środa, 29 listopada 2017 14:17

Prezydent chwali się budżetem, którego radni jeszcze dobrze nie poznali

 
Prezydent chwali się budżetem, którego radni jeszcze dobrze nie poznali fot. Rafał Wichniewicz

Rok 2018 ma być najbardziej inwestycyjnym, ale jednocześnie inni zwracają uwagę na rosnące zadłużenie. W grudniu samorząd miejski czeka batalia o kształt ostatniego budżetu tej kadencji.

W miniony wtorek prezydent Tomasz Budasz zorganizował konferencję prasową, na której przedstawił założenia budżetu miejskiego na 2018 rok. Projekt uchwały trafił do radnych, którzy dopiero zapoznają się z jego obszerną treścią, a która będzie przedyskutowana na komisjach i sesji Rady Miasta Gniezna w pierwszej połowie grudnia br. Prezydent określa budżet na 2018 rok, jako ten, który będzie miał rekordową ilość inwestycji.

Dochody Miasta Gniezna na 2018 rok kształtują się na poziomie 287 mln 769 tys. złotych, z czego subwencje stanowią 53 mln 686 tys. złotych, dotacje prawie 91 mln złotych, a dochody własne 43 mln złotych. Z całej tej kwoty 17 mln 721 tys. złotych stanowią dotacje zewnętrzne, które są przeznaczone na zadania już rozpoczęte w tym lub ubiegłym roku (m.in. remont Starego Ratusza, budowa hali widowiskowo sportowej, Trakt Królewski, budowa bloków przy ul. Cymsa) lub zaplanowane w kolejnym (m.in. przebudowa układu drogowego na ul. Pod Trzema Mostami czy likwidacja źródeł niskiej emisji - program "KAWKA"). Wydatki kształtują się na poziomie 313 mln 75 tys. złotych, przy czym na same inwestycje przeznaczone ma być 54 mln 850 tys. złotych. Jak Tomasz Budasz zaznaczył w trakcie konferencji, w poprzedniej kadencji w latach 2010-2014, a więc za rządów Jacka Kowalskiego, na inwestycje przeznaczono łącznie 77 mln 105 tys. złotych. W tej kadencji łącznie z zaplanowanymi na 2018 rok, kwota ta wynosi 154 mln 850 tys. złotych.

Co zostanie wykonane w 2018 roku? Przede wszystkim zadania zaplanowane w Wieloletnim Programie Gospodarczym, a więc: przebudowie ul. Kawiary, ul. Klonowej, miejsc parkingowych przy ul. Zabłockiego, budowie miejsc do postoju na ul. Biskupińskiej (I etap), Rewitalizacji Parku Trzech Kultur, budowy placu zabaw nad Jeziorem Jelonek i Jeziorem Winiary (w tym ostatnim razem ze strefą aktywności dla seniorów). Ponadto ma być zrealizowana odłożona w czasie budowa boiska przy ul. Czeremchowej (budżet obywatelski 2017), I etap zagospodarowania Doliny Pojednania czy opracowanie dokumentacji rozbudowy basenu.

Kadencja w 2014 roku kończyła się z 30% zadłużeniem, a na koniec 2018 roku planowane jest ono na poziomie 32,9%. Wieloletnia Prognoza Finansowa zawiera także informacje o kolejnych planowanych kredytach na spłatę innych zobowiązań, które choć mają się przyczynić do wzrostu zadłużenia w 2019 roku (do poziomu 38,7%), to jednak w kolejnych latach ta tendencja ma spadać. Mimo wszystko nie każdemu podoba się to, w jaki sposób nie tylko zaplanowano budżet, ale też w jaki sposób rozmawia się o nim. Dodajmy, że nie ma on jeszcze opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej.

- Podoba się nam rozwiązanie problemu "Trzech Mostów", z którym nasze miasto boryka się od kilkudziesięciu lat i dobrze, że jest rozwiązywane. Problem jednak mamy w komunikacji z prezydentem i to już od samego początku procedowania budżetu. Naszym zdaniem od tego są komisje, rada, która podejmuje decyzję, a nie konferencje prasowe, które prezydent sobie organizuje. To nie jest dobry sposób komunikacji z radnymi, bo nawet poprzedni prezydent nawet z opozycją konsultował projekt budżetu. My się z nim obecnie zaznajamiamy, bo mamy jeszcze trochę na to czasu i mamy dużo pytań, które skierujemy do prezydenta i pani skarbnik - przyznał radny Krzysztof Modrzejewski z klubu Ziemia Gnieźnieńska - Gniezno XXI, który nie ukrywał, że nie wszystkie zapiski budżetu wydają się takie rewelacyjne, jak przesłanie płynące z konferencji prezydenta: - Przeraża nas wysokość deficytu, na ponad 20 milionów złotych, ponad 30% stosunku długu miasta do przychodu. Jest to przerażające, ale zobaczymy, co prezydent nam odpowie na poszczególnych komisjach - dodał.

W podobnym tonie wypowiada się radny Janusz Brzuszkiewicz z klubu "Samorządni": - Budżet jest wysoki, ale nie dlatego, że są to przychody miasta, ale dlatego, że mamy subwencję na Program 500+. Automatycznie przez to rośnie nam budżet, który nie wiąże się z pozyskiwaniem środków z podatków. Druga sprawa, jeśli mówimy o tym, że jest on proinwestycyjny, to zgadzam się, ale oparty jest on o pieniądz dłużny, czyli kredyty. Te kredyty trzeba będzie kiedyś spłacać i w mojej opinii niewiele się różnimy w tej kadencji od tej za prezydenta Kowalskiego, dlatego iż prezydent opuścił urząd z wysokością 30% zadłużenia, a nie wiadomo tak do końca, jak będzie wyglądało to w tej chwili - przyznał radny dodając jeszcze, że trzeba będzie się dokładnie przyjrzeć sprawie Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego, na którego nakłady w kolejnym roku sporo wzrosną.

Projekt uchwały budżetowej w formie zarządzenia można znaleźć w załączniku dostępnym pod artykułem. Jednocześnie radni zapoznają się z treścią i będą na ten temat dyskutować na komisjach, a uchwalony zostanie na posiedzeniu Rady Miasta 13 grudnia br.

26 komentarzy

  • Link do komentarza obserwatorka środa, 29 listopada 2017 15:34 napisane przez obserwatorka

    długi będzie spłacał następca - i na niego spadną wtedy zarzuty - a ten znaczy budzik będzie już gdzieś grzał inny stołek!

  • Link do komentarza rezigiusz środa, 29 listopada 2017 15:04 napisane przez rezigiusz

    Ten gość na zdjeciu lubi "szopki medialne" bo to wyssał z mlekiem matki jakby to kolokwialnie ująć z Parti Oświeconych. Jeszcze chwila a wyskoczy mi z lodówki w domu. Po prostu PR i nic wiecej bo 5 mln trza będzie poźyczyć

  • Link do komentarza Stefan środa, 29 listopada 2017 15:03 napisane przez Stefan

    Pozostałe media materiał z konferencji prezydenta wrzuciły już dawno wczoraj... Redaktor długo głowił się co tu napisać negatywnego... I w końcu wymyślił :) Zły prezydent, bo pokazuje mieszkańcom projekt budżetu... przypominam, że radni to też mieszkańcy. A projekt będą zatwierdzać, więc i tak pocztą dostaną predzej czy później.
    Nie wspomne o braku fajnych graficznych przedstawien projektu budżetu, które są na stronie UM i konkurencyjnych portalach - ale tu pan Redaktor ich nie umieści, bo Broń boże by czytelnik zobaczył jak to się sensownie przedstawia ;)

  • Link do komentarza Taka POlityka środa, 29 listopada 2017 15:02 napisane przez Taka POlityka

    Kto spłaci to zadłużenie ja się pytam. Rozwoju gospodarczego to nie widać a długi lawinowo rosną.

  • Link do komentarza Urzędnik środa, 29 listopada 2017 14:59 napisane przez Urzędnik

    BUDASZ ZADŁUŻA MIASTO BARDZO POWAŻNIE !!!!

    Inwestycje są ważne i żadnej łaski nikomu nie robi, że pracuje bo otrzymuje wysoką pensję. Pytanie czy to wszystko jest aż tak ważne przy bezrobociu, bezdomności cierpieniu ludzi starszych w naszym mieście. Tyle pieniędzy utopił w parki a teraz wyglądają strasznie. Nikt o nie nie dba. Kocie oczka na ulicach też już przestają świecić. Podświetlane przejścia tam gdzie świecą latarnie uliczne np. Łubińskiego to absurd. Zmiana chodnika przy poczcie to wyrzucone w błoto pieniądze. Zatrudnianie nowych urzędników za wysokie wynagrodzenia to szastanie pieniędzmi, zwalnianie uczciwych ludzi z pracy i zatrudnianie emerytów w miejsce wcześniej zwolnionych, nie załatwienie sprawy hotelu przy ulicy Strumykowej to jeden wielki pijar.
    Mam nadzieję że ten budżet zostanie bardzo dokładnie przerobiony na realizację istotnych spraw.
    Mam nadzieję że to ostatni już budżet tego człowieka w tym urzędzie.

  • Link do komentarza PObudzenie środa, 29 listopada 2017 14:58 napisane przez PObudzenie

    Kredyty i propaganda

startpoprz.12nast.koniec

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Ostatnio dodane