piątek, 25 maja 2018 16:32

Nowa szansa na leczenie Damiana

  mn
Nowa szansa na leczenie Damiana źródło: Pomagam.pl

Jest młodym chłopakiem, który od paru lat toczy ciężką walkę z chorobą. Choć jest przykuty do łóżka i porusza tylko jedną ręką, to siłą i hartem ducha mógłby obdzielić dziesiątki zdrowych osób. Historia Damiana Julkowskiego, któremu w wieku 13 lat, życie wywróciło się do góry nogami, jest znana mieszkańcom Gniezna.  

Damian Julkowski ma 21 lat, studiuje Komunikację Europejską  w Instytucie Kultury Europejskiej w Gnieźnie. Jeszcze jako 13 latek biegał z kolegami za piłką aż do feralnego stycznia 2011 roku. Któregoś dnia, nagle, zaczął tracić czucie najpierw w rękach, potem nogach i tułowiu. W ciągu paru godzin całkowicie przestał się poruszać. Choroba pozbawiła go podstawowych funkcji życiowych, nawet takich jak oddech.

- Szybko trafiłem do szpitala, dwa tygodnie byłem w śpiączce farmakologicznej. W szpitalu na oddziale Intensywnej Terapii spędziłem dwa miesiące, a podczas pobytu tam dowiedziałem się także o śmierci mojego taty, co dodatkowo mnie przybiło. Kolejne dwa miesiące spędziłem w następnym szpitalu, tym razem już na rehabilitacji - tłumaczy. Mimo, że początkowo choroba ustępowała, to po kilku latach od zachorowania Damian nie odzyskał sprawności. Jest przykuty do łóżka, ale nie poddaje się. - Nie załamuję się, cały czas walczę! Mam wiele rzeczy do zrobienia i wiele marzeń do realizacji  i to mnie motywuje - mówi.

Po paru latach starań i poszukiwań metody, która dałaby jakieś szanse na odzyskanie sprawności nastąpił przełom i udało się zakwalifikować do eksperymentalnego leczenia komórkami macierzystymi w Centrum Medycznym Klara w Częstochowie. - Obecnie jest to jedyna deska ratunku dla mnie, bo niestety medycyna nie znalazła jeszcze cudownej metody, która pomogłaby wszystkim sparaliżowanym takim jak ja, a wszelkie terapie podejmowane przez lekarzy są eksperymentem medycznym - tłumaczy Damian. 

Koszt tego leczenia waha się od 146 do 182 tysięcy złotych. Terapia składa się z 10 podaży komórek dożylnie lub dokanałowo (od tego zależy ostateczny koszt leczenia) i trzeba rozpocząć ją w ciągu roku od zakwalifikowania, a to oznacza, że do marca przyszłego roku trzeba uzbierać pieniądze.  

- Wierzę, że jest dużo osób o dobrym sercu, które będą gotowe mi pomóc. Liczę na to, że będę miał możliwość podjęcia się tego leczenia, a zarazem skorzystania z tej dającej mi nadzieję na wyzdrowienie terapii. Każda, nawet najmniejsza wpłata przybliża mnie do wielkiej szansy na odzyskanie sprawności i wygranie z chorobą. Za okazaną pomoc z góry wszystkim serdecznie dziękuję - dodaje.

Pieniądze można wpłacać na konto fundacji Pomagam.pl/walkadamiana, można też wziąć udział w licytacjach, które są dostępne na Facebooku w grupie „Licytacje charytatywne dla Damiana Julkowskiego”. 

https://www.facebook.com/groups/2073662169328276/ 

https://pomagam.pl/walkadamiana

2 komentarzy

  • Link do komentarza ANNA sobota, 02 czerwca 2018 08:45 napisane przez ANNA

    Witam, a gdzie te nakrętki trzeba zanosic?

  • Link do komentarza czytelnik piątek, 25 maja 2018 18:30 napisane przez czytelnik

    A jak tam organizatorka WIELKIEJ GALI na rzecz Damiana na której to gali lansowali się gnieźnieńscy celebryci. Czy odwiedziła chłopca? Czy interesuje się jego losem? Owszem zakupili wózek dla Damiana, ale do dzisiaj ani prezydent Kowalski, ani prezydent Budasz, ale także prezes Kujawa nie pomogli matce chłopca w ewentualnej zamianie mieszkania na parterowe, by ułatwić życie i umożliwić korzystanie z tego wózka. A Czesław Kruczek przekazał Damianowi. . . . . .kota rzekomo do rehabilitacji. Wszyscy znajomi i dobrzy ludzie nadal zbierają nakrętki, które maja pomóc w zdobyciu środków na leczenie dzielnego studenta. tak, jak syty głodnego nie zrozumie, tak nasze władze nie widzą ciężkiej doli samotnej matki ( ojciec nie żyje) zmagającej się z ciężką chorobą syna.

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane