poniedziałek, 19 października 2015 16:47

Lalka, konik, klocki, miś pluszowy, czyli długa historia zabawek

 

W Gnieźnie odbywa się konferencja naukowa, poświęcona tematyce zabawek. Ten, wydawać by się mogło, dość prozaiczny temat, potrafi wciągnąć nie tylko dzieci, ale i dorosłych.

Nauczyciele akademiccy przekonują – zabawka jest idealnym sposobem na spojrzenie, jak zmieniało się społeczeństwo przez wieki oraz jak postępowała komercjalizacja. Ogólnopolska konferencja naukowa ściągnęła do Gniezna kilkunastu wybitnych wykładowców, którzy wygłaszają referaty na różne tematy. Wszystkie oczywiście związane z zabawkami. Dlaczego warto o nich rozmawiać?

Konferencja gości w murach Muzeum Początków Państwa Polskiego, a zorganizowana została przez Narodowe Centrum Nauki i Wydział Studiów Edukacyjnych UAM w Poznaniu: - Dawniej zabawki trwały przez lata, ponieważ przykładano się do ich tworzenia, a teraz szybko się psują, albo są zastępowane przez nowe. To smutne w pewnym sensie, że nakręca się w ten sposób spirala konsumpcji, co powoduje, że dziecko ciągle chce "mieć". Człowiek potrzebuje pewnej stabilności i ciągłości, także w przypadku zabawek, a które są pewnym początkiem przyjaźni pomiędzy ludźmi - mówił na wstępie prof.  zw. dr hab. Zbyszko Melosik, dziekan WSE UAM.

- To zaszczyt gościć taką konferencję w murach naszego muzeum. Zabawki, które brzmią tu dość niepozornie, są przecież tym wytworem kultury materialnej człowieka, które towarzyszy człowiekowi od początku istnienia. Jakiś czas temu, mając okazję by kupić komuś zabawkę, stwierdziłem, że zmieniła się ich estetyka. Widać, że to efekt otaczającej nas rzeczywistości i panującej komercjalizacji, które wywołują kolejne zmiany w naszej kulturze - zwrócił się do zgromadzonych w sali konferencyjnej dr Michał Bogacki, dyrektor MPPP.

Krótki rys badań nad polskimi zabawkami, przedstawił prof. zw. dr hab. Krzysztof Jakubiak z Uniwersytetu Gdańskiego, a następnie wszyscy mieli okazję zapoznać się z wystawą przygotowaną specjalnie na tę konferencję. Zarówno w sali, jak i holu głównym muzeum, rozmieszczono kilkadziesiąt eksponatów zabawek, pochodzących z prywatnej Fundacji Zbiorów Rodziny Sosenków w Krakowie, której przedstawiciel Marek Sosenko przybył do Gniezna, także z wykładem nt. działalności swojej organizacji. Według danych, sporządzonych sprzed kilku lat, w zbiorach fundacji znajduje się ponad 40 tysięcy zabawek z całego świata. Kilka z nich można oglądać do wtorku 20 października, kiedy to konferencja zakończy spotkania.

Druga z wystaw, przygotowana także pod kątem warsztatów z dziećmi, mówi o lalce: - Przez wieki wykonywano je z różnych surowców. Z drewna, skóry, gliny, szmat i trudno obecnie powiedzieć, kiedy pojawiły się pierwsze takie zabawki. Najstarsze odnalezione pochodzą ze starożytnego Egiptu, a także odnaleziono je w Grecji i Rzymie. Obecnie też trudno powiedzieć, jaką funkcję miał przedmiot, który my określamy lalką. Mogła służyć dziewczynkom do zabawy, ale także mogły być elementem kultu czy częścią teatrzyków kukiełkowych, oczywiście mowa tu o tych zachowanych bądź o znalezionych - mówiła prof. zw. dr hab. Dorota Żołądź-Strzelczyk

Jaką funkcję pełniła lalka? - Służyła ona przygotowaniu dziewczynki do pełnienia roli w dorosłym życiu, a więc bycia matką, żoną, gospodynią. Lalka była dzieckiem, dziewczynka się nim opiekowała, bawiła, karmiła, czemu towarzyszyły różne dodatki. Trzeba dodać, że lalka pokazuje wiele procesów, zachodzących na przestrzeni wieków, pewną zmienność rzeczywistości czy trwałość świata dziecięcego, bo widać, że dzieci bawiły się ciągle tymi samymi zabawkami - uważa prof. Dorota Żołądź-Strzelczyk.

Historia lalek, a właściwie wszystkich zabawek, zmienia się w XIX wieku, kiedy to ruszyła masowa produkcja zabawek: - Lalki z końca XIX wieku były stałym wyposażeniem dziecięcego pokoju. Te porcelanowe i skórzane, były droższe, a często zdarzały się wypadki i się rozbijały. Wtedy trafiały one do tzw. szpitala czy też kliniki lalek, gdzie je naprawiano. Zabawkarstwo było już wtedy gałęzią gospodarki - stwierdził Marek Sosenko.

Konferencja potrwa do wtorku 20 października, a w międzyczasie omówione zostaną tematy m.in. domków dla lalek, śladów zabawek w zapiskach pamiętnikarskich czy o smarfonach, jako zbawce i narzędziu edukacyjnym XXI wieku. Spotkanie zakończyć się ma wspólnym podsumowaniem obrad.

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane