środa, 15 lutego 2017 11:39

Miasto daje pieniądze na szczepionki. Radni dyskutowali, czy warto

 
Miasto daje pieniądze na szczepionki. Radni dyskutowali, czy warto fot. Rafał Wichniewicz

W trakcie wtorkowego posiedzenia komisji, radni dyskutowali o zasadności przeznaczania środków z budżetu na szczepienie małych gnieźnian przeciwko pneumokokom. Większość była za, ale były też głosy przeciwne.

Program profilaktyki zdrowotnej na 2017 rok w zakresie szczepień przeciwko pneumokokom dla dzieci urodzonych w 2014 roku z terenu Miasta Gniezna - pod takim tytułem realizowany jest program zakupu usługi szczepienia kilkudziesięciu dzieci na terenie Grodu Lecha, finansowany ze środków budżetowych. Temat pojawił się w trakcie opiniowania uchwały na Komisji Polityki Społecznej i Bezpieczeństwa Publicznego w miniony wtorek 14 lutego.

Jest to już kolejny rok realizacji tego programu: - Proponujemy kontynuować to zadanie i w 2017 roku zaszczepić dzieci urodzone w 2014 roku. Jak wiemy od 1 stycznia 2017 roku szczepienia z zakresu pneumokoków wejdą już w kalendarz szczepień dla dzieci urodzonych po 1 stycznia 2017 roku. Tak więc daje nam to dwa roczniki, które nie mają takiej możliwości, aby zaszczepić samodzielnie, nie ponosząc z tego tytułu żadnych zobowiązań finansowych. W tym roku planujemy zaszczepić około 80 dzieci - tak wynika z ewidencji ludności. Koszt jednej szczepionki wynosi 300 złotych, więc relatywnie zabezpieczamy kwotę 24 tysięcy złotych na takowe zadanie - mówiła Agnieszka Horoszczak, dyrektorka Wydziału Usług Społecznych. Na pytanie radnej Teresy Niewiadomskiej, czy szczepienia będą obowiązkowe, dyrektor odpowiedziała, że nie: - To jest propozycja i każdy chcący zaszczepić dzieci musi złożyć deklarację w formie pisemnej, a jeśli nie to nie. Radny Marek Bartkowicz zapytał o formę zawiadamiania rodziców o możliwości szczepienia, na co Agnieszka Horoszczak odparła iż informacja trafia do rodziców mających dzieci w żłobku oraz za pośrednictwem mediów. Radny Marek Zygmunt spytał o liczbę zaszczepionych w ubiegłym roku, na co usłyszał odpowiedź iż było to niespełna 60 dzieci. Dyrektor dodała iż nie wszyscy rodzice decydują się na złożenie deklaracji, gdyż niektórzy podchodzą różnie do tego tematu. W tym momencie rozpoczęła się dyskusja nad sensem refundowania szczepionek dla dzieci.

Przewodnicząca Anna Krzymińska stwierdziła: - To bardzo cenna profilaktyka. Szczególnie we wczesnym dzieciństwie pneumokoki są bardzo niebezpiecznym drobnoustrojem chorobotwórczym i rzeczywiście duży odsetek jest zgonów u dzieci z zakażeniem pneumokokowym. Już nie mówię, że mutantem pneumokokowym jest meningokok, który jest tak silnym drobnoustrojem, że grozi to bardzo dużym odsetkiem śmiertelności. Dziecko do 5 roku życia to już przechoruje to i jest gotowość organizmu walki, a małe dziecko jest bardzo narażone. Sądzę, że to cenna profilaktyka zwłaszcza iż te szczepienia nie są tanie - przyznała. Następnie głos zabrał radny Ryszard Niemann, który poruszył temat zagrożeń powodowanych przez szczepionki: - Wiemy dobrze, że są tzw. niepożądane efekty poszczepienne. Kto będzie odpowiadał lub czy Miasto się ubezpieczy na ewentualny taki wypadek? Czy będzie to pokrywał producent czy firma, która wygra przetarg? Tych efektów poszczepiennych jest coraz więcej, tak jak szczepień, a Polska jest chyba największym beneficjentem koncernów farmaceutycznych i nie ma tak drastycznego harmonogramu szczepień nigdzie w świecie, jak w Polsce. Miasto Gniezno ma swoje zadania, które powinno wykonywać i szczepienie nie jest naszym zadanim własnym - stwierdził radny i dodał iż do Sejmu cały czas dochodzą głosy rodziców dzieci, które miały ucierpieć z powodu przyjęcia szczepionki.

Agnieszka Horoszczak stwierdziła iż na obecną chwilę nie ma żadnych informacji, aby szczepionki w Gnieźnie wywołały jakiekolwiek negatywne skutki: - Jak pan doczytał w punkcie 7 uchwały, to wynika iż firma, która dopuszcza konkretną szczepionkę, musi być dopuszczona na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, więc nie ma możliwości na to, by nie dopuścić odpowiedniej szczepionki. Dodała także iż odpowiedzialność za szczepienia ponosić będzie wyłoniony oferent. Anna Krzymińska stwierdziła iż każdy oferent musi mieć polisę ubezpieczeniową: - Zgodnie z moją wiedzą praktyczną, nie ma lepszej profilaktyki, jak szczepienia. Nie da się go izolować od innych chorych dzieci. To jest przygotowanie małego organizmu ze słabym układem immunologicznym do obrony. Nawet jak zachoruje, to przejdzie to bez problemu i powikłań. 

W sprawie tego, czy Miasto Gniezno powinno czy nie powinno realizować szczepień, wypowiedziała się radna Małgorzata Cichomska-Szczepaniak: - Jako jednostki samorządu terytorialnego jesteśmy zobowiązani do realizacji przynajmniej jednego programu z zakresu polityki zdrowotnej. Marek Bartkowicz zapytał: - To dlaczego tylko 1/10 dzieci jest objęta tym programem? Skoro słyszymy iż jest 600 dzieci, a tylko 80 jest objętych programem, to zmienia to postać rzeczy. Agnieszka Horoszczak odpowiedziała: - Jest to zgodnie z zainteresowaniem. Skoro w ubiegłym roku planowaliśmy ich 80, a zainteresowanych było 60, to zaplanowaliśmy relatywną ilość. Radny stwierdził iż skoro Miasto informuje na samym początku tylko rodziców mających dzieci w żłobku, to tak to wygląda i że urzędnicy powinni skierować zapytanie do wszystkich rodziców dzieci na terenie Gniezna. Dyrektor odpowiedziała iż nie tylko żłobek był informowany, ale też przychodnie, przedszkola i żłobki prywatne. Marek Bartkowicz przyznał iż znana jest opinia niektórych naukowców z Polski, którzy nie chcą szczepić swoich dzieci z uwagi na to iż wiedzą z praktyki zawodowej, jakie jest to ryzyko.

- Moja córka też zaszczepiła swoją córkę z tego zakresu i co się okazało - mała zachorowała. Ta szczepionka jest na 16 szczepów, a szczepów jest 80. Zachorowała na jeden spoza tych 16. Organizm nie umiał walczyć z tą chorobą i nie wytwarzał przeciwciał, więc była zdana tylko na aparaturę. Moja córka stwierdziła, że jeśli będzie miała drugie dziecko, to nie zaszczepi mimo wszystko, bo nie wiadomo - jak przy grypie - który ze szczepów wystąpi. To jest właśnie ryzyko. Ja rozumiem skąd się te informacje biorą i ja po tych doświadczeniach bym tego też nie zrobiła - przyznała Małgorzata Cichomska-Szczepaniak. Ryszard Niemann stwierdził iż fakt, że na 80 możliwych szczepień zgłosiło się 60 osób to jest to informacja iż rodzice mają świadomość co do tego, co to oznacza. Stwierdził też iż Miasto Gniezno ma obowiązek dbania o politykę zdrowotną, ale niekoniecznie przez szczepienia i zaapelował o odrzucenie projektu uchwały.

Obecny na posiedzeniu wiceprezydent Jarosław Grobelny stwierdził iż jest to odwracanie kota ogonem: - Można mówić iż nic nie jest skuteczne i nie warto się angażować, ale są tysiące dzieci i tysiące ludzi, które zostały tym zaszczepione i mają się dobrze. Nie można mówić iż jest to jedyne zło, które jest dostępne i które Miasto proponuje rodzicom. Większość z nas ma dzieci i każdy podejmuje decyzje indywidualnie. Ja swoje zaszczepiłem i nie było z tym żadnego problemu, ale nie czas na to byśmy swoje doświadczenie i wiedzę wylewali. Są to szczepionki dopuszczone i z tym nie ma co dyskutować. Nie jest to szczepienie obowiązkowe i proszę nikogo nie wprowadzać w błąd. Rodzice decydują o tym samodzielnie. Wiceprezydent dodał iż szczepienie jest refundowane z uwagi na cenę szczepionki, która może być zbyt wysoka dla niektórych rodzin.

- Ja tę dyskusję nie traktuję, że my rozstrzygamy coś, ale jako rozmowę w sprawie rodziców, którzy muszą odpierać ataki lekarzy wciskających nam wiele różnych szczepionek, którzy opowiadają iż jak się nie zaszczepimy to będą się straszne rzeczy działy. Myśmy się musieli bardzo przed tym bronić i robiliśmy jakieś szczepienia, ale nie stać nas było na kolejne, a dzieci są zdrowe. Tu chyba o to chodzi w dyskusji, żeby raczej nie podchodzili tak optymistycznie, że to jest jedyne i słuszne. Są też inne głosy i mieliśmy tu przykłady - stwierdził na koniec dyskusji Marek Bartkowicz. 

Ostatecznie projekt uchwały radni przyjęli przy jednym głosie sprzeciwu, jednym wstrzymującym się i dziesięcioma za. 

13 komentarzy

  • Link do komentarza Gronkowiec wtorek, 28 lutego 2017 11:05 napisane przez Gronkowiec

    Koniugacja szczepionek doprowadziła do sytuacji gdzie gronkowiec złocisty (lekooporny gronkowiec) powstał w próżni utworzonej przez stosowanie szczepionek.
    „Badanie 7-walentnej skoniugowanej szczepionki przeciw pneumokokom u dzieci z nawracającym ostrym zapaleniem ucha środkowego wykazało przesunięcie kolonizacji pneumokokowej w kierunku serotypów innych niż szczepionkowe i wzrost gronkowca złocistego (Staphylococcus aureus) związanego z ostrym zapaleniem ucha środkowego po szczepieniu.”
    „Te odkrycia sugerują naturalne współzawodnictwo pomiędzy kolonizacją pneumokoków typu szczepionkowego a gronkowcem złocistym, co może wyjaśniać wzrost ilości zapaleń ucha środkowego związanych z gronkowcem złocistym po szczepieniu.” - Colonisation by Streptococcus pneumoniae and Staphylococcus aureus in healthy children. http://szczepienia.wybudzeni.com/szczepionka-na-pneumokoki/

  • Link do komentarza medyk sobota, 25 lutego 2017 11:30 napisane przez medyk

    Wielkopolanka, czy ty wiesz o czym piszesz? Tu jest mowa o interesach firm farmaceutycznych i naiwności tych, co im ulegają, albo, co gorsza, po drodze też maczają palce w tych interesach. Akurat ta szczepionka to jest jedno wielkie oszustwo.

  • Link do komentarza wielkopolanka sobota, 25 lutego 2017 07:18 napisane przez wielkopolanka

    ,, Nie ma skutków ubocznych " ... nie dziwne, skoro powikłania są zamiatanie przez lekarzy i odpowiedzialne za to służby pod dywan! I dziwne ,bo w związku z tym nasze polskie dzieci w porównaniu z dziećmi z całego świata,szczepione tymi samymi szczepionkami mają końskie zdrowie ... Statystyki niepożądanych odczynów poszczepiennych są przecież ogólnodostępne wystarczy chcieć zobaczyć te skutki ....

  • Link do komentarza Mila sobota, 18 lutego 2017 18:27 napisane przez Mila

    Medyku, a od kogo Ty oczekujesz odpowiedzi? Naiwny jesteś, naprawdę :-(

  • Link do komentarza medyk sobota, 18 lutego 2017 12:48 napisane przez medyk

    Do znudzenia będę pytał: Czy zorganizowano merytoryczna dyskusje w tym zakresie? Przecież chodzi o bezpieczeństwo naszych dzieci, którego ta szczepionka wcale nie zapewnia n i w końcu wyrzucone niepotrzebnie w tym celu społeczne środki!

  • Link do komentarza elemeledudki czwartek, 16 lutego 2017 14:53 napisane przez elemeledudki

    @przeraźona matka mam nadzieje ze radni w koncu włączą myślenie choć ostatnio jakos im to kiepsko wychodzi . Tez jestem tego samego zdania co pani i powiem tak kaźda szczepionka to nie jest zaden medykament tylko impregnowany jest organizmowi szczep choroby/wirusa a nie lekarstwo i powiem tak nawet "za free" tego dziecku bym nie zaimpregnował ale coz jak sa jeszcze publiczne pieniadze do przewalenia to sie je przewala bezmyslnie

  • Link do komentarza mjj czwartek, 16 lutego 2017 12:26 napisane przez mjj

    Zwracam się do radnych, którzy mają przyklepać tę uchwałę. Bierzecie na siebie odpowiedzialność za skutki, a te są tragiczne. Otwórzcie w internecie pierwszą lepszą stronę na temat szczepionki p/pneumokomom, i o ile włączycie myślenie, to powinniście zrozumieć, ze tym szczepieniem napełniacie kabzę przemysłowi farmaceutycznemu oraz pośrednikom, którzy opanowanymi do perfekcji technikami socjotechnicznymi wmawiają waszym uchwałodawcom, że takie szczepienie jest nieodzowne i potrzebne. Naprawdę, jako matka i jako fachowiec od szczepień błagam Was, zastanówcie się, czy ta uchwała jest tym, czego najbardziej potrzebują gnieźnieńskie dzieci. Flora bakteryjna w organizmie ludzkim zachowuje się jak ekosystem i jak w każdym ekosystemie nie można usunąć jednego gatunku bez nieoczekiwanych konsekwencji. wyeliminowanie pneumokoków powoduje w zamian wzrost liczby bakterii H. influenzea i innych. To jest fakt. Między bakteriami pneumo i h.influenzae istnieje konkurencja międzygatunkowa, której detale nie są do końca poznane. odsyłam do bardzo prostego w przekazie artykułu, a zaręczam, ze badań naukowych na powyższy temat jest wiele i wszystkie podkreślają, że takie szczepienie to tylko akcja komercyjna, której dają się zwieść Polacy. Kaszpirow i wielu innych cudotwórców też kiedyś "pomagali" Polakom i oślepione tłumy do nich walili wierząc w ich moc.Ale tam nie było tak tragicznych skutków ubocznych.
    http://dziecisawazne.pl/pneumokoki-szczepic-czy-nie/

  • Link do komentarza przerażona matka czwartek, 16 lutego 2017 12:03 napisane przez przerażona matka

    Badania naukowe wykazały, że liczby stosowanych szczepień korelują bezpośrednio ze wskaźnikami umieralności niemowląt – im więcej szczepień, tym większa umieralność. Polska wyróżnia się w Europie znacznie większą liczbą szczepień niemowląt/dzieci niż stosuje się w innych krajach. Polski rząd oddał polskie dzieci koncernom farmaceutycznym do wykorzystania w charakterze królików doświadczalnych i towarów handlowych? Trudno sobie wyobrazić, że decydenci w polskim rządzie są z gruntu źli i celowo chcą zniszczyć Polaków, bardziej prawdopodobne, że doszło tu do korupcji na wielką skalę, która ma też miejsce w innych politycznie słabych krajach. Szczepionki pneumokokowe – zabójcze i nieskuteczne w ochronie przed chorobami. We Francji sądy nakładają już na lekarzy kary tysięcy euro za nieinformowanie pacjentów o szkodliwości szczepionek. Kartele farmacji na gwałt wciskają swe toksyczne preparaty ludziom w silnie skorumpowanych krajach, do których niestety należy Polska. I NAJWAŻNIEJSZE: Gardasil nie tylko wywołuje poważne szkody zdrowotne, ale powoduje też bezpłodność. Czy można wnioskować, że konkretną szczepionkę HPV CELOWO (a nie niezamierzenie!) WYPRODUKOWANO W CELU DEPOPULACJI NARODÓW (zwłaszcza słowiańskich)?

  • Link do komentarza Karola czwartek, 16 lutego 2017 10:33 napisane przez Karola

    Dobre pytanie! Kto odpowie za skutki?!
    Nikt jak zawsze!
    A lekarz rodzinne przyklepie ze to normalne po!
    Po szczepieniu zostalam z chorym dzieckiem sama bo diagnostyka rodzinnego opierala sie na domyslach.
    Za badania, konsultacje wszystko placilam sama nie na Nfz. BO TO normalne... Nikt nie pilnuje kwestii szczepien, skutkow. Powiem w prost ten system jest wogole nie monitorowany.
    Zaszczep i radz sobie sam! Co bedzie to bedzie.
    Manipulacja i upchniecie duzych pieniedzy dla koncernow nic wiecej.
    Sam dostarczacie firmom farmaceutycznym duza kase dajac wlasne dzieci na talerzu. I tu nie ma wiec rodzica skoro od ciazy sa bombardowani nieobiektywnymi informacja, reklamami sa strasznie chorobami. Ile matek zaszczepionych jaka kolwiek szczepionka oraz szczepionka na pneumokoki w Gnieznie Otrzymamlo ulotke do zapoznania sie z skutkami? To kupujac krople na katar masz ulotke. A tu nie bo Ci nikt nie da... Socjalostyczy system zdrowotny! A lekarz? A powie Ci ze goraczke moze byc i obrzek i tyle taka wiedza. Ale czego oczekiwac skoro wysyla nas po informacje do Pielegniarki KTORA swoja wiedze.ma ze szkolen sponsorowanych. Bo lekarz nie czyta nie do ksztalca sie swoja wiedze opieral na STUDIAch a szczepienia zajmuja tam z 3 kartki A4...

  • Link do komentarza medyk środa, 15 lutego 2017 13:34 napisane przez medyk

    Te szczepienia to wyłudzenia pieniędzy od nieświadomychbrodziców. A ci, co tak namawiają mają z tego krocie. Wystarczy zorientować się, jak koło lekarzy chodzą wysłannicy producentów farmaceutycznych. Egzotyczne wycieczki dla tych, co zapisują konkretne medykamenty, dobry catering dostarczany np. do szpitalnych dyżurek lekarskich i wiele innych gadżetów. A biedny lud myśli, że władze troszczą się o zdrowie ich dzieci. Nie będzie chorób w tej opisywanej chorobie, jak panienki nie będą skakały z kwiatka na kwiatek. Radny Bartkowicz ma 100% racji, no ale przeciwnicy zaraz ogłaszą go oszołomem,

  • Link do komentarza matka środa, 15 lutego 2017 13:00 napisane przez matka

    Ta dyrektorka nie jest z mojej bajki, ale ma 100% racji. te szczepienia to tylko i wyłącznie interes potężnych koncernów farmaceutycznych, a naiwni gnieźnianie (albo decydenci tutejsi, którzy mają w tym swój interes?) to popierają.
    http://dziecisawazne.pl/pneumokoki-szczepic-czy-nie/

  • Link do komentarza Bezpłatne dla wszystkich dzieci środa, 15 lutego 2017 12:23 napisane przez Bezpłatne dla wszystkich dzieci

    http://www.edziecko.pl/zdrowie_dziecka/7,79372,20923822,szczepionka-na-pneumokoki-obowiazkowa-od-2017-roku.html

  • Link do komentarza Zapytanie środa, 15 lutego 2017 12:14 napisane przez Zapytanie

    Naprawdę "wyjatkowe" jest to że takie teorie publicznie wypowiada Pani radna, która jest jednocześnie dyrektorem Wydziału Zdrowia w Starostwie. Jakie Pani ma kwalifikacje i kompetencje w tym zakresie o którym mowa ? Chcielibyśmy poznać bo jako podatnicy i mieszkańcy mamy prawo to chyba wiedzieć?

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Ostatnio dodane