta i nie może dać więcej niż ustawa stanowi. Oczywiście Rady w Polsce dają często maksa. Natomiast przepisy regulujące kwestie wynagrodzeń Prezesa i z-cow prezydenta pozwalają im zarabiać więcej. A dlaczego zrezygnowal. Proste. Prezydent miasta to władza i prestiż. Jak ktoś ma parcie na władzę to leje na te 1/4 przy tak wysokich dochodach. No i kontakty się zdobywa lepsze będąc Prezydentem.

  • Link do komentarza wyborca poniedziałek, 06 listopada 2017 21:08 napisane przez wyborca

    Pragnę zauważyć, że osoby , które maja obowiązek podawania swych dochodów w oświadczeniach majątkowych co do zasady nie podają, czy są to kwoty brutto czy netto. Zaciemnia więc to obraz sprawy i można się tylko domyślać, że są one brutto (?). Ale i tak sa one w gnieźnieńskich spółkach oszałamiająco wysokie biorąc pod uwagę fakt, ze niektóre z nich naprawdę pracują, jak za karę. Która? Mieszkańcy na pewno domyślą się, bowiem na codzień wielu z nich ma z nią do czynienia. No cóż, trzeba utrzymać armię szefów, radców, kierowników, to potem brakuje pieniędzy na zaspokojenie podstawowych potrzeb tym, którym służą. No, ale ciekawostka , którą trudno zrozumieć. Otóż wszyscy prezesi gnieźnieńskich spółek zarabiają grubo ponad 200 tysięcy złotych rocznie. ich zastępcy też oscylują w granicach 200 tysięcy, natomiast - uwaga - i tu będzie dla wielu zaskoczenie - prezydent Budasz zarobił w ub. roku tylko 162.005,89 zł, to jest o wiele mniej niż najmniej zarabiający wiceprezes podległej jemu spółki. Zastanawia więc fakt, czy to normalne, ale też zachodzi pytanie, czy obecny prezydent jest tak wspaniałomyślny, że zrezygnował z dobrze płatnej pracy prezesa MPK (ponad 200 tysięcy) na rzecz pracy w magistracie za kwotę o 1/4/ niższą? Może wypowiedzą się na ten temat czytelnicy, bo ja swoim skromnym rozumem pojąć tego nijak nie potrafię!

  • Link do komentarza pasażer poniedziałek, 06 listopada 2017 20:37 napisane przez pasażer

    Każdy ma prawo do godziwej pracy i płacy. I niezależnie, czy jest to kierowca autobusu czy prezydent miasta. Chory natomiast jest system, który wynagradza prezesów i wszelkiej maści dyrektorów i szefów przede wszystkim firm i instytucji czy nawet wydziałów zależnych od władz np. samorządowych tylko dlatego, by mieć na stołkach swoich ludzi, którym jest się winnym jakąś rekompensatę za wierność. Tak było za komuny, gdzie trzeba było mieć legitymacje PZPR, a i teraz jest podobnie, tylko w innym wymiarze. Można by utworzyć litanię zawodów, które są całkowicie nie związane z rodzajem wykonywanej pracy czy piastowaniem stanowiska. Ale sa 'swoi", więc im się to po prostu należy.

  • Link do komentarza rezigiusz poniedziałek, 06 listopada 2017 17:26 napisane przez rezigiusz

    Dopiero za niedługo co nie którym oczy wyjda na wierzch jak dojdzie do zatrudnienia w tej źe firmie osoby o ktorej juz sie mówi na mieście

  • Link do komentarza Zenek poniedziałek, 06 listopada 2017 14:01 napisane przez Zenek

    Prezes MPK do kierowcy:
    - Niestety, panie Kowalski,nie możemy płacić panu większej pensji.
    - Jak nie możecie płacić większej,to może chociaż częściej ?

  • Link do komentarza Ja_Jestem poniedziałek, 06 listopada 2017 10:08 napisane przez Ja_Jestem

    Ad:dobra rada:
    *****************
    ....napisałeś, że (cytat — co za marudy z tych kierowców, to nie te czasy, dzisiaj trzeba samemu dbać o awans zawodowy). Tak i tutaj się zgadzam z zamieszczoną treścią, jednak nie zgadzam się z tym, że zmiana pracy gwarantuje wyższe zarobki. To państwo stało się na tyle złodziejskie, że wszelkie opłaty z tytułu podatku, opłat ZUS-u i wiele innych powodują, że pracodawcy starają się za wszelką cenę pozyskać tanią siłę roboczą. Uważasz, że praca kierowcy autobusu jest pracą łatwą? Praca z ludźmi jest najbardziej trudną profesją, jaką mają do wykonania codziennie kierowcy komunikacji miejskiej. Bardzo łatwo jest powiedzieć, zmień pracę, nie znając jej walorów. Wierzaj mi, to praca ciężka i zarazem bardzo odpowiedzialna.

  • Link do komentarza Kupszcza poniedziałek, 06 listopada 2017 09:47 napisane przez Kupszcza

    Do Z.W. to jest kwota brutto. Netto daje to niecałe 12 tys. zl. Należy jednak pamiętać, że dla nas mieszkańców podatników ma znaczenie kwota brutto. Bo to my poniekąd i nie wprost płacimy prezesowi wynagrodzenie że wszystkimi skladkami. A już 6 mln zł dokłada się z budżetu do MPK. I dobrze że się dokłada. Ale dla mnie prezes każdej spółki powinien mieć maks 3 razy tyle ile wynosi pensja kierowcy lub maks 3 razy średnie wynagrodzenie w kraju. Nic poza tym. Skoro budżet miasta płaci czyli my płacimy to jasne że wymagamy nowego Taboru, dobrych kierowców itd. Bo przecież ta komunikacja jest dla nas, a nie dla Prezesa, który nią nie jeździ. A jak prawda jest że mu się hotel płaci z publicznych środków to już skandal.

  • Link do komentarza dobra rada poniedziałek, 06 listopada 2017 07:33 napisane przez dobra rada

    co za marudy z tych kierowców, to nie te czasy, dzisiaj trzeba samemu dbać o awans zawodowy i wyższe zarobki, najlepszym sposobem awansu i podwyższenia zarobków jest zmiana miejsca pracy, niech oni zaczną myśleć i zmieniają miejsca pracy, najlepiej do jakiegoś magistratu na speca od promocji albo sportu albo od kierowania samochodem służbowym jakiegoś szefa magistratu albo innego takiego co jest przy szefie jakiegoś magistratu albo na jakiegoś prezesa

  • Link do komentarza Z.W niedziela, 05 listopada 2017 23:03 napisane przez Z.W

    @rezigiusz jestem w szoku ! około 17tyś miesięcznie. To jest brutto czy netto?

  • Link do komentarza rezigiusz niedziela, 05 listopada 2017 17:13 napisane przez rezigiusz

    https://umgniezno.bip.e-zeto.eu/index.php?type%3D4%26name%3Dbt3%26func%3Dselectsite%26value%255B0%255D%3Dmnu7%26value%255B1%255D%3D77

  • Link do komentarza kierowca ogórka niedziela, 05 listopada 2017 16:42 napisane przez kierowca ogórka

    sprawdź sobie w oświadczeniu majątkowym. tak by Ci odpowiedział prezes MPK :D

  • Link do komentarza Andrzej niedziela, 05 listopada 2017 15:05 napisane przez Andrzej

    Ile zarabia prezes MPK w Gnieźnie? Czekam na info.

  • Link do komentarza gnieźnianin niedziela, 05 listopada 2017 12:24 napisane przez gnieźnianin

    @Zyga - Najpierw czytać , później odpowiadać. Komentarz abc porusza kwestie sposobu informowania mieszkańców miasta o godnym reprezentowaniu naszego miasta w miastach zagranicznych. Jak się nas godnie reprezentuje to i wypada nas godnie informować o godnym reprezentowaniu. A jak już, to nie bardzo rozumiem na czym ma polegać godne reprezentowanie nas na festiwalu konfitur w Azerbejdżanie przez urzędników zajmujących się sprawami lokalowymi, księgowością, kontaktami prasowymi. Do takiego godnego reprezentowania, chyba bardziej by się sprawdził ktoś zajmujący się przetwórstwem owocowo-warzywnym w Gnieźnie. A gdzie jest napisane że do reprezentowania miasta na takich wyjazdach, można wyznaczać tylko zatrudnionych w urzędzie ? Znam wielu gnieźnian, którzy mogą godnie reprezentować nasze miasto, mają ku temu odpowiednie kwalifikacje, znają obce języki, mają odpowiednią ogładę, są podatnikami, posiadają prawa jazdy a nawet inne uprawnienia do pilotowania-sterowania przeróżną maszynerią służącą do pokonywania odległości na lądzie, wodzie i w powietrzu. Czy Zyga uważa że mieszkańcy miasta Gniezna nie potrafią godnie reprezentować swojego miasta na festiwalach konfitur czy zawodach sportowych ?

  • Link do komentarza Ja_Jestem niedziela, 05 listopada 2017 12:14 napisane przez Ja_Jestem

    ...tak się złożyło, że i jak kiedyś byłem pracownikiem w tej firmie i mógłbym opisać wiele spraw, jakie znam od t/z podszewki. Tylko zapytam po co, czy to coś by zmieniło? Zarobki moje, jak i innych kierowców, były na takim poziomie, że już w tamtych latach, strajkowe pogotowia, czy też sam strajk, był rzeczą normalną. Firma w swoim czasie przechodziła t/zwaną reorganizację, co skutkowało zmianą trzech dyrektorów i jednego prezesa. Tego ostatniego to pożal się Boże. Co zaś tyczy się związkom, jakie funkcjonują na terenie zakładu pracy, to się raczej się nie wypowiem, mogę tylko stwierdzić, że osoby będące w zarządzie związku, za moich czasów, to jedna wielka pomyłka w wyborze tych "przedstawicieli" ludzi pracy.

startpoprz.12nast.koniec

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Ostatnio dodane