Wydrukuj tę stronę
środa, 24 października 2018 11:10

Sygnalizacja wciąż nie działa, więc piesi czekają

 
Sygnalizacja wciąż nie działa, więc piesi czekają fot. Rafał Wichniewicz

Minął ponad miesiąc od uszkodzenia "świateł" na przejściu dla pieszych na ul. Witkowskiej. Od tego czasu są one wyłączone, a zarządca sam nie wie, kiedy je uruchomi.

We wrześniu minął rok od momentu uruchomienia sygnalizacji świetlnej na przejściu dla pieszych przy skrzyżowaniu ul. Witkowskiej z ul. Klonową. W niemal rok po tym też, doszło do uszkodzenia instalacji przez samochód z dźwigiem, który zerwał sygnalizator dla pieszych. Minął już ponad miesiąc od tego zdarzenia, a urządzenie wciąż jest wyłączone. Tymczasem piesi czekają aż samochody ich przepuszczą i to pomimo iż istnieje jeszcze oznakowanie pionowe. Niekiedy przechodnie muszą ryzykować...

Do uszkodzenia sygnalizatora przez ciężarówkę 14 września, a zapytany o sprawę niemal miesiąc po tym fakcie Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich, do którego należy ul. Witkowska, przekazał nam: - Awaria natychmiast została zgłoszona wykonawcy, który musiał dokonać analizy sytuacji i oszacować koszty naprawy. Obecnie jesteśmy w trakcie przygotowywania umowy. Po jej podpisaniu, wykonawca niezwłocznie przystąpi do robót naprawczych. Na tę chwilę dokładny termin ponownego włączenia sygnalizacji nie jest znany.

Tymczasem mamy już 24 października, a od mieszkańców z okolicy ul. Klonowej, Konopnickiej czy Surowieckiego wciąż otrzymujemy pytania o przywrócenie sygnalizacji do użytku, gdyż dojście do sklepu po drugiej stronie ulicy w godzinach szczytu graniczy z cudem. Teraz, gdy robi się szybciej ciemno na dworze, to pytanie jest tym bardziej aktualne. 

Galeria

6 komentarzy