poniedziałek, 05 lutego 2018 13:19

System się sprawdza - gdzie najgorzej się oddycha na terenie Gniezna?

 
System się sprawdza - gdzie najgorzej się oddycha na terenie Gniezna? archiwum redakcji

Od dwóch miesięcy na terenie Gniezna funkcjonuje monitoring powietrza - teraz pomysłodawcy przedstawili wyniki, jakie udało się zebrać przez ten czas.

Od pierwszej połowy grudnia w mieście znajduje się pięć stacji, które na bieżąco monitorują jakość powietrza - przy ul. Czarnieckiego (os. Piekary), na Urzędzie Miejskim, rektoracie PWSZ (u zbiegu ul. Żwirki i Wigury i Wyszyńskiego), warsztatach przy ul. Słowackiego oraz na Szkole Podstawowej nr 8 przy ul. Cymsa. Ten pilotażowy projekt miał pokazać nie tylko zbieżność wyników z państwową stacją badawczą (przy ul. Paczkowskiego), ale także wskazać, które części miasta mają najbardziej zanieczyszczone powietrze.

- Najbardziej obawialiśmy się zgodności wskazań naszego systemu z systemem monitoringu, który jest prowadzony przez ministerstwo i jak się okazuje, jest ona na tyle duża, że możemy mówić o pewnym cząstkowym sukcesie. Te dane się potwierdzają we wskazanym okresie, także nasz system nie straszy, wskazuje wartości rzeczywiste i faktycznie można na jego podstawie podejmować różnego rodzaju decyzje, także o tzw. aktywności fizycznej - mówił wiceprezydent Jarosław Grobelny. Do tej pory, stacja działająca przy ul. Paczkowskiego, była kontrolowana manualnie, a wyniki za dany dzień można było otrzymać nawet półtora miesiąca później. Teraz, korzystając z nowego systemu, są one dostępne na bieżąco. Wszystko to dzięki współpracy Urzędu Miejskiego z Państwową Wyższą Szkołą Zawodową. 

- Nie mamy aż takich problemów z jakością powietrza jak Kraków. Myślę, że położenie i przewiew korytarzy, które są na terenie naszego miasta powoduje iż jakość ta nie jest aż tak katastrofalna, a są to wskazania w granicach 80 µg/m3 na metr sześcienny, a więc poniżej 50 µg/m3, wartości bazowej obowiązującej w Unii Europejskiej. Jest to jednak poniżej wartości informacyjnej, tj. 200 µg/m3 i alarmowej 300 µg/m3. Polska jest jednak niesławnym liderem, jeśli chodzi o normy jakości powietrza i w większości krajów europejskich ta wartość od 50 do 80 µg/m3 jest już tą krytyczną - nie ukrywał Jarosław Grobelny.  Wyniki za ostatni okres dobrze pokazują, jaka jest aktywność gnieźnian w zakresie emisji zanieczyszczeń: - Inaczej to wygląda w święta, inaczej w niedziele, inaczej w dni powszednie. Można jednak powiedzieć, kiedy ludzie wracają do domów, kiedy palą w piecach - dodał wiceprezydent. 

Jak wyniki wypadły na terenie Gniezna? Rezultaty badań przedstawił Bartosz Kołodziej, student PWSZ i pomysłodawca systemu badającego jakość powietrza. Wbrew początkowym oczekiwaniom, najlepszym wynikiem może poszczycić się os. Grunwaldzkie, gdzie odnotowano tylko jedno przekroczenie w zaprezentowanym dwutygodniowym zestawieniu. Najgorzej wypadło to w stacji na os. Piekary, gdzie ilość przekroczeń była o wiele częstsza. Również negatywny wynik osiągnęła stacja przy rektoracie PWSZ przy ul. Wyszyńskiego, ale tutaj pod uwagę brana jest lokalizacja przy bardzo ruchliwym skrzyżowaniu, gdzie ma miejsce nadmierna emisja spalin. 

Przykładowo - w dniu silnych mrozów, a więc 23 stycznia, stacja przy ul. Czarnieckiego odnotowała stężenie pyłu PM 10 na poziomie 124, a pyłu PM 2,5 (drobniejszego) na poziomie 96. W tym samym czasie wyniki wyniosły kolejno przy innych stacjach: Urząd Miejski 84 i 70, rektorat PWSZ 116 i 88, warsztaty ul. Słowackiego 108 i 89 oraz SP nr 8 - 81 i 67. To oznacza iż powietrze na os. Piekary w przyjętej skali było złe, podczas gdy w pozostałych częściach miasta utrzymywał się na poziomie umiarkowanego i dostatecznego. Najczystsze powietrze na terenie miasta jest... mniej więcej między 2:30 w nocy a 5:00 rano.

Przy badaniu porównano wyniki z stacji państwowej przy ul. Paczkowskiego z najbliższą, która znajdowała się przy ul. Słowackiego. Efekty są porównywalne, a zbieżność wyników pokazuje iż nowy system, choć o wiele tańszy, może przynosić podobne wyniki. 

Profesor Jerzy Siepak z Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej przyznał iż jest zadowolony ze współpracy z Urzędem Miejskim oraz działań, jakich podjął się uczeń tej uczelni Bartosz Kołodziej. Dodał przy tym iż nie tylko sam system, ale i nagłośnienie problemu zanieczyszczenia powietrza, może przyczynić się do poprawy jego jakości na terenie miasta. Jarosław Grobelny dodał także iż we wszystkim pomoże na pewno uchwała antysmogowa, którą kilka tygodni temu podjął Sejmik Województwa Wielkopolskiego, a która zakłada zlikwidowanie pieców bezklasowych oraz wprowadzenie rygorystycznych wytycznych co do spalanych paliw stałych. 

Jak dodano w trakcie spotkania, końcowe podsumowanie działalności systemu nastąpi po sezonie grzewczym, kiedy będą dostępne wszystkie dane za miniony okres. To wówczas ewentualnie podjęte zostaną decyzje, związane z rozbudową sieci stacji badawczych.


Wszystkich, którzy są zainteresowani sprawdzeniem jakości powietrza, odsyłamy pod zakładkę dostępną w prawej kolumnie "Sprawdź jakość powietrza w Gnieźnie" lub pod aktualny link

14 komentarzy

  • Link do komentarza Zooro wtorek, 06 lutego 2018 23:29 napisane przez Zooro

    @ Krokodyl a ty co kabli szukasz?

  • Link do komentarza Koryfeusz wtorek, 06 lutego 2018 22:45 napisane przez Koryfeusz

    Przeglądam mapę z monitoringiem powietrza w Gnieźnie i widzę, że powietrze raczej dobre jest w okolicy Urzędu Miasta. W każdym razie tak wskazuje tamtejszy czujnik, w pozostałych miejscach o godzinie pisania tego komentarza czujniki wskazywały jakość powietrza jako złą. Widocznie przy Urzędzie nikt nie pali w piecu, poza tym na jakość powietrza wpływa też obecność parków w okolicy.
    Być może trzeba pójść w tym kierunku, żeby ograniczyć w jakiś sposób postępującą kosztem terenów zielonych urbanizację i zacząć tworzyć więcej nowych terenów zielonych. Zostawić powinno się też te stojące odłogiem zielone nieużytki, niech sobie będą, nawet zarośnięte, ale zawsze to więcej czystego powietrza.

  • Link do komentarza Antysmród wtorek, 06 lutego 2018 19:01 napisane przez Antysmród

    W mojej okolicy pala ci sami mimo że zgłaszam do SM. Nie wiem czy przyjeżdżają no tego nie kontroluje. A myjnia w pobliżu przedszkola kopci za każdym razem jak tam rano przejeżdżam. Dzieciaki to wdychają.

  • Link do komentarza Krokodyl wtorek, 06 lutego 2018 00:27 napisane przez Krokodyl

    Każdy, kto ma podejrzenia o nielegalnym spalaniu odpadów, może zgłosić sprawę pod numerem telefonu 61 424 10 50 lub 604 512 000.

  • Link do komentarza Wkurzony poniedziałek, 05 lutego 2018 21:59 napisane przez Wkurzony

    Opa po co te bzdury piszesz ? Masz dowody zdjęcia ? Widziales to ? Po pierwsze opony są oddawane juz od kilkunastu lat do recyklingu. A nie wydawane komu popadnie co jest potwierdzone karta odpadów z każdym razem. Po drugie potnij oponę na kawałki. .. myślisz ze to takie proste to spróbuj. .. a po trzecie dla Twojej świadomości straż miejska cyklicznie sprawdza co robimy z odpadami.

  • Link do komentarza gall anonim poniedziałek, 05 lutego 2018 21:53 napisane przez gall anonim

    sprawdzcie odczyty na airquality.pl/gniezno-poludnie , dane o przekroczeniach są przerażające i dużo wyższe niż tu podano

  • Link do komentarza Pawel poniedziałek, 05 lutego 2018 21:11 napisane przez Pawel

    Chcesz uniknąć uduszenia, nie chodź ul. Piekary i ościennymi. Dramat!

  • Link do komentarza runner poniedziałek, 05 lutego 2018 20:49 napisane przez runner

    nikt o zdrowych zmysłach nie powinien biegać wieczorami. lepiej jest już po północy

  • Link do komentarza humanista poniedziałek, 05 lutego 2018 18:34 napisane przez humanista

    W centrum trudno namierzyć, ale osiedla tylko wystarczy chcieć. Wydaje się mojemu nosowi, że auto-naprawy zanieczyszczają, w takich okolicach bardzo śmierdzi. Osiedla :Skiereszewo,Piekary bez maski nie wychodź! To są regionalne kominy zagłady.

  • Link do komentarza opa poniedziałek, 05 lutego 2018 17:45 napisane przez opa

    Straż miejska powinna regularnie odwiedzać warsztaty wulkanizacyjne i pociotki takowych, bo opony w kawałkach wywożone są workami:)

  • Link do komentarza Czapla poniedziałek, 05 lutego 2018 17:40 napisane przez Czapla

    Na Dalkach powinni zbadać , tu dopiero jest dymiarnia

  • Link do komentarza krysiaa poniedziałek, 05 lutego 2018 16:09 napisane przez krysiaa

    ostatnio jak szłam nie daleko szkoły nr 8 myslałam w pewnym momencie że się udusze tak smierdziało a dym czarny z komina szedł. Nie wiem gdzie to się zgłasza ale jak bym wiedziała odrazu bym dzwoniła.Ludzie sami na wzajem sie trujemy .Opanujcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Link do komentarza mmm poniedziałek, 05 lutego 2018 14:45 napisane przez mmm

    A komu jest potrzebna rozbudowa stacji badawczych? Uczelni? Rektorowi? Panie Jarosławie Grobelny , po podsumowaniu wyników, nie są potrzebne następne stacje badawcze tylko konkretne działania. Działania zmierzające do zmniejszenia ilości pyłu PM 2,5 w miejscach gdzie już dziś wiadomo , ze są przekroczenia. A te urządzenia co dotąd miasto zakupiło, przesunąć teraz na inne osiedla, by kontynuować badania w pozostałych częściach naszego miasta . Po co wydawać pieniądze na nowe urządzenia . Myślec po gospodarsku !! Myśleć !!!

  • Link do komentarza obserwatorka poniedziałek, 05 lutego 2018 14:38 napisane przez obserwatorka

    czyli na dobry, "dotleniający" spacer chodzimy między 2-5 rano.....

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Ostatnio dodane

GPS