niedziela, 26 lipca 2015 20:13

Łodzią na wyspę

 

Jak dawniej przodkowie mieszkający na naszej ziemi korzystali z jezior, mogli przekonać się wszyscy na gnieźnieńskiej „Wenecji”.

Taka okazja zdarza się niezwykle rzadko – łodzią na wyspę, znajdującą się na jeziorze Jelonek, można było dostać się kilkukrotnie w ciągu dwóch dni Koronacji Królewskiej. Tak jak dawniej gnieźnianie wypływali na okoliczne jeziora by dokonać połowu lub przedostać się na drugi brzeg, tak teraz taką możliwość mieli wszyscy goście tego wydarzenia.

Podróż łodzią zajmowała ok. 10 minut, w zależności od siły i wprawy wiosłujących. Do nich zaś należeli zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Najważniejszym było utrzymanie wspólnego tempa wiosłowania i wsłuchiwanie się w komendy kapitana łajby „Wolin”. Po dotarciu na wyspę, na wszystkich czekała możliwość zapoznania się z metodą wyrabiania sieci czy sporządzania podpłomyków. W pobliżu zlokalizowane zostały także wędzarnie ryb – również takich, które słowiańskim rybakom udało się złowić w jeziorze Jelonek.

Wyspa z daleka przypominała jedną z osad rybackich, jakich dawniej było pełno wokół gnieźnieńskiego grodu. Wielokrotnie potwierdzały to odkrycia archeologiczne, a zgodnie z informacjami pozyskanymi tą drogą można stwierdzić, że dawniej dieta naszych przodków składała się w znacznej części właśnie z ryb. Sama obecność wioski na wyspie pokazywała, że jest to ciekawe miejsce na tego typu inicjatywy, a które wciąż czeka na odpowiednie zagospodarowanie. Często podkreślali to mieszkańcy Gniezna, odwiedzający osadę w trakcie Koronacji.

7 komentarzy

  • Link do komentarza Justyna poniedziałek, 27 lipca 2015 22:56 napisane przez Justyna

    @ senior - czy takie komentarze czyta choćby rzecznik urzedu i przekazuje swemu panu to, o czym z troską m.in. pan często pisze?

  • Link do komentarza senior poniedziałek, 27 lipca 2015 11:07 napisane przez senior

    No i w odpowiedzi dla "JOW" - Proszę Pana, ja się w młodości w tym jeziorze kąpałem! Była taka plaża od strony ulicy Jeziornej, w miejscu, kiedy zmienia nazwę na Cierpięgi ( ciekawe dlaczego cała długość ulicy nie nazywa się równo? Jest to pewien klopot i co najmniej dziwne!) Jak wspomniałem plaża była niewielka, ale woda raczej czysta i głębokosć bezpieczna. Mam fotografie, jak mieszkańcy rozkładali tam na łące koce, to była taka mini oaza rekreacji miejskiej. Dzisiaj nie wszedłbym do jeziora za żadne pieniądze. Jak Pan wspomniał, wszystkie ryby pozdychały, to przypuszczam, że i dla człowieka jest ono niebezpieczne. Także te trawniki sa zanieczyszczone odchodami i w ogóle przydałaby się tam ręka gospodarza. Takie oczko wodne w pobliżu katedry i muzeów powinno być oczkiem w głowie miejscowej władzy i dlaczego nie jest trudno pojąć.

  • Link do komentarza mieszkaniec poniedziałek, 27 lipca 2015 09:39 napisane przez mieszkaniec

    Popieram "wilka", należy ja najszybciej stworzyc kilka dodatkowych atrakcji dla turystów, a taki pomnik byłby niewątpliwie jedną z nich, no i byłby historycznym oddaniem hołdu temu władcy za chrzest Polski, od którego wszystko sie zaczęło. Bo takie imprezy okazjonalne, jak te z ostatnich 2 dni, są tylko wydawaniem pieniędzy i tak naprawdę nie pozostawiają niczego trwałego w naszym mieście dla odwiedzających je w pozostałe dni sezonu. Czy prezydent Gniezna weźmie sobie do serca nasze życzliwe uwagi? Czy poprosi do siebie osoby, które na ten tamat mają coś sensowego do powiedzenia? Poczekamy, zobaczymy.

  • Link do komentarza JOW poniedziałek, 27 lipca 2015 09:27 napisane przez JOW

    Ciekawe co za ryby wyłowili z Wenecji bo z tego co pamiętam to rok temu wytruli wszystko ściekiem. I nie widziałem żeby ktoś to jezioro czyścił

  • Link do komentarza wilk poniedziałek, 27 lipca 2015 00:35 napisane przez wilk

    A mi się marzy,by taka lub podobna łódź pływała po WENEJI i przewoziła chętnych na wyspę,gdzie np. byłby okazały pomnik MIESZKA I i jego chrześcijańskiej żony DOBRAWY,zwanej po naszemu DĄBRÓWKĄ,nie tylko przez dwa dni w roku,ale CODZIENNIE od momentu np. uroczystości św. Wojciecha,aż do końca września czy października ,z zimową przerwą !!!!Czy nie była by to dodatkowa atrakcja dla mieszkańców i zwiedzających naszą Pierwszą Stolicę ????? Jestem,od dawna, zwolennikiem,by taki władca jak MIESZKO I i jego DĄBRÓWKA,dzięki której można tak prosto rzec,weszliśmy jako państwo, w strefę cywilizacji EUROPY dziś modnie nazywanej ZACHODNIĄ,wreszcie w PIERWSZEJ STOLICY mieli swój okazały pomnik,tak samo jak BOLESŁAW CHROBRY i ŚW. WOJCIECH !!! Tak do kompletu postaci nierozerwalnie wpisanych w naszą historię Gniezna i Polski !!!!

  • Link do komentarza senior poniedziałek, 27 lipca 2015 00:02 napisane przez senior

    Prezydentowi Gniezna ku uwadze: Pływałem kajakami po Wenecji. To były piękne lata mojej młodości, ale także zadbania ówczesnych władz o otoczenie jeziora. I zamiast "ozywiania" Rynku, które jak wychodzi każdy widzi, należy zadbać w terminie odwrotnym o uporządkowanie promenady, o likwidację obskurnego i brzydkiego baraku LOKu, Tam powinien stać oszklony budyneczek, nieduży, parterowy, moze z tarasem widokowym na dachu piętra z kawiarnią, tam powinna byc przystań i kajaki lub rowery wodne. Ludzie szukają pracy - a tu aż sie prosi, by im podpowiedzieć, jak ją znaleźć. A na terenie, który obecnie użytkuje prokuratura do budowy należy urządzić jeden z buforowych parkingów. Blisko do katedry, do centrum dwa kroki, dla turystów jak znalazł! Władzo, zacznij myśleć!!!

  • Link do komentarza starababa niedziela, 26 lipca 2015 20:48 napisane przez starababa

    Teraz, skoro udało się średniowieczną łodzią popływać na Weneji to zapewne nic tylko czekać na rowerki wodne, kajaki dla zwykłych śmiertelników jak to w latach ubiegłego wieku już bywało!!!

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane