wtorek, 16 czerwca 2015 18:05

Na Winiarach powstanie mur berliński?

 

Spierające się strony z os. Jagiellońskiego spotkały się na posiedzeniu Komisji Rewizyjnej. Atmosfera była gorąca.

Niespełna dwa tygodnie temu radni zaczęli rozpatrywanie skargi na urząd Prezydenta Miasta Gniezna. W sprawie chodzi o parking na osiedlu Jagiellońskim, a właściwie samowolę jego pobudowania przez lokatorów z budynku nr 13 i zablokowanie dostępu do niego dla mieszkańców z sąsiedniej „czternastki” (zobacz także: Alternatywy 13 i 14). Ci ostatni uważają, że skoro miejsca postojowe znajdują się w części na terenie należącym do miasta, a nie tylko gruncie prywatnym, to powinny być ogólnodostępne. Konflikt trwa.

Mieszkańców bloku nr 13 i 14 z os. Jagiellońskiego na posiedzenie Komisji Rewizyjnej zaprosił jej przewodniczący Marcin Jagodziński. Jak przyznał, chciano nie tylko wysłuchać racji obu stron, ale także dać możliwie szansę na ostateczne rozwiązanie problemu.

Na początku wiceprezydent Jarosław Grobelny przedstawił historię sprawy, opartą na posiadanej dokumentacji. Jak stwierdził: - Wiem, że być może narażam się jednej ze stron, ale miasto tu nie jest żadną ze stron tego problemu, pas drogowy jest wspólny i tylko taki dokument w tej sprawie możemy wydać. Nie możemy nawet zdemontować tej części parkingu, znajdującej się na naszej działce, bo o tym musi zadecydować Nadzór Budowlany, nawet jeśli parking powstał nielegalnie. Najlepiej byłoby znaleźć salomonowe wyjście i się po prostu porozumieć.

- Nasze stanowisko jest takie, że parking powinien być ogólnodostępny i podtrzymujemy to - stwierdził jeden z mieszkańców 14-tki. My mamy ograniczoną w ten sposób wolność - dodał drugi. Jeden z lokatorów spod „trzynastki” powiedział: - Oddaliśmy 12 miejsc parkingowych na potrzeby ogólnodostępne, zapłaciliśmy za to pieniądze i uważamy że te 12 miejsc powinno przeciwnej stronie wystarczyć, mimo iż stoją na naszej ziemi. Mieszkaniec spod nr 14 odpowiedział: - W ustawie jest, że przy drodze publicznej nie można ustawiać blokad na miejscach do parkowania. Problem tu jednak polega tu na tym, że pas działki przechodzi wzdłuż miejsc parkingowych, dzieląc je na dwie części. Blokady pojawiły się już po stronie działki, należącej do bloku nr 13.

W połowie spotkania dyskusja coraz bardziej zaczynała przypominać typowy sąsiedzki spór o miedzę. Do coraz głośniejszych i emocjonalnych wypowiedzi włączył się prezes Gnieźnieńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Zdzisław Kujawa. Wywołał go jeden z mieszkańców 14-tki: - Mam pytanie do pana Kujawy. Dzisiaj pan był i mierzył na miejscu. Ile tam jest metrów? Zdzisław Kujawa odpowiedział: - Około dwóch metrów w jednym miejscu, a w drugim mniej. Lokator nie odpuszczał: - Na początku pan mówił, że 60 centymetrów, wczoraj w radiu mówił metr dwadzieścia, a wie pan ile jest? Dwa osiemdziesiąt. Więc dlaczego tak oszukujemy?! Zdzisław Kujawa odpowiedział: - Niech pan się tak nie podnieca tym za bardzo, bo to nie ma znaczenia, gdyż tę sprawę trzeba załatwić polubownie.

- Nam nie chodzi o to, by parkować, ale mieć swobodny dojazd i możliwość wypakowania pod domem. Teraz to my nie mamy jak podjechać czasem - twierdzą lokatorzy 14-tki i dodali: - Chcemy pełnego dostępu po naszej stronie do parkingu. Zdaniem prezesa GSM, obecny stan jest najlepszym jaki jest, ale zawsze można go zmienić: - W tym momencie ja mogę wystąpić o decyzję o warunkach zabudowy do linii działki. To, co jest na części działki miasta, zdemontujemy i problem zostanie rozwiązany. Miejsc parkingowych ubędzie i ewentualnie będzie można stawiać samochody wzdłuż jezdni. Z 25 miejsc zrobi się ich 7-8. Pytam się więc mieszkańców „czternastki” czy wasz upór jest opłacalny? Wy tej sprawy nie wygracie, bo to blok nr 13 jest właścicielem i mieszkańcy mogą równie dobrze zagrodzić nieruchomość płotem i nikt tam nie wjedzie - mówił wzburzony Zdzisław Kujawa. Jeden mur berliński obalono, teraz trzeba stawiać nowy? - zapytał mieszkaniec z bloku nr 14. Dyskusja zrobiła się w tym momencie bardzo emocjonująca, a niektórzy zaczęli się nawzajem przekrzykiwać.

Spór jest wyraźny i widać, że musi mieć on znacznie dłuższą historię. Mieszkańcy z bloku nr 14 przypomnieli sprawę, że kiedy odbywał się pogrzeb u jednego z lokatorów tego bloku, to ktoś z budynku po drugiej stronie wezwał policję by wystawiła mandaty źle parkującym gościom. W tym czasie kilku mieszkańców z 13-tki miało stać i przyglądać się, uśmiechając i paląc papierosy. W tym momencie na komisji padły nawet słowa przeprosin, ale niewiele one mogły wnieść do samego sporu. Za chwilę ktoś przypomniał, że innym razem za wycieraczkami pojawiły się kartki z groźbami porysowania karoserii. W tym momencie Zdzisław Kujawa przekazał, że w tej chwili podjął decyzję o likwidacji parkingu na stronie działki bloku nr 13 i przywróceniu pozostałej części miastu. Czy tak się stanie? Zobaczymy.

19 komentarzy

  • Link do komentarza Ireneusz sobota, 20 czerwca 2015 22:40 napisane przez Ireneusz

    Tomasz,to w jakiej części na dzień dzisiejszy SM jest właścicielem gruntu z tych 3600m2.

    Jeżeli sprawa dotyczy podziału gruntu przynależnego do poszczególnych bloków, to nad sprawiedliwym podziałem gruntu powinien mieć pieczę Zarząd SM wraz z Prezesem.Powinni zadbać o równe traktowanie wszystkich członków spółdzielni, bez podziału na lepszych i na gorszych.Blok nr 13 został obdarowany sowitym prezentem.Jakie są tego przyczyny???? Teren ten mógł zostać podzielony zupełnie inaczej . Należało do działki nr 60 należącej do Urzędu Miasta od strony bloku nr 13 dodać na całej jej długości np. 2mb i nie było by problemu. Wtedy można by poszerzyć drogę i zrobić miejsca postojowe ogólnodostępne wzdłuż krawężnika , a nie stawiać bzdurny znak zakazu zatrzymywania i postoju od strony klatek schodowych bloku nr 14.

    Uważam , że w tej sytuacji musi nastąpić nowy podział gruntu.

  • Link do komentarza bolo2307 piątek, 19 czerwca 2015 15:02 napisane przez bolo2307

    poprzez nierozwazne dzialanie zarzadu SM i sb nr13 nasz blok nr 14 stracił walory uzytkowe mieszkania ,została została ograniczona nasza wolnosc .nie wolno zatrzymywać sie przed klatka do bloku od strony jezdni ..postawiono znak ..a druga strona jezdni przylega do miejsc postojowych bl nr 13 w przypadku remontu podwiezienia ciezkich materiałów lub osoby starszej ,jestesmy zmuszeni do szukania miejsca.taki los zgotował nam Z.S.M i blok 13 uwazam ze nalezy podjąć decyzje o nowym podziale gruntu

  • Link do komentarza Mieczek piątek, 19 czerwca 2015 12:50 napisane przez Mieczek

    Zenon - czy Pan naprawdę nie potrafi prosto i choć trochę logicznie myśleć? To, ze ktoś jest właścicielem kawałka placu nie znaczy, ze moze robić z nim, co chce! Czy Pan naprawdę nie rozumie, ze są przepisy, ustawy,plany i uchwały mające moc prawną? A wie Pan co to takiego jest ta linia: otóż
    przez linię rozgraniczającą drogę - rozumie się przez to granice terenów przeznaczonych na pas drogowy lub pasy drogowe ustalone w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego lub w decyzji. A plany tego w tym miejscu NIE DOPUSZCZAJĄ! Rozumie Pan już czy nadal nie?

  • Link do komentarza zenon piątek, 19 czerwca 2015 11:32 napisane przez zenon

    Do"Mieczka"
    Nie masz niestety racji bo zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia.12 kwietnia 2002 r paragraf 19 pkt.4 mówi że odległości nie obowiązują gdy miejsca postojowe zlokalizowane są między budynkiem a rozgraniczeniem drogi. Taka sytuacja jest przy bloku Nr 13.
    Mieszkańcy "13" mogą więc zrobić na swoim terenie miejsca postojowe nawet gdy nie będzie to się nazywało parkingiem.

  • Link do komentarza Zyga piątek, 19 czerwca 2015 11:03 napisane przez Zyga

    Jak to jest możliwe, że blok nr. 13 posiada nadmiar miejsc postojowych. Mają tyle miejsc, ze obdarowują jeszcze swoje rodziny mieszkające w pobliskich sąsiednich blokach. W dobie deficytu miejsc postojowych na osiedlu nie sa one zajete ale wciąż zablokowane blokadami uniemożliwiając korzystanie z tych miejsc mieszkańcom osiedla. Powinna pasować zasada kto pierwszy ten parkuje. Miejsca powinny być ogólnodostępne. Nie może  byc tak, ze samorząd bloku nr 13 decyduje o tym kto może parkować na parkingu. Samorząd bloku nr 13 uzurpuje sobie prawo dysponowania nie swoją własnością.

  • Link do komentarza Tomasz czwartek, 18 czerwca 2015 21:01 napisane przez Tomasz

    Ireneusz, oczywiście że posiadają akt notarialny wraz w wpisem do księgi wieczystej.
    Wielokrotnie było już tłumaczone, że "Trzynastka" zgodnie z ustawą skorzystała z możliwości przekształcenia Prawa Wieczystego Użytkowania na Prawo Własności. W konsekwencji mieszkańcy stali się właścicielami gruntu z odpowiednimi dla siebie udziałami x/100%.

    Co do podziału gruntu, czternastka może mieć pretensje wyłącznie do siebie, ponieważ kiedy był on dokonywany nikt z mieszkańców nie wniósł sprzeciwu. Poza tym jeżeli już, to większa działka dla czternastki nie mogłaby powstać kosztem trzynastki, ponieważ pomiędzy tymi blokami na całej długości znajduje się działka miejska, o czym zostało wspomniane w artykule.

  • Link do komentarza Mieczek czwartek, 18 czerwca 2015 15:03 napisane przez Mieczek

    Wielcy współwłaściciele parkigu! To, ze moze i macie w swoich księgach wieczystych udział w gruncie przed budynkiem (choć wątpię!), to nie znaczy, ze na tym gruncie możecie robić, co chcecie. Każda budowla, powtarzam KAŻDA BUDOWLA a parking jest budowlą MUSI MIEĆ zezwolenie i być zgodne z planem zagospodaraowania przestrzennego i planem szczegółowym. A Wy tego nie macie, bo zaden plan tego nie przewiduje. Przegracie na każdej pierwszej rozprawie sądowej i przestańcie się wymądrzać. Zwijajcie ten parking i posiejcie trawę, bo jak narazie to na trawniki nie potrzeba zezwolenia!

  • Link do komentarza Gniezno czwartek, 18 czerwca 2015 11:58 napisane przez Gniezno

    Ireneusz, a co będzie w monencie kiedy inne bloki postawią płoty wzdłuż swojej granicy ? Jak mieszkańcy bloku nr 13 dotrą do parkingu ? Ponadto w aktach notarialnych nie ma wyznaczonego gruntu, jest tylko współudział w gruncie.

  • Link do komentarza Józek czwartek, 18 czerwca 2015 09:22 napisane przez Józek

    Nie jestem mieszkańcem oś. Jagiellońskiego. Nie jestem osobiście zaangażowany w ten konflikt. Czytając informację na ten temat, moim zdaniem istniejący aktualnie stan nie może mieć miejsca w normalnym kraju.Nie chciał bym tam mieszkać i być tak traktowany. Miejsca parkingowe powinny być ogólnodostępne.

  • Link do komentarza zenon czwartek, 18 czerwca 2015 09:08 napisane przez zenon

    Do "Ireneusza"
    Wszyscy mieszkańcy bloku Jagiellońskie 13 są współwłaścicielami gruntu przynależnego do tego bloku i posiadają stosowne wpisy w księdze wieczystej.

  • Link do komentarza kierowca środa, 17 czerwca 2015 22:42 napisane przez kierowca

    Panie zigi, cała Polska jest rządzona ostatnie 8 lat na tych "szczególnych przypadkach" i mamy totalny jej upadek. Ale tak naprawdę o szczególnym przypadku w tej konkretnej sytuacji można by mówić tylko i wyłącznie, gdyby tam zamieszkiwali sami inwalidzi o ciężkim stopniu inwalidztwa, którym cieżko byłoby dojść do odleglejszego miejsca parkongowego. Więc proszę nie wprowadzać czytelników w błąd, a władze powinny doprowadzić do tego, by to miejsce stało się kwitnącym skwerem bez parkowania, które jest niezgodne z przepisami!

  • Link do komentarza Ireneusz środa, 17 czerwca 2015 22:34 napisane przez Ireneusz

    W skrócie przedstawię informacje o budowie parkingu pomiędzy blokami nr 13 i 14. Jego budowę przeprowadzono z naruszeniem przepisów Prawa Budowlanego oraz przepisów o usytuowaniu miejsc postojowych.Dokonano samowoli budowlanej , nie uzyskano wymaganych pozwoleń. Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej oraz Samorząd Mieszkańców bloku nr 13 dokonali samowolnie zaboru terenu należącego do Urzędu Miasta Gniezna. Dokonując podziału gruntu dla bloku nr 13 przydzielono aż 3600m2, a dla bloku nr 14 tylko 1700m2. W obecnej sytuacji należy rozważyć możliwość nowego podziału grunt!!!!! Pan Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej twierdzi, że jedynym właścicielem terenu przynależnego do bloku nr 13 są mieszkańcy bloku nr 13. W związku z tym mogą robić co chcą i jak chcą na tym gruncie. Czy tak jest faktycznie , czy mieszkańcy bloku nr 13 posiadają akt notarialny i wpis do księgi wieczystej.

  • Link do komentarza zigi środa, 17 czerwca 2015 21:27 napisane przez zigi

    Panie kierowco: radzę dokładniej przeczytać ustawę, bo w niej również istnieje zapis, że w szczególnych przypadkach można od tych wytycznych odstąpić.

  • Link do komentarza mg środa, 17 czerwca 2015 13:34 napisane przez mg

    Ta sprawa ciągnie się 3 lata,a jest prosta jak konstrukcja cepa.
    Jednak dla prezesa SM i byłego prezydenta miasta za skomplikowana.
    Mam nadzieje ze prezydent Budasz i nowa rada miasta nie skompromituje sie jak wyżej wymienieni.Poza tym własne nieudacznictwo panie prezesie nie ukryje pan pod przykrywką wyimaginowanego konfliktu między mieszkańcami tych bloków.Jako mieszkaniec jednego z tych budynków myślę że pomimo zamieszania związanego ze sprawą parkingu nadal nasza kultura osobista/dotyczy mieszkańców obu bloków/okaże swą wyższość .

  • Link do komentarza mieszkaniec środa, 17 czerwca 2015 12:22 napisane przez mieszkaniec

    A może niech zabierają samochody do domu :) typowe polaczki jak u A. Fredry

  • Link do komentarza kierowca wtorek, 16 czerwca 2015 22:37 napisane przez kierowca

    Nikt z Was wszystkich nie ma racji. Samochody moga parkować w tej ilości 7 metrów od okien budynku. A tam to nie jest zachowane. O co wiec Wam chodzi? gdybym ja decydował o rozwiazaniu tej sprawy, to poleciłbym zastosować sie do przepisów ustawy i KONIEC!!!

  • Link do komentarza JonyRambo wtorek, 16 czerwca 2015 21:57 napisane przez JonyRambo

    Proponuje ściągnąć do Gniezna TVN 24 będzie Hit Na całą Polskę

  • Link do komentarza SindbadTheSailor wtorek, 16 czerwca 2015 21:09 napisane przez SindbadTheSailor

    Dawniej funkcjonowało takie przysłowie "Nie chcieli Żydzi manny, dostali...."
    Wygląda na to, że w tym przypadku będzie podobnie.

  • Link do komentarza Ania wtorek, 16 czerwca 2015 19:43 napisane przez Ania

    Największym błędem było wyodrębnianie gruntów wspólnot na siłę, by sprzedawać mieszkania. Tak jest w całej Polsce. Albo granica ustanowiona po obrysie budynku, że w spornych przypadkach dostęp wyłącznie z helikoptera, albo tak, że idzie przez fragment drogi lub odcina drogę innym.
    wspólnoty się grodzą, nikt już nie umie żyć w prawdziwych wspólnotach tylko mieć swoje i uzurpować prawo własności nawet o "trzy palce" miedzy jak pawlaki i kargule, nawet jeśli jest to groteskowei

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane