niedziela, 14 stycznia 2018 20:59

Gnieźnianie biją kolejny rekord na WOŚP

 
Gnieźnianie biją kolejny rekord na WOŚP fot. Rafał Wichniewicz

Waga, obrazy, maszyna do pisania, piłki te oraz wiele innych przedmiotów trafiły na licytacje, które odbyły się w ramach tegorocznego WOŚP. Do niedzieli do godziny 20:30 udało się zebrać rekordową kwotę.

Najpierw było nordic walking, potem przyszedł czas na zumbę, bieganie, warsztaty, morsowanie i wiele różnych innych akcji, związanych wyłącznie ze zbiórką pieniędzy na WOŚP. Jednocześnie przez cały ranek i południe w CK eSTeDe trwało przygotowywanie się do gorącego popołudnia, które miało być wypełnione licytacjami oraz koncertami.

O ile te pierwsze organizowały już Królewskie Morsy Gniezno na Łazienkach tuż przed wspólnym WOŚPowaniem w Jeziorze Winiary, o tyle w Centrum Kultury przygotowano najróżniejsze przedmioty, także podarowane przez liczne firmy, instytucje oraz prywatne osoby. Wśród nich była m.in. piłka z autografami piłkarzy MKS Mieszko Gniezno, kopia obrazu Vincentego Van Gogha, maszyna do pisania czy stara waga odważnikowa, a także wiele innych gadżetów lub wyjątkowych pamiątek, także bezcennych. Niektóre z licytacji były dosyć zacięte, a uczestniczący przebijali siebie nawzajem wielokrotnie, wszystko w celu wrzucenia wybranej puli do puszki.

Jednocześnie od godzin popołudniowych do CK eSTeDe zaczęli przybywać pierwsi wolontariusze, którzy przez cały dzień zbierali pieniądze na terenie miasta. Wszystkie one trafiały do podziemi ośrodka, gdzie - niczym w skarbcu - były one przekazywane liczącym je zespołom. Do niedzieli, do godziny 20:30 udało się dokonać pierwszego podsumowania, które przekazali nam organizatorzy - 190 971,79 zł. Nie są jeszcze podliczone wszystkie licytacje i zebrane do puszek pieniądze, ale już teraz jest to kwota większa od tej, jaką udało się zebrać w ubiegłym roku (190 674,05 zł).

Wieczór wypełniło światełko do nieba, na które przybyło wielu gnieźnian oraz koncerty dwóch zespołów - BIG UP! oraz Jafia (relacja już jutro).

3 komentarzy

  • Link do komentarza tutejszy poniedziałek, 15 stycznia 2018 09:13 napisane przez tutejszy

    Strzelanie racami jest często na weselach mimo zakazu. Czy ktoś się tym przejmuje? Każdy sobie w tej Polsce ustanawia wlasne przepisy.Dobrze, że nie puszczają już w niebo tych zapalonych chinskich baloników, bo były bardzo niebezpieczne.

  • Link do komentarza Ramona poniedziałek, 15 stycznia 2018 00:36 napisane przez Ramona

    I niech nikt nie mówi, ze w Gnieźnie jest bieda!

  • Link do komentarza as niedziela, 14 stycznia 2018 22:37 napisane przez as

    Fajerwerki już ok? Nikt nie protestuje? Psy się oswoiły po Sylwestrze.

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane