Jesteś tutaj:Blogi Strajk nauczycieli
poniedziałek, 08 kwietnia 2019 07:44

Strajk nauczycieli

  Norbert Wojski

Wiele szkół dzisiaj jest zamkniętych. Z wierzchu chodzi głównie o wynagrodzenia, których domagają się nauczyciele. Porozumienia strony rządowej z ZNP jak na razie nie będzie. W końcu Sławomir Broniarz nie po to tak się angażował w akcję, żeby tak łatwo ustąpić i zakończyć batalię o „dobro” ciała pedagogicznego.

Każda szkoła winna była jednak zapewnić opiekę dla swoich uczniów. Mimo wszystko sugerowane pozostawienie dzieci w domach łamie zasadę drugiego i bezpiecznego domu. Według MEN, strajk nie jest powodem zamknięcia ośrodków szkolnych i przedszkolnych. Dyrektorzy powinni zapewnić dzieciom, uczniom, bezpieczne i higieniczne warunki pobytu na terenie placówki. Oczywiście jednocześnie mogą przystąpić do strajku, ale przede wszystkim na pierwszym miejscu stoi dobro dziecka. Jeśli jednak szkoła nie może zapewnić odpowiednich warunków dla ucznia, powinna zgłosić taką wiadomość organowi prowadzącemu przedszkole czy szkołę.

Jak to w życiu bywa i w Gnieźnie niestety organ prowadzący pedagogiczne instytucje nie może pomóc placówkom szkolno – przedszkolnym w strajkowej sytuacji, a jej przedstawiciel, wiceprezydent Michał Powałowski zasygnalizował: ”Ponownie proszę więc rodziców czy prawnych opiekunów, by jeżeli to możliwe, zatrzymali uczniów i przedszkolaków w domach”, opowiadając się tym samym po stronie strajku. Protest ma wyraźnie charakter polityczny (rok wyborczy - tuż przed wyborami do PE, akcja skierowana przeciwko temu rządowi - poprzedniemu dawano spokój, zaangażowanie polityczne Broniarza w różnych działaniach m.in. KOD-u przeciwko rządowi). W tym miejscu rodzice zmuszeni są organizować opiekę dla swoich pociech, gdyż nauczyciel zawiódł, a swoją powinność ujętą w pkt.1, art.6 w rozdz. 2 Karty Nauczyciela zt. Obowiązki nauczyciela, wymazał na chwilę z pamięci. Bo: „rzetelnie realizować zadania związane z powierzonym mu stanowiskiem oraz podstawowymi funkcjami szkoły: dydaktyczną, wychowawczą i opiekuńczą, w tym zadania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa uczniom w czasie zajęć organizowanych przez szkołę” to zobowiązanie, które powinno stać ponad pewne osobiste zachcianki.

Jeżeli dojdzie do zakłócenia przebiegu egzaminów szkolnych, strajk nauczycieli obróci się przeciwko nim. Złość, jaką wylewają, nie do końca idzie w parze z powołaniem, które miejmy nadzieję jeszcze na dnie swoich sumień posiadają. Chyba, że argument słonecznych wakacji i wolnych sobót był zawsze nie do zbicia wobec innych zawodów, których odpowiedzialność jest wcale nie mniejsza niż bycie pedagogiem przystępującym do strajku z hasłem co najmniej najtrudniejszego zawodu świata.

75 komentarzy

  • Link do komentarza wera poniedziałek, 08 kwietnia 2019 20:04 napisane przez wera

    oświadczenie radnej PIS Nataszy Szalaty - nauczyciel w szkole podstawowej dochód za 2017 rok - 66 447, co daje na miesiąc 5530 zł, pisze dochód, a więc na rękę.A Pani M>kocoń ma emeryturę nauczycielską 2725 na miesiąc. To są fakty. za pensum 18 godzin tygodniowo

  • Link do komentarza Julia poniedziałek, 08 kwietnia 2019 18:08 napisane przez Julia

    Panie nauczyciel, co do legalności jest wiele wątpliwości, Bo strajk na większości z nas został wymuszony. Dyrektorki bojąc się o swoją skórę po prostu nas zmuszały do podpisów, bo jak nie, to wiadomo, co! Jestem nauczycielką, lubię mój zawód i nie narzekam. Wiem, że moja praca jest odpowiedzialna, ale na pewno nie porównywałabym jej do innej np. lekarza ratującego życie. To zupełnie inna profesja i rozumiem, ze każdy musi mieć godne życie, ale bez przesady. Ja sobie idę spokojnie do pracy i spokojnie z niej wracam. Mam to, o czym marzyłam i nigdy nie będę strajkować, choć też bym chciała zarabiać więcej, bo każdy by chciał.

  • Link do komentarza Polly poniedziałek, 08 kwietnia 2019 17:39 napisane przez Polly

    Do Ja Czy myśli Pani/Pan, że nauczyciele zadają te prace dla własnej przyjemności? W szkołach są zajęcia dodatkowe dla dzieci mających problemy ze zrozumieniem materiału. Frekwencja na nich jest poniżej wszelkiej krytyki. Proszę więc nie narzekać, że nauczyciele nie chcą pomóc tylko zmobilizować dziecko do przychodzenia, a na pewno znajdzie pomoc. My możemy tylko zachęcać, nikogo nie zmusimy. Ale krytykować nauczycieli jest najłatwiej, nie mając pojęcia o szkolnej rzeczywistości i wierząc ślepo we wszystko swym dzieciom.

  • Link do komentarza Marta poniedziałek, 08 kwietnia 2019 15:41 napisane przez Marta

    Pięknie napisane. Naród nie jest tak ciemny żeby uwierzył w tą ich 40 godzinna pracę i niskie zarobki. Koleżanka pracująca w jednej z kawiarenek mówiła że takiego ruchu jak dzisiaj dawno nie było. Od 10 znęczone strajkiem panie nauczycielki wpadały na kawkę i ciasteczko a głównym tematem rozmów były kierunki letnich destynacji

  • Link do komentarza dante poniedziałek, 08 kwietnia 2019 15:29 napisane przez dante

    Dziwne, że taka niby inteligentna grupa zawodowa, a daje się tak łatwo manipulować politykom. Ciekawe co takiego nauczyciele otrzymali od rządu, gdy PO była u władzy? Przypomni ktoś jakie to były kwoty podwyżek? Nie przypomni, bo wtedy przecież żyło się lepiej. Nam wszystkim :)

  • Link do komentarza Nauczyciel poniedziałek, 08 kwietnia 2019 14:12 napisane przez Nauczyciel

    Żenujący artykuł panie Wojski. Strajk jest legalny i uzasadniony a pana polityczny komentarz wykracza poza solidny dziennikarski tekst. Może to pan powinien zmienić zawód a przynajmniej wstrzymać się od ujawnionych konotacji z rządem. Żądanie godnej płacy nie jest "osobistą zachcianką". Zapraszam w szeregi nauczycieli o ile sprosta pan wymaganiom i bezstronności wobec ucznia, na razie ta umiejętność nie jest panu dana.

  • Link do komentarza rodzic poniedziałek, 08 kwietnia 2019 13:49 napisane przez rodzic

    Zgadzam się w 100%

  • Link do komentarza ciekawe poniedziałek, 08 kwietnia 2019 13:42 napisane przez ciekawe

    Jak oni strajkują to czy siedzą w tych szkołach na okrągło przez 24 godziny na dobę czy tylko przychodzą na 3-4 godziny strajku jak na lekcje i potem idą sobie używać życia ?

  • Link do komentarza Maks poniedziałek, 08 kwietnia 2019 12:30 napisane przez Maks

    Jak ten prezydent taki mądry że proponuje rodzicom by zostawili dzieci w domach by nauczyciele mieli komfortowy strajk to niech zaproponuje kibicom żużla żeby więcej płacili za bilety i sami opłacali ten zawodowy sport to może będą dla nich komfortowo wygrywali bo nie wszystkich to interesuje a sporo miejskiej kasy na to jest przeznaczone czyli podatki większości mieszkańców którzy nie chodzą na ten stadion a może i dla tych biednych nauczycieli by starczyło

  • Link do komentarza FOKA poniedziałek, 08 kwietnia 2019 11:31 napisane przez FOKA

    Wypowiedzi niektórych nauczycieli, że np. po 20 latach pracy zarabiają 2.100-2.200 jest KŁAMSTWEM! Przed podwyżkami rządu PIS nauczyciele, którzy byli jednocześnie radnymi wykazywali w zeznaniach dochód roczny ok. 45.000-50.000 czyli jak ktoś potrafi liczyć ok. 4000/miesięcznie. Licząc dalej są to ok. 3.000 miesięcznie "na rękę". Związki i nauczyciele chętnie odwołują się do tego co jest w innych krajach, ale tylko, gdy chodzi o pensje. Nikt nie mówi (bo pracować więcej to nie!), że pensum nauczycieli np. w Niemczech to 28 godzin(!) czyli 10 h więcej niż u nas. Najbardziej boli mnie to, że nauczyciele, którzy mówią, iż są elitą pomagają PO i "reszcie" doprowadzić do chaosu w Polsce, upadku rządu i zmiany rządzących, bo do tego ten strajk ma doprowadzić. Nie strajkowali za PO jak trzeba było pracować za darmo (2h/tydzień) a strajkują jak dostają podwyżki! Co za ironia

  • Link do komentarza oświatowa emerytka poniedziałek, 08 kwietnia 2019 10:03 napisane przez oświatowa emerytka

    Do broniarzopodobnych, a nie do niego samego, bo on na pewno nie przeczyta mojego komentarza. Otóż drodzy nauczyciele, tak wspieracie tego polityka zgarniającego miesięcznie krocie i myślicie tylko o sobie i własnych kieszeniach. A ja się Was pytam, kto o nas zawalczy, o emerytów ktorym nigdy w przeszłości nawet na myśl nie przyszedł żaden strajk i dzis żyjemy z emerytury wynoszacej 1500 złotych? Nie wierzycie? Tyle wynosi moja emerytura za 40 lat pracy i wybrane najlepsze lata z oświaty z wyższym wykształceniem, podyplomowymi studiami. Nie miałam nadgodzin, nie mam choroby (pseudo)zawodowej, jak wielu z was, po prostu byłam szarą myszką i dzielnie wykonywałam swoje obowiązki całe życie. Nas nikt nie poprze, jesteśmy wam niepotrzebni, bo swoje zrobiliśmy i czas na przejście na drugą stronę, a nie upominać się o godne życie dla starych i nikomu potrzebnych.

  • Link do komentarza pela poniedziałek, 08 kwietnia 2019 09:59 napisane przez pela

    szkoła-przedszkole - mają chyba obowiązek zapewnić opiekę dzieciom-uczniom, którzy jednak przyjdą do szkoły-przedszkola?
    poza tym pojawia się pytanie - na czym polega strajk nauczycieli?? gdzie te osoby sa?? bo chyba powinny być na terenie szkoły i co najwyżej nie świadczyć pracy?? jesli są w domach i myją okna na swięta lub farbują włosy u fryzjera to chyba wiadomo poco te dodatkowe dni wolne zostały ustalone....

  • Link do komentarza Jam_Jest poniedziałek, 08 kwietnia 2019 09:47 napisane przez Jam_Jest

    Rząd, a właściwie jedna ( persona) szasta naszą kasą na prawo i lewo, kupuje elektorat wyborczy jak stada baranów na rzeź. Gdzie tu jest sens ?
    Było już coś takiego, że im te pieniądze się należą — a co z ciałem pedagogicznym, które uczy miliony naszych dzieci?
    Krowy, tuczniki są bardziej uważane za przydatne, niż pedagodzy? Ile jeszcze pieniędzy zostanie wydane na dalsze rządy tego nierządu, aby Jarosław K mógł nadal sprawować dyktatorskie rządy, nie odpowiadając za nic?

  • Link do komentarza Vegatermik poniedziałek, 08 kwietnia 2019 09:25 napisane przez Vegatermik

    Relatywizm sądów, medycyna w gruzach, edukacja pełna frazesów.
    Na szczęście tylko jeden jest szczodrobliwym sędzią, lekarzem, nauczycielem, kapłanem. W obliczu smutnej rzeczywistości coraz bardziej można się utwierdzić w tej prawdzie. To dobry czas na przemyślenia.

  • Link do komentarza Ja poniedziałek, 08 kwietnia 2019 08:57 napisane przez Ja

    Rodzice może my zrobimy protest przeciwko ilości zadawanych prac domowych naszym dzieciom. Rodzic musi być specjalistą ze wszystkich przedmiotów. Może mauczyciele zamiast zrzucać pracę na rodziców będą w szkole robili zadania z uczniami. Dom nie jest filią szkoły!

startpoprz.1234nast.koniec

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane