czwartek, 31 marca 2016 09:38

Maria Chwiałkowska-Grygiel doceniona przez wojewodę

 
Maria Chwiałkowska-Grygiel doceniona przez wojewodę fot. Rafał Wichniewicz

Sekretarz gnieźnieńskiego stowarzyszenia, pomagającego osobom bezdomnym, została wyróżniona nagrodą za swoją działalność i ofiarną pracę na rzecz lokalnej społeczności.

Z tej okazji odbyła się mała uroczystość, na którą zaproszeni zostali podopieczni obu ośrodków dla bezdomnych, jakie działają na terenie Gniezna, a także przedstawiciele duchowieństwa, władz samorządowych, senator oraz urzędnicy.

- By powiedzieć o tym, co pani Maria zrobiła dla drugiego człowieka, trzeba by było poświęcić tu sporo czasu. Ja, jak i wszyscy podopieczni oraz opiekunowie, chcemy z tego miejsca bardzo podziękować za nie jedno uratowane życie, zrozumienie, wyrozumiałość - mówił Marian Wierzbicki, prezes Powiatowego Stowarzyszenia Na Rzecz Pomocy Bezdomnym i Integracji Społecznej w Gnieźnie "Dom". Wszyscy podopieczni obu placówek, działających na terenie Gniezna, wręczyli sekretarz z tej okazji pamiątkowy grawerton. Środowe wydarzenie miało bowiem dodatkową okoliczność - podsumowywano nie tylko wiele lat pracy Marii Chwiałkowskiej-Grygiel, ale przekazano także iż sekretarz rozpoczyna już wkrótce emeryturę.

Z rąk wicewojewody Marleny Maląg, sekretarz stowarzyszenia odebrała Medal Witolda Celichowskiego, I wojewody wielkopolskiego za "niesienie bezinteresownej pomocy potrzebującym oraz otwartość na drugiego człowieka, która przełamuje społeczne uprzedzenia, różnice kulturowe, uczy pokory i zrozumienia". Medal został nadany na wniosek senatora Roberta Gawła: - Zawsze mam przed oczami obraz sprzed kilkunastu lat, kiedy spotkaliśmy się po raz pierwszy i myślę, że to ziarno, które rzuciłaś wtedy w Gnieźnie, owocuje do dzisiaj i będzie przynosić jeszcze większe owoce. Myślę, że w świecie, który nas otacza, jest tyle podziałów i wrogości, ty potrafiłaś wśród mieszkańców miasta, podopiecznych i pracowników siać ziarno pokory - mówił parlamentarzysta do Marii Chwiałkowskiej-Grygiel

Korzystając z okazji, medal „Zasłużony dla Archidiecezji Gnieźnieńskiej” od abpa Wojciecha Polaka Prymasa Polski trafił także do sekretarz z rąk bpa Bogdana Wojtusia. Słowa gratulacji złożył także ks. Krzysztof Stawski, dyrektor "Caritasu": - Często się zdarza, że bezdomni pukają do domów księży i można powiedzieć im zawsze, że tam na ul. Pocztowej jest dom, w którym mogą przenocować. Oni już nie wracają, bo tam znajdują dach nad głową. To właśnie dzięki tej wytężonej pani pracy oraz współpracy ze stowarzyszeniem, pomagamy tym, którym nie zawsze w życiu wyszło.

Maria Chwiałkowska Grygiel po otrzymaniu obu nagród przekazała słowa podziękowania wszystkim przybyłym na to wydarzenie: - Dziękuję z całego serca za kwiaty i miłe słowa, które są dla mnie wielką radością, gdyż jest to nasze wspólne wyróżnienie. Stoję tu pośród przyjaciół, moich kochanych bezdomnych, członków stowarzyszenia i przedstawicieli władz oraz kościoła. To nasze wspólne dzieło i dlatego należy podziękować wszystkim tu wszystkim, tak jak się spotkaliśmy. Za to, że przez te wszystkie lata robiliśmy to wspólnie, że ten dom mógł powstać i on cały czas pracuje i może pomagać wielu ludziom. Jak dodała sekretarz stowarzyszenia, wcale nie zamierza na emeryturze zarzucać swoje obowiązki i chce dalej pracować na rzecz osób potrzebujących oraz organizacji.

 

4 komentarzy

  • Link do komentarza wiola niedziela, 11 września 2016 21:12 napisane przez wiola

    Gratuluję serdecznie - dużo satysfakcji w dalszej pracy!

  • Link do komentarza Andrzej(kolega z Twoich lat licealnych) niedziela, 11 września 2016 11:18 napisane przez Andrzej(kolega z Twoich lat licealnych)

    Zrobilas Marysiu dobra robote i jak da rade sluz dalej pomoca!!!

  • Link do komentarza wielkopolanka czwartek, 31 marca 2016 20:42 napisane przez wielkopolanka

    w pełni zasłużone!! gratulacje!!

  • Link do komentarza mjj czwartek, 31 marca 2016 10:47 napisane przez mjj

    Pani Maria poświęciła się całym sercem ludziom, których inni odpychali. To, co ona stworzyła na Kawiarach wzbudza najwyższe uznanie. Tam nie tylko przyjmuje się, jak do przytuliska, tam prowadzi się całą akcję wychowawczą, tam uczy się nowego życia, tam ludzie podnoszą się z ziemi, na której leżeli brudni, często zawszawieni, głodni i odpychający. A ona w każdym widzi człowieka, któremu warto i trzeba pomóc. Obecność na uroczystości jej podopiecznych, elegancko zadbanych panów i kilku pań świadczy o tym, że jej praca przynosi efekty, których nie osiągałaby pewnie żadna państwowa placówka.

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane