środa, 06 czerwca 2018 14:23

16,5 mln złotych kredytu dla Powiatu. Moment dziejowy czy jeden z wielu?

 
16,5 mln złotych kredytu dla Powiatu. Moment dziejowy czy jeden z wielu? fot. Rafał Wichniewicz

Radni powiatowi zdecydowali o zaciągnięciu kredytu na kwotę 16,5 miliona złotych. Zarząd mówi o konieczności pokrycia kosztów rozpoczętych inwestycji przed otrzymaniem zwrotu funduszy. Opozycja twierdzi iż to doprowadzenie finansów powiatu do ostateczności.

Temat zaciągnięcia pożyczki na kwotę 16,5 milionów złotych wzbudzał emocje już od samego rana. Zaplanowana na godzinę 8:00 sesja Rady Powiatu Gnieźnieńskiego rozpoczęła się kilkadziesiąt minut później z uwagi na fakt iż gorąca dyskusja w tym temacie rozpoczęła się już na poprzedzającej ją Komisji Finansowej. Po jej zakończeniu i zainaugurowaniu sesji, wymiana zdań w sprawie pożyczki rozgorzała także w sali sesyjnej, tuż po przedstawieniu założeń korekty Wieloletniej Prognozy Finansowej, która uwzględniła także dodatkowe środki zaplanowane w kredycie.

Jak przekazano, przychody z pożyczki w wysokości 16 572 845 złotych, przeznaczone mają zostać na wyprzedzające finansowanie działań, które mają dotację ze środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej dla trzech projektów - przebudowy drogi powiatowej Wierzyce - Czerniejewo (1 mln 489 tys. zł), dostosowanie infrastruktury edukacyjnej do potrzeb rynku pracy (m.in. remont i rozbudowa CKP - 6 mln 476 tys. zł), infrastruktura informacji przestrzennej dla powiatu gnieźnieńskiego (7 mln 493 tys. zł) oraz wdrożenie zaawansowanych e-usług dla klientów Starostwa Powiatowego i podległych jednostek (1 mln 112 tys. zł). To jednak niekoniecznie sam fakt konieczności dofinansowania wzbudził uwagi, ale to iż pozyskany teraz kredyt jest maksymalnym, jeśli chodzi o możliwości budżetowe powiatu. 

- Tą uchwałą podejmiemy kluczowe i dziejowe decyzje dla powiatu, mimo iż to się dzieje w ramach sesji nadzwyczajnej, o 8:00 rano i na szybko. Te decyzje, które podejmie dziś rada, jak myślę, będą rzutowały na przyszłość powiatu na wiele lat. To działanie będzie generować politykę powiatu nie tylko na tę kadencję, ale i na przyszłą i na tej sesji ją uszczelnią i zamkną. Wobec trybu pracy nad tą uchwałą i zobowiązaniami dla powiatu, być może bardziej istotnymi niż podejmowanymi na sesji budżetowej, proszę o umotywowanie poszczególnych zmian. To nie są zmiany kosmetyczne, ale zmiany dziejowe dla powiatu. Myślę, że powinniśmy poznać motywację Zarządu do poszczególnych zadań inwestycyjnych, wydatków i zobowiązań - stwierdził radny Rafał Spachacz. Pomijając dyskusję wydatkowania środków na drogi, która nie wnosiła nic do kwestii samego kredytu, głos następnie zabrał radny Robert Andrzejewski: - Między kanapką a poranną kawą mamy ustawić finansowanie dla 150 tys. ludzi na ileś lat do przodu. Chciałbym zwrócić uwagę na jeden aspekt - dziwi mnie jedna rzecz, gdyż nie pojawiają się nowe zadania, dokładane są pieniądze do zadań wcześniej zaplanowanych i jest pytanie - dlaczego? Czy to znaczy, że wcześniej przez błąd lub celowo wpisano kwoty niższe niż faktycznie potrzebne przy tych zadaniach, a jak się zbliża realizacja to nagle się je urealnia? Rozumiem, że sztandarowym zadaniem dla zarządu, który łączy, jest kwestia szpitala. O ile mnie pamięć nie myli, to w WPF szpital ma zabezpieczenie na pierwszy etap. 16 milionów idzie w różne, pewnie ważne, relatywnie drobne zadania, wchodzimy w warunkowe spełnianie wymogów finansowych i unikanie nadzoru, bo tak to zrozumiałem i nie będziemy mieli możliwości znalezienia pieniędzy, w postaci kredytu czy obligacji przez najbliższe lata - stwierdził radny. 

Na pojawiające się zarzuty odpowiedziała starosta Beata Tarczyńska, która przekazała iż kredyt jest brany w celu finansowania ww. zadań, a zgodnie z treścią uchwały, jego spłata nastąpi w 2019 roku w terminie nie dłuższym niż 90 dni po zakończeniu ich wykonywania i otrzymaniu środków z Unii Europejskiej: - Sukcesywnie te pieniądze będą spływały i być może już w najbliższym czasie okaże się iż kredyt będzie niższy, bo raty, które będzie spłacał Urząd Marszałkowski, będą wpływały do budżetu. To jest kredyt, który jasno mówi, że jest przeznaczony na zadania z funduszy unijnych. Wiemy, że to ostatnie rozdanie i korzystamy z tego, dlatego napisane są programy, które dotyczą geodezji, eSTeDe, informatyzacji urzędu czy drogi. Te zadania musimy zabezpieczyć i na nie będzie brany kredyt, ale będzie on też sukcesywnie uzupełniany przez środki spływające z Urzędu Marszałkowskiego i taką umowę mamy podpisaną, a trzeba wiedzieć iż Urząd Marszałkowski wypłaca te środki z pewnym opóźnieniem i musimy zabezpieczyć się tym kredytem - stwierdziła starosta i dodała iż jej zdaniem może być tak, że zanim kredyt zostanie powzięty, być może część środków już spłynie i wtedy nie trzeba będzie brać tak dużej kwoty z banku.

- To z pozoru pięknie wygląda, natomiast rzecz ma się inaczej. Kredyt jest zobowiązaniem i my nie jesteśmy na nie, ale w obliczu tak kolosalnej zmiany dla powiatu, nie możemy tak szybko procedować tej uchwały. Powinniśmy się spotkać i być jako radni przekonani do tego, że podejmujemy dla powiatu dobrą decyzję, a ja dzisiaj tego przekonania nie mam - stwierdził Rafał Spachacz i zaproponował, by każdy projekt z "uchwały kredytowej" omówić osobno. 

Radny Dariusz Pilak przypomniał, jak wyglądało przygotowywanie środków z OSI, które to właśnie teraz są przeznaczone na wykonywane zadania: - Dzisiaj stoimy przed sytuacją, kiedy mamy w województwie stworzone OSI, za tym szły pewne fazy przygotowań i zobowiązań. Przez to, że możemy realizować obszar z OSI dla projektów zgłoszonych w tamtej kadencji, powoduje iż środki miały być konsumowane pod te działania. Nam zaczyna się to teraz załamywać. Gdybyśmy nie wykupili wcześniej tych zobowiązań, to o tych 16 milionach moglibyśmy zapomnieć, bo możliwości by nam na to nie wskazywały - stwierdził i dodał, że po przyjęciu tego kredytu, nie będzie możliwości zaciągnięcia żadnego kolejnego: - W perspektywie mamy jeszcze kilka projektów, które będą czekały w ramach OSI, bo są zgłoszone. Nie będziemy mogli możliwości ich realizacji, bo nie będzie możliwości zaciągnięcia kredytu.

Robert Andrzejewski stwierdził: - Rozumiem, że sytuacja finansowa powiatu jest katastrofalna i brakuje pieniędzy na obrót, tak to zrozumiałem - stwierdził i skierował pytania do urzędników w sprawie kosztów całego kredytu. Z odpowiedzi wynikło iż za 2018 i 2019 rok za jego obsługę zapłacić trzeba będzie około 1 mln 200 tys. złotych. To nieco podburzyło niektórych radnych z opozycji. Wicestarosta Jerzy Berlik odniósł się natomiast do słów Rafała Spachacza: - Mówienie, że przekroczenie procedury kredytowej jest dziejowym momentem w tej kadencji, to ja bym chciał zwrócić uwagę, że takich dziejowych momentów było więcej, ale wcześniej. Możemy mówić o rozbudowie szpitala, gdzie podjęto decyzję o budowie MOS-u, budowie hali sportowej i spodziewaliśmy się trudności przy realizacji projektów unijnych, które gwarantowało nam OSI. Nikt nas nie zmuszał, byśmy musieli skorzystać z tego, by poprawiać jakość edukacji zawodowej w powiecie, by infrastrukturę przestrzenną w powiecie wdrażać czy przebudowę eSTeDe. Poza tym przebudowa drogi powiatowej między Wierzycami a Czerniejewem. Moglibyśmy tego nie robić i wtedy byśmy nie musieli się dziś spotykać i nie byłoby problemu - stwierdził wicestarosta i dodał iż trzeba wykorzystać środki, gdyż nie wiadomo ile ich będzie w następnym unijnym rozdaniu. Jerzy Berlik dodał iż w jego mniemaniu nie jest to dziejowy moment, ale niezbędny instrument do realizacji zawartych umów. Dodał też iż Urząd Marszałkowski nie jest w stanie w ciągu roku tak zrealizować wszystkich przyjętych zadań, by zaliczki spływały na czas. 

- Ja od początku nie neguję zasadności tych zadań, nie jestem przeciwnym, ale powinniśmy to sobie wszystko najpierw wyjaśnić. Dzisiaj pan tłumaczy iż decyzje, które podjął zarząd odnośnie realizacji zadań dzisiaj są ważne, rozważne itd. Niech pan nie żartuje, to pachnie wyborami, dlatego iż te decyzje są podejmowane 6 czerwca a nie w grudniu czy na przestrzeni poszczególnych miesięcy czy lat. Nie jestem przeciwny projektom, ale uważam iż to jest tak poważna decyzja, że powinna zostać poprzedzona dyskusją - stwierdził Rafał Spachacz w odpowiedzi do wicestarosty.

Dalsza dyskusja między działaczami nie wnosiła już nic więcej do dyskusji. Ostatecznie, za zmianami w Wieloletniej Prognozie Finansowej, przewidującej w korekcie uwzględnienie kredytu na 16,5 miliona złotych, zagłosowali: Jerzy Berlik, Zbigniew Bręklewicz, Leszek Figaj, Marek Gotowała, Dariusz Igliński, Andrzej Kwapich, Marek Łykowski, Tadeusz Pietrzak, Włodzimierz Pilarczyk, Rafał Skweres, Stanisław Szczepański, Beata Tarczyńska, Ewa Twardowska. Przeciwko byli: Robert Andrzejewski, Rajmund Gąsiorek, Telesfor Gościniak, Jacek Kowalski, Dariusz Pilak, Marian Pokładecki, Radosław Sobkowiak, Piotr Staszczak, Edward Załęski i Krystyna Żok. Od głosu wstrzymał się Rafał Spachacz. W głosowaniu nad zaciągnięciem kredytu rezultat był taki sam oprócz Dariusza Iglińskiego, który musiał już opuścić obrady. Na sesji byli nieobecni: Piotr Kujawski, Natasza Szalaty i Ewa Mądra.

 

 

29 komentarzy

  • Link do komentarza Matematyk czwartek, 07 czerwca 2018 09:28 napisane przez Matematyk

    Powiat nie ma pieniędzy. Na nic.na szpital również. Za kilka miesięcy ci co teraz rządzą, odejdą w niebyt.a kredyt zostanie.Typowa gospodarka ratunkowa prowadzona przez PiS.

  • Link do komentarza humanista czwartek, 07 czerwca 2018 08:46 napisane przez humanista

    CO z klasztorem ???/ Kiedy i na jakiej zasadzie Powiat został właścicielem klasztoru?
    Czy kościół /zakon wymienił ruinę na coś bardziej wartościowego?

  • Link do komentarza czytelnik czwartek, 07 czerwca 2018 08:28 napisane przez czytelnik

    Całe szczęście, że ta Platforma nie ma chociaż władzy teraz w powiecie, bo szpital wyglądałby jak ten klasztor sprzedany przez PO swojemu czlowiekowi, który zadłużony przepisał go na swoją mamusię i teraz nawet nie można odzyskać tego zabytku. Tym się prokuratura jakos nie zainteresowała do tej pory? A gdzie są media, ktore tak ochoczo zajmują się wszelkimi sprawami?

  • Link do komentarza Tomasz środa, 06 czerwca 2018 23:17 napisane przez Tomasz

    I jakoś teraz nikt nie komentuje. No co jest z Wami ? Teraz siedzicie cicho ?

  • Link do komentarza CO z klasztorem ??? środa, 06 czerwca 2018 22:24 napisane przez CO z klasztorem ???

    A czym to może pochwalić się Pilak poza brakiem jakiejkolwiek inwestycji w szpitalu i w powiecie ! Ach jeden sukces: sprzedał za grosze klasztor przy kościele sw. Jana swojemu koledze ze szpitala, który zamiast wielkiego inwestora i odnowiciela okazał się człowiekiem doprowadzającym do kompletnej ruiny ten wyjątkowy zabytek w mieście i na terenie powiatu !!! Gdzie są media - które ani słowem o tym nie wspominają ??? !!! Może ktoś zapyta księdza z kościoła, kto zabezpiecza dziurawy dach klasztoru przez który do środka leje się woda ? Może ktoś zapyta Go ile pieniędzy wiernych wydał aby zabezpieczyć chodnik i ludzi przed spadającymi dachówkami z klasztoru ? TO JEST DOPIERO ZMOWA MILCZENIA !!!!!

  • Link do komentarza Prawda środa, 06 czerwca 2018 22:09 napisane przez Prawda

    Dlaczego powiat zaciąga kredyt ? Przecież liderzy danej partii twierdzą, że w Polsce żyje się lepiej. Społeczeństwo jest bogatsze, bezrobocie spada, a wynagrodzenia rosną. W takiej sytuacji powiat powinien mieć nadwyżkę. Ponadto środki na dostosowanie infrastruktury edukacyjnej do potrzeb rynku pracy. Dzisiaj ludzie po studiach pracując legalnie zarabiają 2100 zł brutto. Natomiast osoby pracujące na czarno lub wcale dostają mieszkania od gminy, dodatki mieszkaniowe, środki z MOPS i 500 plus. O darmowych obiadach nie wspominając.

  • Link do komentarza Wszystko na kredyt środa, 06 czerwca 2018 19:53 napisane przez Wszystko na kredyt

    A ciekawe co zrobią jak zabraknie pieniędzy na rozbudowę szpitala... W 2014 roku, jeszcze poprzednia ekipa zabezpieczyła ok. 30 mln zl na rozbudowę szpitala w WPF... teraz na koniec kadencji będzie kredyt do spłacenia i brak możliwość zaciągnięcia innego zobowiązania żeby dokończyć szpital...

  • Link do komentarza wyborca powiatu środa, 06 czerwca 2018 17:47 napisane przez wyborca powiatu

    Ad. dobrazmiana - opozycjo, nie tylko, że przetrwoniliście grube miliony przeznaczone w waszej kadencji na szpital, to jeszcze teraz nie potraficie zrozumieć prostego łopatologicznego wytłumaczenia, jak ten kredyt będzie zrealizowany i prawie natychmiast zwrócony. Nie da się wierzyć w wasze zahamowanie myślowe, więc wychodzi na to, ze walicie na oślep, byle dokopać rządzącym. Niestety, radny S. bierze także udział w tej hucpie. Nie jest, jak twierdzi na "nie", ale też nie jest na "tak".

  • Link do komentarza dobrazmiana środa, 06 czerwca 2018 14:49 napisane przez dobrazmiana

    No to ładnie. Pilak zostawił ok. 10 mln nadwyżki w budżecie Tarczyńska z Berlikiem i Suplicką 16,5 mln kredytu. To jest dobra zmiana którą zapowiadali na początku kadencji

startpoprz.12nast.koniec

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane