czwartek, 11 czerwca 2015 08:30

Znowu trafiliśmy na margines

 

Temat powrócił chyba po raz ostatni. Po raz pierwszy i również ostatni wypowiedział się w tej sprawie także najwyższy w naszym regionie.

Z gospodarską wizytą do Gniezna przybył marszałek Marek Woźniak i powiedział wprost: nie i już. Pieniędzy na wyposażenie szpitala nie było, nie ma i nie będzie w ramach Obszarów Strategicznej Interwencji. Województwo nic nie obiecywało, więc nie da na coś, czego w ich mniemaniu po prostu nie było. Budowy dróg też z tych list zniknęły.

Dziś można zadawać pytania: kto kogo zwodził? Kto się nabrał bardziej? Władze miasta, powiatu, gmin, parlamentarzyści czy może sami autorzy projektu? Poznań przez cały rok, jak gdyby nigdy nic, siedział spokojnie, nawet nie zaglądając co się na tej prowincji wyprawia. A tutaj, jak już pisałem kiedyś, były złote góry, srebrne klamki i lampka szampana dla każdego.

Czarne chmury zbierały się od kwietnia tego roku, a tymczasem w miniony poniedziałek po dwóch miesiącach w końcu spadł z nich deszcz i to nie był deszcz pieniędzy, tylko otrzeźwienia. Mówiąc wprost – zostaliśmy zrobieni w balona. Nadmuchiwanego od przeszło roku, kiedy rozpoczęto negocjacje w sprawie OSI. Najpierw były starosta Dariusz Pilak z byłym prezydentem Jackiem Kowalskim (alias wiceprezydent Rafał Spachacz) przekonywali, że z województwem jest wszystko ustalone, także priorytety. Potem po OSI sięgnięto w kampanii wyborczej i używał ich jako obietnicy realnego programu kandydat Tomasz Budasz. Teraz okazuje się, że z tych planów strategicznych nie ma nic - ani dla wyposażenia szpitala ani dla dróg.

Zaczęło się w kwietniu, kiedy radny sejmiku Krzysztof Ostrowski powiedział, że jest ryzyko utraty pieniędzy. Później poseł Zbigniew Dolata przekonywał, że wszystko jest w dokumentach i pieniądze na szpital należą się nam jak psu zupa (no prawie tak dosłownie). Stwierdził też, że przeszkadzanie w tym działaniu, powinno skutkować wyrzuceniem poza margines społeczeństwa. Po chwili do głosu włączyli się wszyscy parlamentarzyści (z zachowaniem politycznej poprawności, rzecz jasna), a potem przedstawiciele miasta, powiatu i gmin, by na pierwszym roboczym spotkaniu w maju, w którym uczestniczyli urzędnicy województwa, przejść do ofensywy. Dziś już wiemy, że na tym posiedzeniu połamano sobie zęby, a kilka dni temu wybito ostatnie z nich – przynajmniej jeśli chodzi o szpital. To był poznański lewy czerwcowy – że sparafrazuję tytuł jednej z popularnych piosenek Kazika Staszewskiego.

Do końca poniedziałkowego spotkania przetrwali wszyscy jego uczestnicy i niewielu dziennikarzy. Działacze wychodzili w różnym stanie. Nikt nie mdlał, nie słaniał się, ale miny były nietęgie, a zwłaszcza tych co to wymachiwali dokumentami, które jak się okazało, nie mają dla nas żadnej wartości. Wszyscy wrócili do szeregu, więc marszałek też wyszedł wyprostowany i nie wyglądał na takiego, co to by został zepchnięty na margines życia społecznego. Razem z nim podążał prezydent, niby też przegrany a jednak uśmiechnięty.

Podobno pieniędzy na drogi też nie ma, ale już plotki chodzą, że województwo ma jakoś wesprzeć budowę kontrowersyjnej drogi na Pławniku. Na odchodne padły też słowa ze strony marszałka, że tu nie ma mowy o polityczności tych wszystkich działań. My tu w Gnieźnie chyba się przyzwyczailiśmy do tej poznańskiej polityki. To już nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz, a wybory tuż, tuż...

11 komentarzy

  • Link do komentarza jawiemlepiej piątek, 12 czerwca 2015 11:35 napisane przez jawiemlepiej

    @Tamara i @Seniorita: czy poziom intelektualny gnieźnian jest wystarczający, aby przeprowadzić referendum w sprawie odwołania prezydenta? To już się udawało tu i tam.

    Z inicjatywą zorganizowania referendum w sprawie odwołania prezydenta mogą wystąpić również mieszkańcy miasta/gminy.
    Inicjatorem może być:
    - grupa pięciu obywateli, którym przysługuje prawo wybierania do rady gminy,
    - statutowa struktura terenowa partii politycznej działająca w danej gminy,
    - organizacja społeczna posiadająca osobowość prawną, której statutowym terenem działania jest co najmniej obszar danej gminy.
    Inicjatorzy referendum powiadamiają pisemnie o zamiarze wystąpienia z inicjatywą ludową wójta oraz komisarza wyborczego i w terminie 60 dni od powiadomienia zbierają podpisy wyborców ją popierających.
    Aby referendum mogło zostać zorganizowane, inicjatywę musi poprzeć co najmniej 10% osób uprawnionych do głosowania.
    Wniosek wraz z zebranymi podpisami mieszkańcy składają komisarzowi wyborczemu. Komisarz wyborczy wydaje postanowienie o przeprowadzeniu referendum lub odrzuceniu wniosku mieszkańców nie później niż w ciągu 30 dni od dnia jego złożenia.
    Głosowanie za odwołaniem wójta powinno odbyć się w dzień wolny od pracy w ciągu 50 dni, co do zasady, od opublikowania postanowienia komisarza o przeprowadzeniu głosowania w wojewódzkim dzienniku urzędowym.
    Referendum jest ważne, jeżeli udział w nim wzięło nie mniej niż 3/5 liczby biorących udział w wyborze odwoływanego wójta. Wójt zostanie odwołany, gdy spośród ważnych głosów więcej będzie za odwołaniem niż przeciw.

  • Link do komentarza starzec piątek, 12 czerwca 2015 10:56 napisane przez starzec

    Marszałek niby udzielny książę. przyjechał i powiedział, co powiedział. Że nie da i już. Tak, jakby dzielił swoje pieniądze, a nie nasze. A my co? Kłaniamy się w pas i cieszymy się, ze w ogóle raczył nas odwiedzić? Polacy! Gdzie Wasze zrywy, gdzie Wasz powstańczy temperament? Czy już tak Was ta Platforma ogłupiła, ze jak na Was plują Wy mówicie, ze deszcz pada? Prawda, ze największe umysły i elity naszego kraju wymordowani zostali przez Niemców, ale także przez sowieckich „wyzwolicieli” i niestety braci Polaków także, ale przecież czyż nie tworzą się zalążki nowej prawdziwej inteligencji, takiej z dobrych patriotycznych domów, z zasadami, nie idących z tzw. duchem europejskiego trendu tylko czerpiących z naszych korzeni chrześcijańskich? wszak nowy prezydent rozdawał budziki. może to one w nas obudzą siłę do przeciwstawienia się tym kierunkom, które chcą w nas zabić patriotyzm, miłość do ojczyzny, a w tym przypadku miłość do własnego miasta i regionu? Czy Gniezno wg tego kursu Platformy nie zasługuje na porządny szpital? Czy gnieźnianie mają umierać w warunkach urągających Europie XXI wieku? Czy znowu odezwały się partyjne demony by przeszkadzać nie swojej partii (starostwo) w osiągnięciu celu, jakim jest dobro społeczeństwa, a nie interes własny partii, jak to miało miejsce w poprzedniej kadencji? Czego zatem oczekują decydenci powiatu od mieszkańców, by zmienić ten kierunek w województwie? A może pospolite ruszenie na Poznań?

  • Link do komentarza seniorita piątek, 12 czerwca 2015 10:09 napisane przez seniorita

    Świetny komentarz, Tamara, ale do kogo on trafi? Do tych, którzy jak owce w redyku poszli głosować na obciachowego prezydenta, który nie tylko, ze wstyd Polsce przynpsił, ale jest powiązany niejasnymi układami z WSI? Polacy to naprawdę masochiści, lubią być uciskani, okradani, pogardzani, wyśmiewani i gdyby mogli swoim oprawcom stawiać świątynie, pewnie i też by to robili.

  • Link do komentarza Tamara czwartek, 11 czerwca 2015 19:29 napisane przez Tamara

    Poziom intelektualny gnieźnian jaki jest, każdy widzi. Wybrali, jak wybrali. Wstyd w ogóle przyznawać sie do tego, ze ktoś glosował na Komorowskiego i na PO. Szczury uciekają do innych szczurów nazywających sie Nowoczesnymi.pl Ich nowoczesność polega na tym że nakradli już tyle, ze teraz nie muszą ( bo nie ma skąd!) i znowu zamieszają lemingom w głowach, ze tylko oni są zbawicielami Polski, a z nimi gnieźnieński przedstawiciel - wysłannik senatora, były prezydent. Nie dajcie się zwieść! To są kolejne kpiny z Polaków. Jeżeli nie postawimy na obecna opozycję, która wielokrotnie udowodniła, ze nie kradnie, nie kłamie i naprawdę chce dla Polski naprawdę dobrze, to obudzicie się z ręką w *******!

  • Link do komentarza dk czwartek, 11 czerwca 2015 15:36 napisane przez dk

    Wybory tuż- tuż, ale co one - w kontekście lokalnym -zmienią?
    Gnieźnianie cierpią na syndrom sztokholmski - kochają Poznań, kochają PO i SLD.

  • Link do komentarza Paweł czwartek, 11 czerwca 2015 12:08 napisane przez Paweł

    Panie Budasz to już nie będzie przebudowy wiaduktu i ronda Olimpijczyków ?To dlatego te białe flagi wywieszono ?

  • Link do komentarza dla kumatych czwartek, 11 czerwca 2015 10:30 napisane przez dla kumatych

    Cytat: (Światło dzienne ujrzało nieco ponad dwadzieścia tomów akt. Na ponad trzydzieści. Do tego śledztwo jak wieść gminna niesie, nie obejmuje całości nagrań bo ich części jeszcze nie ujawniono i nie wie o nich podobno nawet prokuratura. Co może tam być? Nie mam pojęcia, ale co ciekawe kilku posłów SLD wymieniało się takimi informacjami publicznie. Co twierdzili? Przepiszę w skrócie 1. Wielka afera obyczajowa która zmiecie nie tyle PO co wielu celebrytów, w tym flagowców TVN. 2. Prawda o Ambergold. Tam między innymi o tym, że była to celowa robota aby odkupić bezwartościowe linie lotnicze w których umoczyły niemieckie fundusze emerytalne. Udowodnienie, że polski rząd o tym wiedział i wspierał to niezły potencjalny pasztet.... 3 Opisy likwidacji przez "służby" konkurencyjnych dla przyjaciół ekipy rządzącej firm. W tym lipne sprawy gospodarcze niszczące ludzi. I na koniec potencjalny sowi deser czyli potwierdzenie istnienia "seryjnego samobójcy". Jeśli choć jeden z tych punktów by się potwierdził, to cały rząd jak nawet nie całe PO powinni siedzieć. I nie za złodziejstwo ale za zdradę stanu.!!
    A ja czekam na przeprosiny od LEMINGÓW. Głupich, pyskatych, "wykształconych", omamionych przez TVN i GW, wyborców PO.
    Dlatego wytyczne są takie, budasz z drużyną, przy pomocy województwa, ma miasto wygaszać to kłamstwo obudzenia miasto taki antonim obudzić- wygasić.
    Czas na referendum i wygaszenia PO - SLD w mieście.

  • Link do komentarza Seba czwartek, 11 czerwca 2015 10:21 napisane przez Seba

    Panie Budaasz, coś mi się przypomina, ze w kampanii wyborczej obiecywał Pan wsparcie dla Gniezna kwotą 100 milionów zł z OSI. Stary nie jestem, pamięć mam robrą. Gniezno, to także szpital, więc jak to jest: Pana oszukali, a Pan nas, czy jak?

  • Link do komentarza ramol70 czwartek, 11 czerwca 2015 10:05 napisane przez ramol70

    cóż widać, jakie PO i ich działacze od góry kręcą lody tylko po ty by kolejny raz wejść na stołek, afera, która próbowali zamieść pod dywan, wybucha mocno i rani coraz bardziej, ale to "warszafka" tu w Gnieźnie jeszcze się ludzieco wybrali budzika obudzą, jak w pysk strzelił widać było, że środki z OSI "miały być" tylko w kampanii wyborczej! posłowie, też nie wiedzą co się dzieje robią konferencje i komentują i widac jaką mają "moc sprawczą" NIC NIE MOGĄ, TYLKO GADAĆ POTRAFIĄ I MAMIĆ LUDZI!!

  • Link do komentarza Mirek czwartek, 11 czerwca 2015 09:18 napisane przez Mirek

    A jak na ten przykład skończy się kasa na te wyprawiane igrzyska to dopiero będzie pobudka

  • Link do komentarza kamil czwartek, 11 czerwca 2015 09:00 napisane przez kamil

    Co za buc chyba Zbyszek stonoga powinien z nim pogadac

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane