Wydrukuj tę stronę
wtorek, 27 listopada 2018 13:22

Bolesław Chrobry „zasiadł” przed Ratuszem

 
Bolesław Chrobry „zasiadł” przed Ratuszem fot. Rafał Wichniewicz

Ostatnia rzeźba w ramach powstającego Traktu Królewskiego pojawiła się dzisiaj przed gnieźnieńskim Ratuszem. Jest to postać pierwszego, polskiego króla.

W ciągu kilku ostatnich miesięcy, w centrum Gniezna pojawiło się już piętnaście rzeźb królików, pełniących funkcję przewodników po Trakcie Królewskim, a także cztery makiety, dwie legendy oraz tablice informacyjne opowiadające o konkretnych miejscach na terenie miasta. Najważniejszym elementem były jednak postacie pięciu królów, którzy byli koronowani w Pierwszej Stolicy Polski. Pierwszą z nich była rzeźba Bolesława Śmiałego na skwerze przy ul. Dąbrówki, kolejny był Przemysł II w Parku im. R. Kaczorowskiego, trzeci był Mieszko II przy Rondzie Chrztu Polski (ul. Grzybowo/Kilińskiego), a w ubiegłym tygodniu na Targowisku zagościła postać Wacława II Czeskiego. 

Dziś, tj. 27 listopada, jako ostatnia rzeźba, przywieziona została postać Bolesława Chrobrego. Została ona osadzona przed Starym Ratuszem na ul. Chrobrego, tuż przy skrzyżowaniu z ul. Rzeźnicką. Jest to już trzecia rzeźba, wspominająca postać pierwszego polskiego króla, jaka stoi w Gnieźnie.

Pierwszy król Polski, koronowany w 1025 roku, był księciem Polski, a w latach 1003-1004 także Czech. Syn Mieszka I i Dobrawy, objął rządy w 992 roku po śmierci ojca. Popierał misję Wojciecha, biskupa praskiego, po którego męczeńskiej śmierci sprowadził jego szczątki do Gniezna. W 1000 r. doprowadził do Zjazdu Gnieźnieńskiego, w trakcie którego Gród Lecha odwiedził cesarz Otton III. Po jego śmierci znalazł się w konflikcie z jego następcą Henrykiem II Świętym, prowadząc długie wojny. W 1018 roku zdobył Kijów, a następnie przyłączył do Polski utracone jeszcze za Mieszka I Grody Czerwieńskie. Zmarł w kilka tygodni po swojej koronacji. Przydomek "Chrobry", który mu nadano za czasów panowania jego syna Mieszka II, oznaczać miało człowieka mężnego, dzielnego i odważnego. 

Galeria

14 komentarzy