czwartek, 07 kwietnia 2016 11:04

Wiosenne poczwarki

 
Wiosenne poczwarki archiwum autora

Teoretycznie wiosna rozpoczęła się na początku drugiej połowy marca i powoli wszystkie pierwsze owady tego roku, zaczynają się przepoczwarzać. Urzędnicy i radni także.

Tylko bez obrazy, bo to taka subtelna gra słów a'la przewodniczący Rady Miasta. Taka sytuacja: pełniący tę funkcję Michał Glejzer wygłasza na sesji, że projekt uchwały odczyta pani dyrektor... i tu nie kończąc z imienia i nazwiska, zrobił duże oczy widząc iż do mównicy pewny siebie podchodzi Jarosław Grobelny. Przewodniczący szukając błędnym wzrokiem na kartce, czy nie przewidział się w rozpisce programu sesji, stwierdził, że „najwyraźniej doszło do jakiegoś przepoczwarzenia” mając na myśli zamianę płci, stanowiska, wyglądu (i kto wie czego jeszcze) z dyrektor Małgorzaty Sucheckiej we wspomnianego wiceprezydenta. I śmiechu było co nie miara, („jak to mawiał klasyk”).

Tymczasem do śmiechu nie było w zasadzie od początku obrad. Widać wyraźnie, że wiosna dotarła do Starego Ratusza i wypełniła salę sesyjną. Tak mocno wypełniła, że niektóre „kwiatki” tudzież „wolne ptaki” naszej rady, zaczęły zakwitać i ćwierkać. A jakże ćwierkają! Po sto razy to samo, co było na komisjach, interpelacjach, mediach, przez telefon i w kuluarach. Ach, ta wiosna! Gdyby tylko można było, radny Ryszard Niemann zadałby jeszcze i drugie sto pytań w tej samej sprawie i żaden przewodniczący by mu głosu nie odebrał! I gdyby Marek Zygmunt spokojnie mógł wysiedzieć, nie dokazując swoimi uwagami naszym biednym włodarzom... Dwaj wiceprezydenci nie potrafili wypełnić tej pustki, jaka jawiła się na prezydenckim krześle tym razem. I dodać należy, że nie był to efekt sfingowanego wypadku z 1 kwietnia, który przecież spotkał się z ostrą reakcją wszystkich stron. Prezydent dał po prostu susa wiedząc, co się dzieje, chcąc też samemu złapać wiosnę za nogi i uniknąć pomówień o zadłużanie miasta.

Na tej sesji wiosny szukali także inni radni. Atmosferę nadchodzącej ciepłej pory roku Jarosławowi Grobelnemu zepsuł jeszcze Krzysztof Modrzejewski. Tak rozsierdził pytaniami wiceprezydenta, że niewiele brakowało, a cała sala sesyjna podzieliłaby losy Pompei. Do tego samego stanu po godzinie doszła też Bogusława Młodzikowska, która nie wytrzymała niedorzecznościtej pory roku w sali sesyjnej. Najwyraźniej woli gorące lato, kiedy uczniów nie ma w jej szkole i w całej placówce panuje idealny porządek. Ewentualnie jesień, bo co jakiś czas zwiastuje ona nadchodzące wybory. A Jerzy Lubbe? Przez tę aurę na dworze, zupełnie zapomniał wspomnieć, iż pomysłodawcą czegoś tam był Michał Powałowski. Aż się wiceprezydent zasmucił i zwrócił uwagę na siebie samego. No chociaż raz na tej sesji...

Wiosna tchnęła także innych radnych, którzy jednak gdyby tylko mogli, ulatując ze swoimi wypowiedziami aż pod sufit, najchętniej wyskoczyliby z balkonu ratusza i odlecieli gdzieś w dal. Wszystko jednak zawsze psuje to stanowcze i surowe warczenie przewodniczącego „I tym samym kończymy dyskusję. Przypominam, że językiem radnego jest głosowanie”. Kto jest za? Kto przeciw? Kto się wstrzymał? Dziękuję. Informuję, że wiosna w Radzie Miasta została przyjęta przez radnych jednogłośnie.

1 komentarz

  • Link do komentarza blondie piątek, 08 kwietnia 2016 10:37 napisane przez blondie

    to oni muszą przyjąć uchwałę o wiośnie??!! a ja biedna myślałam, że ona sama przychodzi i po prostu jest!! oj! ja głupia blondyneczka!!
    ps.
    jak dobrze, że nie muszę chodzić na te sesje.... gratuluję felietonu i mam nadzieję, że nikt tym razem nie poczuje się urazony!

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane