piątek, 24 maja 2019 12:29

„Poseł opowiada dyrdymały”. Czy dotację trzeba będzie zwrócić?

 
„Poseł opowiada dyrdymały”. Czy dotację trzeba będzie zwrócić? fot. Rafał Wichniewicz

Dyrektor szpitala stwierdził iż poseł Zbigniew Dolata groził odebraniem dotacji, jaką otrzymała lecznica na rozbudowę. Starosta zwrócił się z apelem do parlamentarzysty.

Przedstawiciel Zarządu Powiatu Gnieźnieńskiego i dyrektor szpitala postanowili się odnieść do ostatnich słów Zbigniewa Dolaty, który wyraził wątpliwości wobec planów wzięcia kredytu na kwotę 50 mln złotych. Pojawiła się też informacja, że poseł przekazał iż trzeba będzie zwrócić dotację, jaką lecznica otrzymała kilka miesięcy temu.

- Czara goryczy przekroczyła pewne wymiary, bo od dłuższego czasu docierają do nas informacje, jak bardzo będą podejmowane działania szkodzące rozbudowie szpitala. Mówię to z pełną odpowiedzialnością i uważam, że pan poseł Dolata powinien przed opinią publiczną wyjaśnić, dlaczego takie działania podejmuje - mówił Piotr Gruszczyński, dodając iż ma tu na myśli ostatnią rozmowę, jaką parlamentarzysta odbył z dyrektorem szpitala: - Pan poseł przekazał dyrektorowi, który wykazuje niezwykle dużo inwencji i poświęca mnóstwo czasu, że środki z tytułu dotacji zostaną zwrócone do budżetu państwa, bo - jak do mnie dotarło - że tu się "za dużo kręci". Jeśli kręcimy, to tylko dlatego, żeby w ramach prawa próbujemy pozyskać środki, których nie zapewnił poseł Dolata, a obiecał przed wyborami iż szpital będzie ukończony w kadencji, która jest za nami - stwierdził starosta. Jak dodał, obecnie zaawansowanie z tytułu wydanych środków jest na poziomie 50-60%, co jego zdaniem pokazuje "czym są obietnice, a czym realne zakończenie tej budowy". 

- Rzeczywiście tak się wydarzyło, że podczas mojego spotkania z posłem Dolatą zostały użyte słowa, dotyczące konieczności zwrotu dotacji, o czym ja zupełnie nie wiem. Oczywiście są problemy z realizacją niektórych inwestycji z przyczyn od nas niezależnych, gdyż są one opóźnione - mówił Michał Ogrodowicz, dyrektor Szpitala Pomnik Chrztu Polski: - Bazując na słowach posła chodziło o kwotę około 6 mln złotych. Nie znam powodów, dla których te pieniądze trzeba byłoby oddawać. Odebrałem to jako nieuprawnione i nieuzasadnione stwierdzenie. Nie wiem czemu pan poseł tak mówił.

Piotr Gruszczyński: - Wrogie działania wobec szpitala zostały wykonane na sesji, kiedy była próba wprowadzenia poprawki tzw. nadwyżki, która miała pozwolić na kontynuowanie rozbudowy szpitala. Gdyby ta poprawka została wprowadzona w życie, konsekwencje byłyby okrutne. Poseł w swoim stylu złożył skargę na działania Starostwa czy Rady i RIO przyznało rację naszej stronie, z czym nie do końca zgadza się pan poseł. Nie przeszkadza mu to faszerować opinię publiczną tą informacją - stwierdził starosta, mówiąc wprost iż działania parlamentarzysty były "wrogie w stosunku do zarządu": - Gdybyśmy przyjęli tę poprawkę, mielibyśmy dyscyplinę finansów, a poseł ogłosiłby wielki sukces, że "Gruszczyński jest nieudacznikiem, a zawsze o tym mówiłem" - mówił Piotr Gruszczyńśki, zwracając się z apelem do Zbigniewa Dolaty: - Niech nam przestanie przeszkadzać. To po pierwsze. Po wtóre, to myślę iż jego pojawianie się na sesji absolutnie nie inspiruje nas do bardziej kreatywnego działania. Oczekuję prostej rzeczy - niech się wywiąże z obietnic, bo mieszkańcy powiatu gnieźnieńskiego pamiętają jego posły. Panie pośle, pan nawet nie był w stanie poprzeć poprawki w budżecie państwa złożonych przez poseł Hennig-Kloskę i posła Arndta. Tymczasem pan poseł opowiada jakieś dyrdymały o jakiejś poprawce w Urzędzie Marszałkowskim, który ma dużo mniejszy tytuł do wspierania tego typu inwestycji niż budżet państwa. Niech poseł się otrząśnie i zejdzie na ziemię. 

Jak zdaniem starosty należy szacować dalszą rozbudowę? - Przed nami co najmniej zapotrzebowanie na kwotę 30 mln złotych, aby to dokończyć i 15 mln złotych, aby to wyposażyć. Do tego potrzebujemy co najmniej dwa-trzy lata, a więc deklaracje poprzedniego zarządu absolutnie nie ujrzały światła dziennego - stwierdził Piotr Gruszczyński: - Oglądając stan inwestycji to mamy tak naprawdę mamy piękne opakowanie, które miało budować w opinii publicznej wrażenie, że szpital funkcjonuje. W tym szpitalu nie funkcjonuje nic, ponieważ żadne piętro nie zostało ukończone - mówił, wskazując iż etapowe oddawanie budynku do użytku było błędne, gdyż każdy z etapów był związany i uzależniony bezpośrednio z infrastrukturą kolejnego, który planowano dopiero zrealizować: - Ja się dziwię, że poprzedni dyrektorzy szpitala nie mieli tej wiedzy. Pamiętam, jak na poprzedniej sesji przekazywano informację bajkową, jak to szybko kolejne oddziały będą oddawane i służyć będą opinii publicznej. Aby oddać pierwszy etap, to nie przewidziano nawet, że wentylacja w jednym z oddziałów może zacząć funkcjonować po wykonaniu etapu drugiego i trzeciego - mówił starosta, dodając iż aby oddać budynek D do użytku potrzebne jest 30 mln złotych, a także istnieje konieczność wydania dwóch pozostałych etapów jednocześnie.

13 komentarzy

  • Link do komentarza kabareciarz niedziela, 26 maja 2019 08:24 napisane przez kabareciarz

    Co by nie powiedzieć to jednak za tego pisowskiego powiatu zamiast narzekania coś było widać z tą budową szpitala . Mam wrażenie że to co jest obecnie jako żywo przypomina mi czas przed pisowski . Skoro jest tak źle to po co tam się pchaliście , trzeba było to zostawić pisowcom.

  • Link do komentarza Forrest Gump sobota, 25 maja 2019 12:18 napisane przez Forrest Gump

    Dyrdymały to Pan plecie Panie starostobyłysenatorze, jaki jest koń widzi każdy ,
    robicie wszystko żeby opóźnić oddanie porodówki i sal operacyjnych..
    czy ta wentylacja to ma być na księżycu czy na 4 piętrze ???, skoro gadacie o wentylacji od kilku miesięcy to dlaczego jej jeszcze nie ma ??
    rządzicie już 1/2 roku i co ?? , ma być powrót do koloseum ???
    Jakoś ci nieudolni pisowcy potrafili znaleźć pieniądze na rozbudowę szpitala a wy?? Pan szuka dziury w całym aby opóźnić oddanie wykonanego etapu, poseł Tomaszewski jak zwykle - dla ludzi a Pani Kloska zawiadamia kolejne prokuratury - i tyle na ten temat.

    ps. Oddziały mają być oddawane opinii publicznej czy pacjentom ?

  • Link do komentarza WUJA sobota, 25 maja 2019 12:14 napisane przez WUJA

    Ludzie opamiętajcie się, nie widzicie że obywatel Dolata lubi tylko zabierać głos tylko wtedy wyrażając negatywne opinie jak PIS traci władzę i pozycja obywatela Dolaty staje się zagrożona w gnieźnieńskim środowisku. Przypomnijcie sobie mieszkańcy co opowiadał na konferencjach kiedy Pan Ostrowski starał się do PIS-u jakie to opinie o obecnym POŚLE OSTROWSKI opowiadał na konferencjach, można to odszukać.

  • Link do komentarza 1234 sobota, 25 maja 2019 08:36 napisane przez 1234

    Pan Hen był dopuszczony do konkursu na dyrektora naczelnego w 2015 roku.Zrobiła to komisja pisowska, która ostatecznie wybrała aparatczyka Bestwinę. Wtedy tej komisji nie podpadało to, o czym bełkocze Dolata. Wiecie dlaczego ? Bo było zaświadczenie o niekaralności z krk. na rok 2015.Dokumenty w starostwie do wglądu.Rzeczywiście Dolata nie może znieść, że szpital dalej się buduje pomimo kompletnej katastrofy finansowej odziedziczonej po poprzednikach. A tak mu zależało jeszcze niedawno na dobru mieszkańców powiatu. Ta osoba nie zasługuje,żeby być posłem.

  • Link do komentarza wilk piątek, 24 maja 2019 23:58 napisane przez wilk

    Panie starosto,a jak tam pana podnóżek el presidento,żyje ???? Bo jakoś go nie słychać,zaszył się gdzieś w szafie,po tych nawoływaniach do wytrwania w strajku nauczycieli,nie bacząc na dzieci , młodzież i rodziców???????

  • Link do komentarza pacjent piątek, 24 maja 2019 21:57 napisane przez pacjent

    Oddziały szpitalne mają służyć opinii publicznej czy pacjentom - pewnie się pan starosta przejęzyczył....

  • Link do komentarza gonzo piątek, 24 maja 2019 20:57 napisane przez gonzo

    Fajne zdjecie tego aktora, a dlaczego ci statyści obok się tak się cieszą? Z czego im jest do śmiechu?

  • Link do komentarza Pan Cogito piątek, 24 maja 2019 20:56 napisane przez Pan Cogito

    Nie ma Gniezno szczęścia do posłów PiS tak jak nie ma Polska szczęścia do pisowskiej władzy, władzy która zamiast polityki prowadzi wendettę na przeciwnikach politycznych wykorzystując do tego cały aparat państwowy, środki finansowe budżetu państwa, publiczne media itp. Ale to nie jest polityka, to tylko wygodna narracja podbudowana garścią ideologii i przyprawiona ogromem smakowitych synekur dla członków i działaczy. Efekty rządów PiS w postaci braku polityki już widać. Bo nie jest polityka spoleczną bezmyślne rozdawnictwo, nie jest polityką w zakresie bezpieczeństwa Polaków wymiana sędziów na swoich, nie jest polityką w zakresie edukacji nieprzemyslana zmiana, która wywraca do góry nogami istniejący system, nie jest polityką zdrowotną... Hm.... Tu nie ma nawet co skrytykować, niby reforma która zadluzyla szpitale powiatowe, można tak wymieniać bez końca. Ale jeszcze jeden przykład, ostatnia zmiana kodeksu karnego. Przykład horrendalnego partactwa, braku kompetencji, ideologicznego zaślepienia zerowego szeryfa z cynicznym wrzuceniem zmian ograniczających prawa obywateli. Wszystko na kanwie dyskusji o walce z pedofilią wśród księży. A tak naprawdę kodeks procedowany w ciągu jednego dnia odkrywa morze głupoty i niekompetencji rzadzacego obozu, zresztą jak w soczewce oddaje całe rządy tej pisowskiej rodziny. Zamiast zaostrzenia kar za pedofile wyszło skasowanie spod penalizacji pewnej kategorii przestępstw pedofilskich, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki znika karanie za skręcanie liczników samochodowych, za kradzież 200 zł po 5 razy więzienie większe niż za kradzież 100 000. Wiele tych paradoksow. Ale jest coś ważnego pojawia się możliwość penalizacji działalności dziennikarskiej z urzędu. Kafka w czystej postaci. I wszystkie opisane wyżej sytuacje popierają gnieznienscy posłowie PiS Panowie Dolata i Ostrowski, bez żadnej refleksji, bez chwili zastanowienia podnoszą rękę jak każe matka partia. Pan Gaweł przyklepie w Senacie i gra muzyka. A jak partia traktuje naszych posłów. Wystawia ich do debat, w których liczący się politycy PiS nigdy by nie wystąpili. Przykład, debata w której próbowano nałożyć na Polaków haracz w postaci opłaty paliwowej. A jakże Dolata bronił przegranej sprawy jak rasowy lew. A bronił jeszcze w nocnej debacie skompromitowenej minister Zalewskiej. Nikt inny nie chciał? Poseł Ostrowski rozslawil Gniezno stanowiskiem w sprawie szczepionek. Ale co tam dostają takie gorące kartofle to wydawać by się mogło że będzie coś w zamian. A w zamian są gorsze na szpital w Gnieźnie i setki milionów na muzeum ojca dyrektora w Toruniu. Czas takim posłom powiedzieć do widzenia. Królewskie Gniezno, z etosem prawdziwie wielkopolskiej pracy organicznej zasługuje na kogoś lepszego.

  • Link do komentarza urzędas piątek, 24 maja 2019 18:06 napisane przez urzędas

    Panie nowy (stary) starosto, a jak to było z oddaniem 16 milionów za kadencji pana kolegi Pilaka ? I dlaczego pewne pismo nie ujrzało na czas światła dziennego, co spowodowało konieczność zwrotu tak wielkiej kwoty? I to się ciągnie, jak flaki z olejem od czasu kadencji PO czyli od 8 lat. Brak wówczas tej kwoty zaburzył całość realizacji tej budowy i pan dobrze o tym wie!

  • Link do komentarza hehe piątek, 24 maja 2019 14:32 napisane przez hehe

    Co tam słychać z tym wiadomym zaświadczeniem o niekaralności

  • Link do komentarza ? piątek, 24 maja 2019 14:29 napisane przez ?

    A tutaj
    http://www.gniezno24.com/gospodarka/item/17380-szpital-zaciagnie-kredyt-na-50-mln-zlotych
    jest napisane że Gruszczyński mówił o potrzebie 50 milionów zł , to czemu teraz mówi o 30 milionach zł na rozbudowę

  • Link do komentarza eeee piątek, 24 maja 2019 14:16 napisane przez eeee

    Proste pytanie - to dlaczego wcześniej podawaliście że potrzeba kredytu 50 mln na sfinalizowanie rozbudowy szpitala skoro teraz po tym co powiedział Dolata , nagle schodzicie do 30 mln zł potrzebnych na dokończenie budowy ? czyli w okolice tych 24 mln zł o których mówił Dolata że tyle potrzeba ? Dlaczego nagle Gruszczyński nie mówi o tym kredycie 50 mln zł ? Coś tu nie pasuje.

  • Link do komentarza Zeus piątek, 24 maja 2019 12:51 napisane przez Zeus

    Panie Gruszczynski piękne opakowanie a jak wyglądał szpital za kadencji Po która zreszta rozpoczęła budowę tego szpitala .Brak nadzoru nad budową ruina gorącą platforma w efekcie zero postępów na budowie nie wspomnę o planach zburzenia co dopiero postawionego budynku.Pis i koalicja Psl potrafiły doprowadzix ten budynek do stanu obecnego wustarczy dokończyć a nie opowiadac dyrdymaly na poczet kampani kazdy widzi różnice. Mniej gadania wiecej pracy a gnieznianie maja oczy i potrafią odróżnić bajki od prawdy

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane