czwartek, 12 stycznia 2017 12:00

Prawie 400 interpelacji i 132 nieobecności radnych miejskich

 
Prawie 400 interpelacji i 132 nieobecności radnych miejskich fot. Rafał Wichniewicz

Przez dwa lata jeden "rekordzista" opuścił 32 posiedzenia, pisząc 1 interpelację. Inny opuścił 0 spotkań, a wystosował 58 pism. Za półmetkiem obecnej kadencji sprawdziliśmy listę obecności radnych na sesjach i komisjach, a także aktywność w zapytaniach do urzędu.

Po ostatnim materiale, dotyczącym długiej absencji jednego z radnych na posiedzeniach, postanowiliśmy zapoznać się z "dziennikiem obecności" wszystkich miejskich działaczy. Jest to okazja do spojrzenia na ich pracę w połowie kadencji w samorządzie miejskim, do którego radni zostali wybrani w trakcie wyborów w 2014 roku. 

Jak w tytule - w sumie działacze Rady Miasta w latach 2015-2016 opuścili 132 razy sesje i komisje. W większości przypadków są to nieobecności po kilka na jedną osobę i wiążą się z np. chorobami (posiedzenia odbywają się często tego samego dnia lub w tym samym tygodniu). Są jednak przypadki, kiedy to radni na spotkaniach nie bywali znacznie częściej.

Rekordzistą pod tym względem jest radny Ryszard Niemann, który opuścił do tej pory 32 spotkania, przy czym 9 sesji i 23 komisje. Tuż za nim plasują się radni Arkadiusz Masłowski i Rafael Wojciechowski, którzy opuścili po 11 posiedzeń, a kolejną osobą jest radna Mierosława Arndt - nie pojawiła się na posiedzeniach 10 razy w ciągu dwóch lat. Wzorem - można to tak ująć poprzez pryzmat mandatu zaufania społecznego - są radni, którzy nie opuścili do tej pory żadnego spotkania - Dariusz Banicki oraz Jan Szarzyński. Przypomnijmy przy tym, że poza obecnością na sesji, radni mają także obowiązek należeć do dwóch z sześciu komisji, działających przy Radzie Miasta. Nieobecności nie odnotował także przewodniczący Michał Glejzer, który jednak pełniąc swoją funkcję, nie musi brać udziału w innych spotkaniach poza sesją Rady Miasta. Niestety, listy obecności radnych nie obejmują ich spóźnień, które niekiedy są notoryczne. Gdyby trzeba było spojrzeć na ich pracę z tej strony, na pewno nie byłoby tak kolorowo. Ważnym jest także wspomnienie iż za każdą nieobecność radnemu potrącana jest kwota z przyznawanej mu diety.

Sumę nieobecności radnych na posiedzeniach w okresie 2015-2016 przedstawiamy poniżej:

  1. Mierosława Arndt 10
  2. Dariusz Banicki 0
  3. Marek Bartkowicz 7
  4. Janusz Brzuszkiewicz 3
  5. Jan Budzyński 6
  6. Jerzy Chorn 4
  7. Małgorzata Cichomska-Szczepaniak 6
  8. Maciej Elantkowski 1
  9. Michał Glejzer 0
  10. Sławomir Graczyk 6
  11. Marcin Jagodziński 1
  12. Ryszard Karmoliński 1
  13. Anna Krzymińska 2
  14. Jerzy Lubbe 6
  15. Maciej Maciejewski 4
  16. Arkadiusz Masłowski 11
  17. Bogusława Młodzikowska 9
  18. Krzysztof Modrzejewski 6
  19. Ryszard Niemann 32
  20. Teresa Niewiadomska 2
  21. Jan Szarzyński 0
  22. Rafael Wojciechowski 11
  23. Marek Zygmunt 4

Jednocześnie, wzorem ubiegłego roku, przyjrzeliśmy się działalności radnych w zakresie sporządzania interpelacji, kierowanych do władz miasta. W przeciągu tych dwóch lat widać jednak pewne spowolnienie w ilości wysyłanych pism. Od grudnia 2014 roku do końca 2015 roku złożono ich 242, a w 2016 roku już tylko 155. U niektórych radnych zapał najwyraźniej nieco wygasł...

Niekwestionowanym rekordzistą pod względem ilości wystosowanych interpelacji, jest radny Marek Bartkowicz, który od początku kadencji do końca 2016 roku wystosował 83 interpelacje - niemniej w 2015 roku było ich 58, a w 2016 roku już tylko 25. Następny uplasował się radny Jan Szarzyński z 58 interpelacjami, a tuż za nim radny Krzysztof Modrzejewski z liczbą 55 wysłanych pism. Kolejny jest radny Arkadiusz Masłowski, który w sumie wystosował 48 interpelacji, przy czym w 2015 roku było ich 42, a w 2016 już tylko 6.

Kolejni aktywni działacze to przewodniczący Michał Glejzer (24 interpelacje), Marcin Jagodziński (20 interpelacji), Maciej Elantkowski (17 interpelacji) i Małgorzata Cichomska-Szczepaniak (16 interpelacji). Pozostali radni wystosowali ich znacznie mniej lub w ogóle - radny Jerzy Chorn nie wystosował przez dwa lata żadnej interpelacji, a radni Maciej Maciejewski, Ryszard Niemann i Sławomir Graczyk tylko po jednej. Nie zamierzając przyglądać się treści interpelacji, wiadomym jest iż często w swoim przesłaniu dotyczą one błahych spraw, jak np. przycięcie kilku krzewów (co równie dobrze można załatwić telefonicznie). Sporo z nich pokazuje jednak, że radni działają nie tylko w swoich okręgach wyborczych, ale też reagują na sygnały w innych częściach miasta. W niektórych przypadkach są też próbą otrzymania administracyjnej odpowiedzi od urzędu - np. w 2015 roku Krzysztof Modrzejewski wystosował 10 interpelacji ws. umów zawartych przez Magistrat z innymi podmiotami. Każde z pism dotyczyło konkretnego miesiąca w roku. Poniżej zestawienie ilości interpelacji radnych Rady Miasta za okres 2014-2016 na podstawie danych z BIP:

  1. Mierosława Arndt 3
  2. Dariusz Banicki 9
  3. Marek Bartkowicz 83
  4. Janusz Brzuszkiewicz 9
  5. Jan Budzyński 6
  6. Jerzy Chorn 0
  7. Małgorzata Cichomska-Szczepaniak 16
  8. Maciej Elantkowski 17
  9. Michał Glejzer 24
  10. Sławomir Graczyk 1
  11. Marcin Jagodziński 20
  12. Ryszard Karmoliński 3
  13. Anna Krzymińska 6
  14. Jerzy Lubbe 6
  15. Maciej Maciejewski 1
  16. Arkadiusz Masłowski 48
  17. Bogusława Młodzikowska 3
  18. Krzysztof Modrzejewski 55
  19. Ryszard Niemann 1
  20. Teresa Niewiadomska 7
  21. Jan Szarzyński 58
  22. Rafael Wojciechowski 11
  23. Marek Zygmunt 10

23 komentarzy

  • Link do komentarza czytelnik niedziela, 15 stycznia 2017 23:23 napisane przez czytelnik

    @ Gnieźniak - jak pan zauważa, pan Nieman ma godnego siebie obrońcę.

  • Link do komentarza Gnieźniak niedziela, 15 stycznia 2017 19:53 napisane przez Gnieźniak

    Skąd wytrzasnęliście tego Norrisa w tym Gnieźnie?? Ups! Johnego Englisha!

  • Link do komentarza abcdefg niedziela, 15 stycznia 2017 09:39 napisane przez abcdefg

    Chuck norris twoje wpisy świadczą o tym, że nie znasz radnego N. Ten człowiek potrafi wyjątkowo być niegrzeczny. Ale nie ma co się nim zajmować, różne przypadki przecież chodzą po tym świecie.

  • Link do komentarza kwejk niedziela, 15 stycznia 2017 08:41 napisane przez kwejk

    Zacznijmy od tego, że samego przeszczepu potrzebuje Chuck Norris, bo jego wynaturzeń czasem po prostu nie da się czytać

  • Link do komentarza Chuck Norris sobota, 14 stycznia 2017 22:48 napisane przez Chuck Norris

    Tam wszyscy z tej komuszo-platformerskiej większości są bardzo doświadczonymi radnymi więc jak tu teraz domyślić się kogo to obraził Pan Niemann a nie przeprosił ?
    Szkoda tylko,że czym bardziej doświadczony radny to tym bardziej wymaga przeszczepu mózgu, który jeszcze pracuje na falach socjalistycznych z hasłem: co państwowe/publiczne to niczyje i"róbta co chceta"!!!
    Myślę więc,że Pan Niemann gdyby miał za co i kogoś godnego szacunku,to z pewnością by przeprosił !!!

  • Link do komentarza tutejszy sobota, 14 stycznia 2017 20:37 napisane przez tutejszy

    Na pewno nie, przecieź wyraźnie napisane, źe chodzi o kogos naprawdę doświadczonego. Nie ma co zgadywać, były czasy, w ktorych w radzie miasta na przestrzeni lat było kilku naprawdę oddanych radnych i to takich, którzy zawsze byli przygotowani na sesje szczególnie jeżeli chodzi o poruszanie się w ramach prawa.

  • Link do komentarza komar sobota, 14 stycznia 2017 19:48 napisane przez komar

    Ano to pewnie Mierosława Arndt :)

  • Link do komentarza też czytelnik sobota, 14 stycznia 2017 12:48 napisane przez też czytelnik

    Czytelniku, przecieź jest mowa o doświadczonej radnej,więc na pewno nie o tą panią chodzi :-(

  • Link do komentarza Czytelnik sobota, 14 stycznia 2017 10:50 napisane przez Czytelnik

    Uczestniku sesji czy mowa o tej radnej, która obraziła nauczycieli?

  • Link do komentarza uczestnik sesji piątek, 13 stycznia 2017 22:09 napisane przez uczestnik sesji

    ad. Chuck Norris Miło, że Pan zna radnego z dobrej strony. Niestety, było tak, że pan radny w publicznym wystąpieniu na sesji zachował się niezwykle prymitywnie i nie znając przepisów obraził doświadczoną radną i nie mając racji i do dzisiaj nawet jej nie przeprosił.

  • Link do komentarza Chuck Norris piątek, 13 stycznia 2017 19:20 napisane przez Chuck Norris

    Dziękuję za merytoryczne komentarze,które dają mi dużo do myślenia gdyż przecież każdy z nas czerpie wiadomości z rożnych źródeł.
    Chyba po to zostały takie komentarze stworzone pod materiałem dziennikarskim aby wymienić sobie wiadomości i poglądy.
    Ja Pana Ryszarda Niemanna znam z takiej strony jak to opisałem i wiążę nadzieję na zmiany jeśli będzie w Gnieźnie więcej takich ludzi jak on >> jednak nie twierdzę,że jestem Alfą i Omegą dlatego oczekuję tutaj mądrych odpowiedzi czy mądrych komentarzy a nie tylko krótkich kąsających mnie uwag ludzi,którzy nie potrafią tutaj napisać tutaj kilka zdań.
    Pozdrawiam wszystkich prawdziwych komentatorów na tym portalu.

  • Link do komentarza Kupszcza piątek, 13 stycznia 2017 13:07 napisane przez Kupszcza

    oj Chucku Norrisie biedny jest Twój tok rozumowania. Każde posiedzenie jest ważne na każdej sesji Rada Miasta stanowi prawo. Człowiek prawy i poważny chodzi na posiedzenia. Koniec kropka. Po to właśnie wyborcy go wybrali, żeby ich reprezentował zawsze w pracy Rady, a nie wybiórczo. Poważny człowiek powinien choć Przewodniczącemu Rady wyjawić powody swojej absencji i jak długo będzie trwała. Z kolei uważam, że nie należy od razu zrzekać się mandatu. Choroba (o ile ktoś jest chory, a nie olewa) może spotkać każdego, a po np. kilku miesiącach radny może wrócić z nowymi silami do pracy. Oczywiście z jednym się zgodzę Chucku Dolata i PiS gnieźnieński - tu masz rację.

  • Link do komentarza wyborca piątek, 13 stycznia 2017 12:20 napisane przez wyborca

    Do Chuck Norris!
    Jednak Pan Niemann nie prowadzi biznesu(patrz oświadczenie majątkowe)
    dochód ze stosunku pracy 22 665,-; dieta radnego 16 436,62. To skąd
    100 000,- oszczędności ?

  • Link do komentarza wyborca piątek, 13 stycznia 2017 09:06 napisane przez wyborca

    No to się uśmiałem z oceny pewnego radnego, który mając problemy ze sobą przerzuca je na nonszalancję wobec wyborców. To wyjątkowo trudny człowiek. Radny nie jest w jakimś tam towarzystwie innych radnych, tylko sam ma tyrać na rzecz tych, którzy go wybrali. Więc, jak mu nie odpowiada towarzystwo pozostałych rajców, to niech spada z tego gremium i nie zawraca głowy. Ten radny nie zna się na wielu sprawach, obraża ludzi, nie potrafi przeprosić itd. Takich nie potrzeba w radzie. Niech zajmuje się więc swoim biznesem, jak pan pisze, bo być może lepszy jest w interesach niź w pracy dla społeczeństwa. A co do tego, że był w PiSie i odszedł z jakichś tam powodów, to powiem tak. Człowiek mądry i odpowiedzialny nie rzuca legitymacji tylko stara się zmieniać to, co widzi złego w dobro. A poza tym, rasowy polityk nawet taki prowincjonalnego szczebla nie obraża sie na partię,bo taką drogą nigdy nie zbudujemy lepszej Polski. No, ale mówimy o ludziach mądrych i z poczuciem obywatelskego obowiązku.

  • Link do komentarza elemeledudki piątek, 13 stycznia 2017 09:02 napisane przez elemeledudki

    @Chuck Norris zgadzam sie w 100% z tym komentarzem

  • Link do komentarza Chuck Norris piątek, 13 stycznia 2017 05:51 napisane przez Chuck Norris

    Ja w pełni rozumie radnego Pana Ryszarda Niemanna,że nie przepada za towarzystwem w którym większość mają post-komuchy z platformuchami więc to oni narzucają tematy i frajerskie dyskusje.
    Pan Ryszard Niemann to poważny, mądry i prawy człowiek prowadzący z sukcesem biznes dający miejsca pracy więc jakieś tam dochody z bycia radnym nie mają dla niego dużego znaczenia w jego ogólnych dochodach.
    Był też w PiS więc na pewno zobaczył od wewnątrz politykę oraz,że to nie jest żaden PiS z Dolatą na czele a tylko zgraja cwaniaczków gnieźnieńskich pod szyldem PiS i kiwają Kaczyńskiego razem z Koninem.
    Ale Kaczorek prędzej czy później zrobi porządki w Wielkopolsce.
    Myślę więc,że funkcję radnego Pan Niemann pełni raczej z obowiązku obywatelskiego i chodzi tylko na konkretne,ważne dla Gniezna posiedzenia Rady Miasta gdy ważny jest każdy głos i gdy komuchy z platfusami chcą znów wyprowadzić publiczne pieniądze do jakiegoś kolesia z sitwy.
    A na pozostałe,nie ważne posiedzenia to wcale nie dziwię się Panu Niemannowi,że nie przychodzi,bo każdy mądry człowiek nie ma ochoty kłócić się z ciemniakami i golasami,którym publiczne pieniądze i układy ratują życie,bo na wolnym rynku pracy poumierali by z głodu gdyż nawet w walce o śmietniki jest duża konkurencja.
    Tak trzymać dalej Panie Niemann,bo nie ważne są godziny spędzone w tym mizernym towarzystwie a jakość Pana pracy i ważność Pana głosów dla dobra Miasta. A później powinien Pan kandydować na Prezydenta Miasta Gniezna,bo zmierzch komuchów i platformuchów jest bliski !!!

  • Link do komentarza miastowy czwartek, 12 stycznia 2017 21:42 napisane przez miastowy

    Mniej mnie interesuje potrącanie diet, więcej natomiast dla mnie jest ważne i myślę, ze dla wszystkich wyborców stan absencji poszczególnych radnych na wszelkich posiedzeniach. Pierwsze miejsce zajmuje pan Nieman i twierdzę, ze uczciwe byłoby, gdyby z powodów jemu znanych zrzekł się mandatu. Tak nie wolno zachowywać się w przestrzeni publicznej. Społeczeństwo dało mu kredyt zaufania i on tych wyborców zawiódł. Także pan Wojciechowski i pani Arndt. Może maja poważne powody nieobecności, natomiast honorem będzie, jak opróżnią te miejsca w radzie miejskiej, a w ich miejsce przyjdą nowi, którym chce się pracować i nie mają być może problemów z uczestniczeniem w obradach. W końcu sami na siebie przyjęli te obowiązki dobrowolnie i walczyli o nie w kampanii wyborczej.

  • Link do komentarza Kwach czwartek, 12 stycznia 2017 19:37 napisane przez Kwach

    Warto pochwalić pracę takich radnych jak Modrzejewski, Zygmunt, Elantkowski czy Bartkowicz. Zwróćcie uwagę jak często są traktowani i w mediach i przez prezydenta - nie jak radni, tylko jak jacyś natręci psujący panom prezydentom humory. Wszyscy wiecznie niezadowoleni, że w Gniexnie nic się nie dzieje, ale jak ktoś spoza obozu władzy zadaje pytania, albo podaje pomysły, to wszyscy się burzą, że "marudzą". Ciekawe w jaki sposób starcza im cierpliwości, żeby nadal robic swoje przy takim traktowaniu... Ciekawe zestawienie - widać też kto swoim podejściem do obowiązków po prostu ubliża wyborcom.

  • Link do komentarza Andrzej65 czwartek, 12 stycznia 2017 19:06 napisane przez Andrzej65

    Dobrze byłoby, gdyby takie podsumowanie zostało opublikowane pod koniec kadencji. Wiadomo by było na kogo nie głosować i kto ma dobro miasta głęboko w poważaniu.

  • Link do komentarza miejscowy czwartek, 12 stycznia 2017 16:49 napisane przez miejscowy

    Kwejku, jesteś po prostu niegrzeczny. Nie potrzeba zakładać KODu, bo to miasto jest zacofane i wybiera takich samych radnych. Kolejne wybory nie przyniosą niczego nowego. Też zostaną wybrani tacy, jak teraz, po prostu nijacy, bez pomysłów, bezideowców i przytakiwaczy prezydenta. Gniezno nigdy się nie rozwinie do poziomu, jaki by mógłby stanowić mając tak wspaniałe walory turystyczne. No cóź, nie mamy szczęścia do elektoratu, bo tylko poziom wyborców świadczy o władzy. Żałosna prawda.

startpoprz.12nast.koniec

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Ostatnio dodane