Wyrok za wypadek na przejeździe kolejowym na Dalkach, złodzieje rowerów i świń grasujący w okolicy Gniezna, ale i oferta pracy dla "preparatora ptaków" - te informacje otrzymali gnieźnianie 84 lata temu.
Próba włamania do kościoła, koń tratujący pielgrzymów na ulicach miasta czy burda wywołana przez pijanych - takie historie towarzyszyły wydaniu gnieźnieńskiego dziennika, który wyszedł 84 lata temu.
Wyścigi rowerowe, ale i czas egzekucji komorniczych oraz codzienna kronika kryminalna - te wieści dotarły do mieszkańców Gniezna w dzienniku Lech 23 kwietnia 1926 roku - a więc 94 lata temu.
Burda i strzelanina w centrum miasta oraz przedświąteczne kradzieże - o tym donosił dziennik "Lech" 87 lat temu - 21 kwietnia 1933 roku.
Pijackie wybryki na ulicach miasta i w areszcie, oszust sklepowy czy... spekulacja jajkami - o takich występkach donoszono mieszkańcom Gniezna 94 lata temu.
Tragiczny wypadek podczas pracy magla, złodzieje w koszarach czy przygotowania do wizyty pielgrzymów podczas odpustu św. Wojciecha - tym żyli mieszkańcy Gniezna 85 lat temu.
Gnieźnieński oddział Archiwum Państwowego w Poznaniu prosi mieszkańców Grodu Lecha o pomoc w identyfikacji osób, widocznych na załączonym zdjęciu. 
Środowy numer dziennika "Lech. Gazeta Gnieźnieńska", który wydany został 87 lat temu, przynosił kilka informacji z miasta, które najbardziej mogły interesować jego odbiorców.

Ostatnio dodane