wtorek, 05 czerwca 2018 08:59

Oświadczenia majątkowe prezesów spółek i władz miasta. Ile otrzymali dochodu?

 
Oświadczenia majątkowe prezesów spółek i władz miasta. Ile otrzymali dochodu? archiwum redakcji

Opublikowano oświadczenia majątkowe osób kierujących Urzędem Miejskim oraz członków organów, zarządzających spółkami, w których pełne udziały ma Miasto Gniezno. 

Publiczne oświadczenie majątkowe ustawa narzuca na przedstawicieli samorządu oraz osób sprawujących funkcje określone w przepisach. Wśród nich są radni miejscy czy kierownicy jednostek organizacyjnych samorządu terytorialnego, w tym także prezesi spółek. Oświadczenia są podawane za ubiegły rok lub od momentu podjęcia stosunku pracy lub objęcia funkcji. Postanowiliśmy porównać relację dwuletnią - za 2015 rok i 2017, sprawdzając, jak kształtowało się wynagrodzenie osób zarządzających Urzędem Miejskim i spółkami. 

Wszystkie podane poniżej stawki są dochodem brutto. Niektóre z wyższych kwot wynikają z osiągniętego stażu pracy i przyznanej z tego tytułu "jubileuszówki", stanowiącej niekiedy kilkukrotność miesięcznego wynagrodzenia. W żadnym oświadczeniu jednak nie zawarto tego dodatku osobno, dlatego miesięczny dochód zostaje podany jako średnia w skali całego roku. 


Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji

Jan Lewandowski, prezes zarządu PWiK (związany ze spółką od 1997 roku), jeszcze w 2015 roku za swoją pracę otrzymał 201 360 złotych brutto rocznie, co przekładało się na 16,7 tys. złotych brutto miesięcznie. Obecnie, jak podano w oświadczeniu majątkowym za 2017 rok, dochód z tego tytułu wyniósł 296 203 złote brutto, a więc średnio miesięcznie było to prawie 24,7 tys. złotych brutto. 

Romuald Cimoch, zatrudniony na stanowisku członka zarządu w PWiK - dyrektora ds. technicznych (w spółce od 2005 roku), w ubiegłym roku otrzymał dochód w wysokości 219 352 złotych brutto, co w przełożeniu miesięcznym daje kwotę przeszło 18 tys. złotych brutto. W oświadczeniu majątkowym za 2015 rok zawarł iż z tego samego tytułu osiągnął dochód w wysokości 171 854 zł brutto, co daje kwotę miesięczną około 14,3 tys. zł brutto. Dodatkowym dochodem jest wynajem lokalu, za który w 2017 roku uzyskał dochód 5300 zł brutto


URBIS

Prezes zarządu Edmund Młodzikowski (w spółce od 1997 roku) za rok 2017 otrzymał dochód w wysokości 244 203 złotych brutto, a więc średnio 20,3 tys. złotych brutto na miesiąc. W 2015 roku za swoją pracę pozyskał 217 995 złotych brutto, czyli miesięcznie wychodzi średnio około 18,2 tys. złotych brutto.

Henryk Gędek, jako zastępca prezesa (w spółce od 2012 roku), za ubiegły rok osiągnął dochód w wysokości 192 337 złote (średnio miesięcznie 16 028 zł) brutto. Tutaj w różnica w odniesieniu do 2015 roku była niewielka, gdyż wówczas dochód wynosił 189 075 zł brutto.


Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne

Nieco inna sytuacja jest w przypadku prezesa MPK Piotra Stasiaka, który swoją funkcję pełni od początku lipca 2015 roku. Przez pół roku pracy otrzymał wówczas dochód w wysokości 83 879 złotych brutto, co w relacji miesięcznej wynosiło średnio 13 979 złotych. W 2017 roku otrzymał już dochód w wysokości 224 286 złotych brutto, co miesięcznie przekłada się na kwotę wynoszącą około 18,7 tys. złotych. Wśród innych dochodów ma także "działalność wykonywaną osobiście", która przyniosła w 2017 roku kwotę 6759 zł brutto oraz wynagrodzenie sekretarza Rady Nadzorczej Izby Gospodarczej Komunikacji Miejskiej - 16 870 zł brutto.

 

Zastępca prezesa MPK Gniezno, Wojciech Gulczyński, ze spółką tą jest związany od 2001 roku i w 2015 roku otrzymywał dochód w wysokości 175 900 zł (miesięcznie wychodzi średnio około 14,6 tys. złotych), a za 2017 rok dochód wyniósł nieco więcej - 184 261 złotych brutto, czyli miesięcznie średnio około 15,3 tys. złotych.


Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej

Prezes zarządu PEC Dariusz Zamiar, został zatrudniony na swym stanowisku z dniem 1 sierpnia 2015 roku i z tego tytułu uzyskał dochód w wysokości 83 266 złotych brutto - miesięcznie wynosiło to więc około 16,6 tys. złotych. W roli prezesa PEC w 2017 roku otrzymał już 247 470 tys. złotych brutto, co przekłada się na miesięczną średnią kwotę 20,6 tys. złotych brutto. Dodatkowy dochód stanowił wynajem mieszkania (6 tys. złotych brutto) oraz zbycie praw majątkowych (5,5 tys. złotych brutto).

Zastępca prezesa Piotr Staśkiewicz, przez kilka miesięcy 2015 roku, do czasu powołania Dariusza Zamiara, sam pełnił obowiązki prezesa. W ciągu tego roku uzyskał dochód w wysokości 181 193 złotych brutto, co oznacza średnio miesięcznie około 15 tys. złotych brutto. W 2017 roku dochód wyniósł 210 476 złotych, a więc średnio miesięcznie wychodziło 17,5 tys. złotych brutto. Dodatkowym dochodem w 2017 roku była umowa o dzieło - 5764 zł brutto.


Gnieźnieńskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego

W ubiegłym roku dokonała się likwidacja Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Przypomnijmy iż przez dwa lata prezesem tej spółki, która zarządzała jednym blokiem przy ul. Liliowej, był poprzedni prezydent Gniezna, Jacek Kowalski. Po rozpoczęciu procesu likwidacji, funkcję likwidatora przejął Rafał Tomczak, który z tego tytułu, przez 8 miesięcy, otrzymał dochód w wysokości 20,9 tys. złotych. Jednocześnie od stycznia 2016 roku jest on także członkiem rady nadzorczej PEC Gniezno, z tytułu to której funkcji otrzymał w 2017 roku dochód w wysokości 24 tys. złotych.


 

Pozostając w temacie osób odpowiedzialnych za kierowanie jednostką organizacyjną samorządu terytorialnego, naświetlić można także dochody prezydenta oraz dwóch jego zastępców.

Tomasz Budasz z tytułu pełnienia funkcji Prezydenta Miasta Gniezna w 2015 roku otrzymał dochód brutto 158 585 zł, co w przeliczeniu miesięcznym wynosiło około 13,2 tys. zł brutto. W 2017 roku z tego samego tytułu otrzymał 162 091 tys. złotych brutto - miesięcznie średnio 13,5 tys. złotych. Ponadto od października 2015 roku jest także członkiem zarządu Zakładu Usług Komunalnych w Margoninie, gdzie z tego tytułu w 2017 roku osiągnął dochód w wysokości 14 tys. złotych brutto.

Jarosław Grobelny, zastępca Prezydenta Miasta Gniezna, w 2015 roku z tytułu tej funkcji otrzymał brutto 180 349 złotych, co w przeliczeniu miesięcznym wynosi około 15 tys. złotych. W 2017 roku dochód ten wyniósł 203 098 złotych, a więc miesięcznie około 16,9 tys. złotych. Dodatkowo, za wydawanie opinii eksperckich w Instytucji Zarządzającej Regionalnym Programem Operacyjnym zainkasował rocznie 12,2 tys. złotych, a w tym samym wymiarze czasowym, jako członek rady nadzorczej PWiK od czerwca 2017 roku, otrzymał dochód w kwocie 11,443 tys. złotych brutto.

Michał Powałowski, zastępca Prezydenta Miasta Gniezna, w 2015 roku za sprawowanie swojej funkcji otrzymał 171 004 złote brutto, a więc 14,2 tys. złotych. W 2017 roku dochód ten wyniósł już 217 555 złotych (około 18,1 tys. złotych miesięcznie). Ponadto ma zawartą umowę zlecenie w Studium Doskonalenia Menadżerów Oświaty na kwotę 2600 zł, umowę zlecenie w Gnieźnieńskiej Szkole Wyższej Milenium na kwotę 600 złotych.

52 komentarzy

  • Link do komentarza Mietas wtorek, 05 czerwca 2018 11:18 napisane przez Mietas

    Rzeczywiście trzeba być filantropem, żeby chcieć nadal być prezydentem miasta za marne grosze i z każdej strony dostawać cięgi. Dobry ekonomista z takim doświadczeniem zawodowym nadal chce pracować na tym samym stanowisku? A może coś się za tym kryje, o czym społeczeństwo nie ma wiedzy? Żeby prezes spółki podległej prezydentowi zarabiał dwukrotnie więcej od szefa to chyba coś nie tak? Nawet zastępcy maja więcej!

  • Link do komentarza Idol wtorek, 05 czerwca 2018 10:59 napisane przez Idol

    masakra! A pani od zieleni miejskiej ponad 120 tysięcy! Wygląda na to, że miasto kredyty bierze na pensje

  • Link do komentarza szukamy dalej wtorek, 05 czerwca 2018 10:26 napisane przez szukamy dalej

    Czy to już są wszyscy PREZESI pracujący dla nas i za nasze pieniądze w Gnieźnie ????

  • Link do komentarza Ja też bym tak chciał panie prezydencie wtorek, 05 czerwca 2018 10:08 napisane przez Ja też bym tak chciał panie prezydencie

    Najlepiej chyba w Gnieźnie być likwidatorem spółki , która zawiadywała jednym blokiem na Liliowej !!!!!!!! 20,9 tys złotych / miesiąc

  • Link do komentarza Hans wtorek, 05 czerwca 2018 09:58 napisane przez Hans

    W 70-tysięcznym mieście prezydent zarabia mniej niż swoi zastępcy i prezesi spółek miejskich. To jest żenujące wręcz, a teraz po obcięciu przez PIS pensji prezydentom miast ta różnica będzie jeszcze większa.
    Aż dziwię się Budaszowi, że za niewiele większe pieniądze niż przeciętny pracownik banku chce mu się brać na głowę tyle stresów i odpowiedzialności

  • Link do komentarza Mieszkaniec wtorek, 05 czerwca 2018 09:58 napisane przez Mieszkaniec

    Dziękujemy Budaszowi za rozdawnictwo w nieudolnie zarządzanych miejskich spółkach. Z pewnością Lewandowski, Młodzikowski i reszta zasłużyli na te pieniądze. Im te pieniądze się należą. Za awarie wodociągowe, o których nikt nie był informowany, za góry śmieci na naszych podwórkach, za autobusy bez przeglądów, za ciepło systemowe, do którego mało kto chce się przyłączać. P.S. Jakim wynikiem zakończył działalność TBS? Ktoś wie? Co się stało z majątkiem spółki?

  • Link do komentarza pytam się wtorek, 05 czerwca 2018 09:52 napisane przez pytam się

    A Powałowski i Grobelny jakie mają kompetencje i co robią, że tyle set tysięcy rocznie zarabiają ?!

  • Link do komentarza Czy to ta Drużyna Budasza ? wtorek, 05 czerwca 2018 09:50 napisane przez Czy to ta Drużyna Budasza ?

    To są chyba jakieś kpiny. Do mediów ogólnopolskich z tym

  • Link do komentarza fee wtorek, 05 czerwca 2018 09:48 napisane przez fee

    Brawo Panie Tomaszu BUDASZU. Niech Pan dalej idzie tą drogą. Czas na zmiany w Urzędzie !

  • Link do komentarza Oburzające i obrzydliwe wtorek, 05 czerwca 2018 09:41 napisane przez Oburzające i obrzydliwe

    Ciekawe ile inni zarobili - dyrektorzy, rzecznik prasowa, skarbnik, sekretarz i inni. Teraz ja już rozumiem tę "MIŁOŚĆ" do miasta i Urzędu Miasta Gniezna. Już też lament Budasza na FB jest jasny.

  • Link do komentarza Nie do pomyślenia w normalnym mieście wtorek, 05 czerwca 2018 09:31 napisane przez Nie do pomyślenia w normalnym mieście

    To nie do pomyślenia, oburzające i obrzydliwe !!!!!!!! Należałoby poinformować kogo trzeba !!!!!!!

  • Link do komentarza do TVP1 wtorek, 05 czerwca 2018 09:29 napisane przez do TVP1

    SKANDAL. Budasz daje takie pensje z naszych podatków ?! Teraz się dziwicie dlaczego tak walczą a ludziom "rzucają króliki" ? Te ceny wody, ścieków, biletów, śmieci - i wszystko jasne. SKANDAL.

startpoprz.123nast.koniec

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane