niedziela, 21 stycznia 2018 13:28

Lewica pamiętała o zajęciu Gniezna przez Armię Czerwoną

 
Lewica pamiętała o zajęciu Gniezna przez Armię Czerwoną fot. Rafał Wichniewicz

Mocne słowa pod adresem różnych instytucji i osób, padły w trakcie niedzielnej uroczystości, upamiętniającej wkroczenie Armii Czerwonej do Gniezna, a zorganizowanej przez środowiska związane z lewicą.

Po raz kolejny w historii, działacze zawiązani w Społecznym Komitecie Obchodów 73. Rocznicy Wyzwolenia Gniezna, spotkali się na uroczystości zorganizowanej z tej okazji na cmentarzu przy ul. Witkowskiej. Rocznica wydarzenia z 21 stycznia 1945 roku, po raz drugi była obchodzona tylko w tym miejscu (przez lata miały one miejsce w Parku im. T. Kościuszki). Uczestnicy uroczystości zebrali się na początku przy masowym grobie gnieźnian, zamordowanych w trakcie okupacji niemieckiej. 

Na początku uroczystości do wszystkich przemówił Tadeusz Tomaszewski, przewodniczący powiatowych struktur SLD: - Tutaj, pod tym pomnikiem, przyszliśmy oddać cześć wszystkim poległym za naszą wolność. My, zgromadzeni tutaj przedstawiciele społeczeństwa obywatelskiego, jesteśmy winni naszym dziadkom, rodzicom pamięć o tych, którzy oddali to, co najcenniejsze - swoje życie, często swoją przyszłość po to, abyśmy my mogli w wolnej Polsce się spotykać. W tym roku obchodzimy 100-lecie odzyskania niepodległości. Nie byłoby wolnej Polski, gdyby nie wyzwolenie w 1945 roku. Często, wielu próbuje nam wmówić, że nie było wyzwolenia. Ja wolę słuchać, zamiast prokuratorów z IPN i tych, którzy dekretami zmieniają nazwy ulic i placów, wbrew wybranym demokratycznie władzom rad gmin i miast, słuchać dziadków, rodziców i mieszkańców Gniezna, którzy wyraźnie powiedzieli nam, że to był dzień radości - dzień, który powodował iż na nowo mogli mówić w języku polskim, chodzić do polskich kościołów i szkoły - mówił Tadeusz Tomaszewski, zaznaczając iż data 21 stycznia 1945 roku jest bez wątpienia dniem wyzwolenia Gniezna. Tuż po tym poszczególne osoby lub delegacje złożyły kwiaty i znicze pod tablicą.

Następnie wszyscy udali się do nieodległej kwatery żołnierzy Armii Czerwonej, gdzie przed monumentem zwieńczonym czerwoną gwiazdą, odbyła się druga część uroczystości: - Byli z bardzo daleka, młodzi chłopcy, którzy oddali życie za to, byśmy my mogli urodzić się w wolnej Polsce. Dzisiaj, często wielu ludzi podsycanych przez naszą tzw. telewizję publiczną, wielu polityków prawicy, niszczy pomniki tych, którzy przynieśli nam wolność. Tutaj na cmentarzu, kiedy te pomniki są przysypane białym puchem, my pamiętamy. Pamiętamy, dlatego, że oni są tak samo ważni dla tych rodzin, do których już nie wrócili. Tutaj szli, nie patrząc na to, jaki będzie system polityczny. Wykonywali rozkazy swoich dowódców. My, którzy jesteśmy zrzeszeni w organizacjach obywatelskich, kombatanckich, SLD, pamiętamy. Pamiętamy, aby przyszłe pokolenia wiedziały, że jest taki fakt historyczny, jak 21 stycznia 1945 roku - mówił ponownie Tadeusz Tomaszewski.

Następnie głos zabrał Ryszard Karmoliński, nauczyciel historii i radny Rady Miasta w imieniu społecznego komitetu przedstawił kilka swoich refleksji: - Dlaczego jest nas tak mało? Dlatego, że polityka historyczna państwa, odciąga społeczność w różny sposób od tych świąt i uroczystości, którym trzeba by było nadać bardziej znaczący charakter. Gdyby polityka historyczna tego państwa była inna, to w tym miejscu zamiast tych kilkudziesięciu osób, powinien być tłum ludzi. Mało tego - powinni być przedstawiciele wszystkich organów władz samorządowych. Niestety tego nie ma - przyznał Ryszard Karmoliński i następnie stwierdził, dlaczego w jego opinii tak się dzieje, przedstawiając wcześniej krótki rys historyczny wydarzenia z 21 stycznia 1945 roku: - Wyzwolenie Gniezna to fakt niepodważalny. Co niektórzy historycy, próbują nazywać to tak, że aż się brzydzę powtarzać, jak to określają. To, co nastąpiło później, to my możemy dyskutować w rozmowach oficjalnych i mniej oficjalnych. To, że przyszło wyzwolenie, to jest fakt. Polityka historyczna naszego państwa, co podkreślam, jest szaleńcza. Fobia antyrosyjska i fobia mówiąca bardzo źle o tej Polsce, która powstawała bezpośrednio po II wojnie światowej, jest nie do przyjęcia. My, jako obecni tutaj, we właściwy sposób rozumiejący ten dzień i to wydarzenie, powinniśmy robić wszystko, aby upowszechniać prawdziwą wiedzę. Dzisiaj, próbuje się wmówić społeczeństwu, że prawie nie było II wojny światowej. Czy dzisiaj państwo słyszą o Stalingradzie? Moskwie? Leningradzie? Tu nie chodzi o te miasta, ale te wielkie bitwy, które przeważyły o losach II wojny światowej. Czy mówi się o Kursku? O zdobywaniu Warszawy? O Wale Pomorskim? Czy o wyzwoleniu Gniezna? Czy o marszałku Koniewie, który ochronił Kraków przed zniszczeniem? Czy mówi się o płk. Skopence, który ocalił Sandomierz, którym był zauroczony? O tym się nie mówi. Przepraszam bardzo, ale czy to jakieś krasnoludki tu weszły i Niemcy wyszli po prostu? Są fakty historyczne - mówił Ryszard Karmoliński, po raz kolejny odnosząc się do kwestii polityki historycznej państwa polskiego, określając ją jako "nie do przyjęcia": - To, co jest prawdziwą wartością, próbuje się zdezawuować kompletnie, a podkreśla się zasługi - tu powiem mocno słowo - niejednokrotnie bandytów, którym się nadaje imiona ulic, mostów, skwerów, parków. To są fakty. Przez długie lata mam kontakt z historią i różne zakręty historyczne przechodziłem z tą dziedziną. Historia jest trudna, bo każda władza będzie próbowała w większym czy mniejszym stopniu wykorzystywać ją dla własnych celów - mówił radny dodając, iż obecnie "zapomina się o prawdziwych wartościach i bohaterach": - Być może, gdyby nie 21 stycznia 1945 roku, to być może dzisiaj byśmy musieli mówić po niemiecku i bylibyśmy Gnesen, Posen, Warschau, Breslau, Danzig. Czy to co mówię, jest niepojęte? To jest normalne, ale o tym się zapomina i nie mówi. W przemówieniu nie zabrakło także aspektu zmiany nazwy Placu 21 Stycznia, który podlega ustawie dekomunizacyjnej. 

Po tych słowach kolejne delegacje złożyły kwiaty i znicze przed ww. obeliskiem, po czym na zakończenie uroczystości odśpiewano Rotę. Niektórzy z uczestników wydarzenia udali się także pod tablicę upamiętniającą wkroczenie Armii Czerwonej, ustawioną przy Rondzie Gnieźnieńskich Olimpijczyków, gdzie także postawili znicze.

31 komentarzy

  • Link do komentarza antonio czwartek, 25 stycznia 2018 10:32 napisane przez antonio

    Panu Karmolińskiemu jak i zresztą wszystkim czcicielom sowieckiej armii dedykuję tekst pod poniższym linkiem:
    http://gniezno24.com/blogi/item/13134-sowieckie-zniewolenie

  • Link do komentarza wilk czwartek, 25 stycznia 2018 02:23 napisane przez wilk

    ajax---- a ile po drodze,zanim dotarli do Gniezna i okolic,zgwałcili i zabili POLSKICH kobiet,zabili POLSKICH dzieci,nie wspomnę o mężczyznach ?????Wiesz o tym,czy nie ????? Pamiętaj sowiecka armia przekroczyła przedwojenne granice Polski 2 stycznia 1944 roku !!!!!!!!

  • Link do komentarza starszy gośc środa, 24 stycznia 2018 19:20 napisane przez starszy gośc

    Żołnierze nie byli źli powiadasz? Oni kradli, gwałcili i zabijali bez powodu ludzi, ktorzy ich nie atakowali. Znam dobrze to z relacji naocznych swiadków. Im wolno bylo wszystko, mieli pozwolenie na niszczenie mienia, zresztą mało sie na nim znali. Książki, bardzo cenne księgozbiory palili, nie musieli, ale mieli z tego jakąś dziką radosć. Opowiadał mieszkaniec np. Krasiczyna, że jak weszli na teren pałacu, to wyrzucali oknami cenne meble dworu, także starodruki, obrazy etc. A jak dostali się do podziemi kaplicy, to wyrzucali szczątki zmarlych tam pochowanych i zabawiali się kopaniem kosci ludzkich. Taka dzicz, wszystkiego nie da się opowiedzieć, bo wlosy dęba stają. Jak szli ławą przez Polskę to dokladnie opróżniali wszystkie miejsca z alkoholami i wielu z nich zapijało się na smierć. Piwnice Hofmana tu gdzie teraz jest Lidl też były pełne win wlasnej roboty, to pijani potem sami leżeli na ulicy. A Hofmana zabili, chociaż jako Niemiec niczego im nie zrobił, od wiekow jego rodzina mieszkała w Polsce i dobrze żyli z Polakami. Tacy z nich bohaterowie.

  • Link do komentarza Miczurin środa, 24 stycznia 2018 16:37 napisane przez Miczurin

    ajax, czy ty naprawdę nie rozumiesz, że ci żołnierze to była Armia Czerwona, wojsko najeźdźcy na Polskę w dniu 17 września 1939 roku? Czy ty naprawdę nie znasz podstawowych wiadomości z najnowszej historii Polski? I nie o żołnierzy chodzi, bo oni byli tylko wykonawcami rozkazów, Tu chodzi o coś innego. W tym dniu ci Polacy na tym zdjęciu oddają hołd agresorowi, który wcale nie miał zamiaru bronić Polski tylko siebie po to, by zniewolić na lata nasz kraj. Twoje myślenie jest takie, ze w zasadzie można także powiedzieć, ze hitlerowskie wojska nie były złe tylko Hitler i jego ekipa?

  • Link do komentarza ajax środa, 24 stycznia 2018 13:34 napisane przez ajax

    oddali hołd zwykłym żołnierzom, którzy bili się z faszystą i w ten sposób zakończyli tu II wojnę światową. Nikt z tych prostych żołnierzy nie wiedział, co będzie dalej.

  • Link do komentarza kapral środa, 24 stycznia 2018 00:14 napisane przez kapral

    Czerwona gwiazda jest obok sierpa i młota najbardziej kojarzonym ze Związkiem Socjalistycznych Republik Sowieckich symbolem. Słownik języka polskiego PWN mówi wprawdzie jednoznacznie: „pięcioramienna gwiazda, symbol komunizmu”, czyli systemu którego promowanie jest zakazane za sprawą artykułu 256 KK,. Jednak polskie prawo, a raczej sposób przestrzegania go pozostawia jak zwykle wiele do życzenia. Armia Czerwona i sam Związek Sowiecki byli z perspektywy Polski agresorami niczym nie różniącymi się od hitlerowców i promowanie czy utrwalanie symboli z nimi związanymi jest zaprzeczeniem tak nagłaśnianej w 1989 roku dekomunizacji. I Polacy, którzy tyle ucierpieli nawet na przestrzeni wieków od Rosji i Sowietów teraz składają im w podzięce kwiaty i znicze i salutują niczym polskim oficerom.

  • Link do komentarza bicie pianki bez śmietanki wtorek, 23 stycznia 2018 21:54 napisane przez bicie pianki bez śmietanki

    Jarek, nieprawdą jest, że każdy czci co chce, przekonali się o tym idioci pijący zdrowie Adolfa H. Komunizm zdaje się także pod to podpada, więc przestańcie bawić się Panowie w popularyzację czerwonych co niby "przynieśli nam wolność". Bo jest znak równości między faszystami i komunistami. Czcicieli jednych i drugich trzeba bezwzględnie karać, by nigdy historia się nie powtórzyła.

  • Link do komentarza Jarek wtorek, 23 stycznia 2018 14:48 napisane przez Jarek

    nie podoba się wam, to nie chódźcie tam
    każdy czci to, co chce
    póki jeszcze można

  • Link do komentarza Jargo wtorek, 23 stycznia 2018 13:09 napisane przez Jargo

    Za 17 IX 1939 za Katyń Kozielsk OstaszkówiStarobielsk i setki innych miejsc kaźni Polaków za więzienia i katownie patriotów po 1944 za procesy polityczne za morowanych, za zsyłanych do łagrów nkwd za spalenie katedry za kradzieże i gwałty za zabór wschodnich terenów Polski za lata okupacji i sowietyzacji narodu .Czy za to należy się wdzięczność żołnierzom sowieckim?

  • Link do komentarza medyk wtorek, 23 stycznia 2018 10:20 napisane przez medyk

    Tym starcom należy tylko współczuć, że już nie wiedzą o czym gadają. Alzheimer jest nieuleczalny.

  • Link do komentarza wilk wtorek, 23 stycznia 2018 02:34 napisane przez wilk

    To co powiedzieli tutaj te stare komuchy łącznie z byłym posłem i byłym na szczęście nauczycielem całkowicie ich dyskredytuje!!!!! Równie dobrze mogli by czcić pamięć przed grobami żołnierzy z Wermachtu,bo to wszystko jedno,przecież czerwona gwiazda i swastyka to jedno i to samo,oba totalitaryzmy we wrześniu 1939r. napadli na Polskę i doprowadzili do IV rozbioru !!!!!!A dziś ci wszyscy składają wiązanki i pokłony zbrodniarzom ??? Napiszę tylko tyle,ponieważ to są najłagodniejsze słowa,jakie cisną się na myśl o tych komuszych pociotkach,bo moder znowu nie puści----- powiem WAM w waszym języku,byście DOBRZE zrozumieli-----PASZOŁ WON z Pierwszej Stolicy !!!!! Najlepiej tam w okolice pewnego mauzoleum,zabalsamowanego zwyrodnialca,tam sobie bijcie pokłony !!!!!

  • Link do komentarza WiemLepiej wtorek, 23 stycznia 2018 01:12 napisane przez WiemLepiej

    Niektórym komunistom Budzik dał dobrze płatne, miejskie posadki. W oczy się nie rzucają, po cichu duże pieniądze kasują...

  • Link do komentarza Jack poniedziałek, 22 stycznia 2018 19:48 napisane przez Jack

    Opinie wyżej przytoczone świadczą o braku znajomości faktów historycznych
    a formowanych nagminnie w czasach obecnych. Proszę zapoznać się z treścią
    książki Normana Devisa "POWSTANIE 44" może wtedy zmienicie zdanie.

  • Link do komentarza Pachniuch poniedziałek, 22 stycznia 2018 17:07 napisane przez Pachniuch

    Czy to nie podpada pod kultywacje totalitaryzmów ?

  • Link do komentarza Stefan12 poniedziałek, 22 stycznia 2018 14:57 napisane przez Stefan12

    Komuchy świętują rocznicę spalenia Katedry przez Sowietów.

  • Link do komentarza Krysiaa poniedziałek, 22 stycznia 2018 13:48 napisane przez Krysiaa

    Jak widzę te same twarze non stop to mam na wymioty. Jak to tu piszą ludzie .Super Elita przyjaciół od lat. A przesłanie Ich do mnie nie trafia. I chyba do innych Gnieznianek też nie. Kobiety gwałcone były a Wy hołd oddajecie . Wstyt!!!!!

  • Link do komentarza Leon poniedziałek, 22 stycznia 2018 13:29 napisane przez Leon

    Cóż... jedynym pocieszeniem z tej fotorelacji jest fakt, iż cylebrujacych to wydarzenie osób jest mało a i nie są najmłodsi. Co trzeba mieć pod czaszka żeby świętować zamianę kajdan z niemieckich na rosyjskie? Pan Karmolinski zapomniał np. o Katyniu, czy wstrzymaniu ofensywy na Wiśle żeby zniszczyć Warszawę i warszawiaków rękami Niemców. Nie wspomniał że działacze patriotyczni byli prześladowani i mordowani? Że Niemcy odbudowali się min. dzięki planowi Marshalla, a Polsce Wielki Brat zabronił? No i teraz gonimy zachód nie mając swoich światowych marek i będąc wyrobnikami? Nie mówiąc o emigracji... Ciekawe co jest tego powodem....
    Dobrze że ten człowiek mnie historii nie uczył, bo bym ją musiał uczyć jego...

  • Link do komentarza Kacper poniedziałek, 22 stycznia 2018 10:58 napisane przez Kacper

    Dziadkowie, przeczytajcie sobie dzisiejszy blog na tym portalu o sowieckiej instrukcji dotyczącej Polski i Polaków. Jeżeli nie zaczerwienicie się ze wstydu po tej lekturze to znaczy, że jesteście wy także wrogami Polski i Polaków. Honorować najazd agresora, który spalił nam perłę naszego chrześcijaństwa, gwałcił Polki, okradał fabryki wywożąc, co się dało do swojego kraju, zniewalając nasz naród na długie dziesięciolecia, to trzeba mieć tupet i na pewno nie nazywa się patriotyzmem. Kim więc jesteście dla nas, młodych Polaków? Jakie przesłanie niesiecie kolejnym pokoleniom?

  • Link do komentarza Jajo poniedziałek, 22 stycznia 2018 09:33 napisane przez Jajo

    gdzie radny Jagodziński ?

  • Link do komentarza redisbad poniedziałek, 22 stycznia 2018 08:19 napisane przez redisbad

    "A na drzewach zamiast liści, będą wisieć komuniści"

startpoprz.12nast.koniec

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane