poniedziałek, 16 kwietnia 2018 11:56

Policjanci wracający z biwaku zatrzymali pijanego kierowcę

 
Policjanci wracający z biwaku zatrzymali pijanego kierowcę źródło: KPP Gniezno

Gnieźnieńscy policjanci operacyjni, w czasie wolnym od służby, wspólnie z funkcjonariuszami z Międzyrzecza zatrzymali pijanego kierowcę po pościgu, który odbył się na drogach tego powiatu.

Cała sytuacja miała miejsce w niedzielne południe 15 kwietnia. Gnieźnieńscy policjanci, wracający w wolnym czasie z Międzyrzecza z odbywającego się tam biwaku rekreacyjno-sportowego, jadąc drogą przez miejscowość Kaława, zauważyli nadjeżdżający z przeciwka Daewoo Tico - kierujący poruszał się nim całą szerokością jezdni. Auto wyraźnie nosiło ślady uszkodzeń kolizyjnych, w tym także miało rozbitą szybę. 

Siedzący za kierownicą mężczyzna stwarzał realne zagrożenie dla rowerzystów i pieszych, w tym dzieci. Nie był w stanie utrzymać się na jednym pasie ruchu. Samochód niemal falował między krawędziami jezdni, zmuszając tym samym innych uczestników ruchu drogowego do ucieczki. Gnieźnieńscy funkcjonariusze nie zastanawiając się, wspólnie z dwoma innymi świadkami, zawrócili pojazd i ruszyli w pościg za najprawdopodobniej pijanym kierowcą. Starali się uniemożliwić dalszą jazdę Tico, wyprzedzili go, tarasując mu drogę, w związku z czym jego kierowca zatrzymał się. Gdy policjanci podbiegali do kierowcy pojazdu chcąc go obezwładnić ten zaryglował drzwi w aucie, po czym ruszył uszkadzając prywatny samochód, którym poruszali się mundurowi. 

Funkcjonariusze ruszyli w dalszy pościg, używając przy tym sygnału dźwiękowego, w celu ostrzeżenia pieszych i rowerzystów o zbliżającym się niebezpieczeństwie. Kierowca Tico zmuszał ich do ucieczki na pobocze oraz rowów melioracyjnych. W międzyczasie gnieźnieńscy policjanci powiadomili o całej sytuacji oficera dyżurnego w Międzyrzeczu. Po pewnym czasie Tico zatrzymało się, wówczas stróże prawa podbiegli do auta - podczas próby wyciągnięcia mężczyzny przez uchyloną szybę kierowca ruszył ciągnąc kilkadziesiąt metrów policjanta po asfalcie. Po chwili na miejsce przyjechali funkcjonariusze z Międzyrzecza i mężczyzna, którym okazał się 34-letni mieszkaniec tej gminy, został zatrzymany. 

Przeprowadzone badanie na zawartość alkoholu wykazało 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. W dodatku w aucie znajdowała się butelka z alkoholem. Z uwagi na fakt, że spod maski Tico zaczął wydobywać się dym, a następnie ogień, na miejsce wezwano straż pożarną.

Teraz 34-latek odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości, spowodowanie kolizji drogowej i za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym.

źródło: KPP Gniezno

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Ostatnio dodane

GPS