środa, 14 lutego 2018 19:04

Potrącenie na ul. Roosevelta

 

W środowy wieczór, na tytułowej ulicy doszło do potrącenia pieszej, która w wyniku odniesionych obrażeń trafiła do szpitala.

Do zdarzenia doszło 14 lutego około godziny 18:15, na wyjeździe z drogi wewnętrznej marketu Kaufland i pobliskiego ośrodka fitness na ul. Roosevelta. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, kierujący samochodem marki Kia, jadąc od parkingu w stronę ulicy, potrącił młodą kobietę, która znajdowała się na przejściu dla pieszych. 

Na miejsce zdarzenia przyjechał zespół ratownictwa medycznego, który po rozeznaniu co do stanu poszkodowanej, zabrał ją do szpitala. Na czas prowadzonych działań w rejonie ww. odcinka ulicy, ruch odbywał się z utrudnieniami. Dokładne okoliczności zdarzenia ustali Policja.

9 komentarzy

  • Link do komentarza kierowca sobota, 17 lutego 2018 11:38 napisane przez kierowca

    Bardzo głupie jest skrzyżowanie podjazd z ul chyba Wodna do mostu Solidarnosci na gorze przy krzyżu. Tam aż prosi sie o male rondo. To, co wyprawiaja kierowcy chcac przescignąć na lewym pasie jadąc z Winiar tych, co sa na prawym pasie to horror. Poza tym z małych i niskich samochodow widocznosc jest slaba, czy ktos nie nadjeżdża ze Żwirki i Wigury w kierunku Wodnej. Tam było juz kikka stłuczek, bo nieraz po prostu trzeba sie wciskać, a niestety pojazdy jadą w tę i tamtą strone mające pierwszeństwo.

  • Link do komentarza Olaf sobota, 17 lutego 2018 09:06 napisane przez Olaf

    Olek oraz Szofer ogólnie macie rację.

    Co do kampanii wydaje mi się że ona przez pewien okres była. Obecnie chyba są inne kampanie.

    Jeżeli obie strony zachowają czujność wtedy jest szansa że do wypadku nie dojdzie. Jeżeli jedna strona się zagapi ryzyko rośnie. Jeśli obie strony popełnią błąd skutki są widoczne. Czasami kończy się lepiej czasami tragicznie.

    Jeżeli kierowca ma kamerkę i nie on jest głównym winowajcą to jego szczęście z punktu widzenia prawa. Jeśli kamerki nie ma to z automatu jest na straconej pozycji. Chyba że znajdzie świadka.

    Ja swoje dzieci uczę odpowiedzialności za siebie. Zielone światło nie daje bezpieczeństwa. Nadal należy sprawdzić czy nikt nie poleci na późnym pomarańczowym zwanym czerwonym. Patrz przejście na Winiarach koło kościoła jak kierowcy lecą pod górę.

    Przy małych prędkościach często wystarczy nawiązać kontakt wzrokowy z kierowcą. Po jego braku wnioskuję że kierowca raczej nie ma zamiaru mnie przepuścić.

    Przy długich prostych odcinkach jak widać że jedzie jedno auto nie wchodzić pod maskę i liczyć na szczęście. Niech przejedzie a ja pójdę swoją drogą. Oczywiście kiedy podejmuje decyzję że przechodzę cały czas obserwuję gdzie jest pojazd. A nie mylę jestem na pasach on na pewno widzi mnie i pasy na jezdni.

  • Link do komentarza szofer czwartek, 15 lutego 2018 09:39 napisane przez szofer

    W Polsce jest taka kampania, że pieszy jest swiętą krową. I egzekwuje to z całą mocą nie ogladając się ani w lewo ani w prawo.

  • Link do komentarza Olek czwartek, 15 lutego 2018 08:03 napisane przez Olek

    Nie wypowiadam się do tego akurat wypadku ale często widzę jak młodzież idąca do szkół nagminnie zachowuje się tak że idąc chodnikiem i zbliżając się do przejścia nawet nie zwalniają i nie rozglądają się czy coś nadjeżdża tylko z marszu wchodzą na przejście , gdyby nie ograniczone zaufanie u wielu kierowców to takich wypadków byłoby sporo więcej. Policja powinna częściej reagować na takie przypadki bo to nie jest tak że pieszy zbliżając się do przejęcia ma pierwszeństwo , on ma pierwszeństwo gdy już znajduje się na przejściu a na przejście można wejść gdy jest pewność że się nie wtargnie pod nadjeżdżający pojazd.

  • Link do komentarza TIGER czwartek, 15 lutego 2018 04:17 napisane przez TIGER

    Z doświadczenia wiem że piesi wchodzą na pasy kiedy chcą a nie kiedy mogą!!!! ogarnijcie się i trochę rozglądajcie. Życie wam nie miłe ???

  • Link do komentarza czytelniczka środa, 14 lutego 2018 22:44 napisane przez czytelniczka

    Po prostu nieszczęśliwy wypadek. Chwila nieuwagi. Przecież kierowca nie chciał potrącić tej kobiety.

  • Link do komentarza Olaf środa, 14 lutego 2018 21:49 napisane przez Olaf

    I co?
    Kolejna bitwa, jednak tu nie ma zwycięzców.

    Kto zawinił?
    Nie wiem.

    Oby skończyło się na strachu.

  • Link do komentarza pieszy środa, 14 lutego 2018 20:30 napisane przez pieszy

    Te pasy niby sa ale je słano widać. Dlaczego ich nie odmalowano na świeżo?

  • Link do komentarza Magda środa, 14 lutego 2018 19:43 napisane przez Magda

    Jestem osobą zmotoryzowaną ale od jakiegoś czasu chodzę często pieszo i widzę też jak chodzą piesi.W ogóle nie odwracają głowy tylko wchodzą na pasy. Często też mają kaptury na głowie,słuchawki na uszach i świata nie widzą. Więcej rozwagi dla jednej i drugiej strony.

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane

GPS