Wydrukuj tę stronę
niedziela, 27 października 2019 14:51

Zabrakło karetek, więc przyleciał śmigłowiec

 

Do niecodziennej sytuacji doszło w niedzielne, wczesne popołudnie na os. Pustachowa w Gnieźnie. Do poszkodowanej osoby musiał przylecieć śmigłowiec LPR.

Zdarzenie miało miejsce 27 października przed godziną 14. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, u jednej z osób mieszkających na os. Pustachowa, wystąpiło nagłe pogorszenie zdrowia i konieczna była interwencja medyków. Kiedy okazało się, że w danej chwili nie ma żadnych wolnych karetek (wszystkie były zajęte), na miejsce zadysponowano gnieźnieńskich strażaków oraz wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Maszyna przyleciała do Gniezna z Poznania i wylądowała na polu przy ul. Jesionowej na os. Pustachowa. Ratownicy ze  śmigłowca udali się pod wskazany adres do poszkodowanej osoby. Po kilkudziesięciu minutach na miejsce przyjechała karetka pogotowia, która w międzyczasie zwolniła się i została zadysponowana do tego przypadku.

Ostatecznie osoba poszkodowana została zabrana przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala karetką, a śmigłowiec odleciał z powrotem do Poznania. 

Galeria

8 komentarzy