czwartek, 30 czerwca 2016 11:03

Przedwakacyjna wycinka

 
Przedwakacyjna wycinka archiwum autora

Jeszcze czerwcowym rzutem na taśmę (ale ten czas leci, co nie?) spieszyć należy z dobrą radą dla tych, którzy mają coś do powiedzenia w mieście.

Tak się jakoś złożyło, że kilka dni temu na Rynku pojawił się autobus. Nie byle jaki, bo był to autokar z Niemiec, który zaparkował w poprzek osi widokowej na katedrę, blisko wylotu ul. Chrobrego. Podobno wcześniej miał także podjechać w to miejsce od strony ul. Łaskiego, Tumską aż na plac. Ot, autokar z turystami, jakich w sumie można oglądać setki w naszym mieście, choć w centrum raczej rzadko. Uwagę przykuwał fakt, że przy pojeździe stał patrol Straży Miejskiej i wypisywał blankiet. Złamał zakaz wjazdu dla pojazdów o określonej wadze. Zapomniałem dodać - autobus był pusty, wokół nikogo, a więc stał zaparkowany, a nie, że tylko wysadzał turystów. Tak przynajmniej powiedział znajomy, który przypadkiem siedział na miejskiej „plaży” i z piasku dostarczonego z budowy drogi ekspresowej S5 wydłubywał kamienie różnej wielkości. Od razu nasunęła się prosta myśl - skoro jest problem z parkowaniem autokarów na Rynku, to dlaczego nie zostanie tu wybudowana zatoczka dla nich wzorem teatru? Jest tyle drzew wokół do wycięcia - z każdej strony placu rosną! A może by tak wyrżnąć te przy deptaku, cofnąć ogródki piwne pod ściany i na jezdni, na bruku wymalować kopertę dla autobusów? Rok temu takie miejsca postojowe wykonano koło katedry, ale nie wiedzieć czemu, szybko je wyszorowano. Tymczasem turyści wysiadając na placu, musieli przejść przez ruchliwy fragment drogi, łączącej ul. Dąbrówki z ul. Farną. Nie ma tu pasów, ani sygnalizacji. Są progi zwalniające i strefa ruchu pieszego, ale gnieźnieńscy kierowcy uwielbiają tu lawirować pomiędzy przechodniami. Gdzież radny Masłowski, Maciejewski i wiceprezydent Grobelny? Niech się przejdą z walizką na kółkach kilka razy, a od razu będą kazali wycinać drzewa pod postój dla autobusów - nowe drzewa zasadzimy w Lesie Miejskim, przecież tam jest ich tak mało.

Niejako wracając do plaży wypełnionej piaskiem z kamieniami, albo raczej kamieniami uszczelnionymi piaskiem - ostrzegam iż podobna ziemia pojawić się ma (tak jak rok temu) na strefie rekreacji przy ul. Parkowej. Dzieci przed zabawą niech ubierają ochraniacze na kolana i łokcie - przestrzegajmy zasad BHP, gdyż w końcu to ziemia z budowy, a kamienie są dla wzmocnienia podbudowy drogi. Ta zgryźliwość to nie z uwagi na brak tematu, ale to raczej takie dobre rady - tylu ma do odpłacenia czynsz miastu, więc może taniej wyjdzie kupić sito i przesiać ten żwir? „Moje czepianie się wynika z pewnej formy dążenia do doskonałości wykonania” - ostatnio powiedział prywatnie jeden z radnych. Podzielam jego zdanie, także w powyższej kwestii. Również ze zgrzytem czytałem jakiś czas temu oficjalne pismo z jednego z naszych nowoczesnych biur parlamentarnych, mające być apelem o stanowisko, a którego treść nie była nawet wyjustowana. Inna sprawa, że apel oburzył samorządowców od lewa do prawa i to na każdym poziomie, a w samej treści został totalnie olany.

Na koniec coś bardziej przyjemnego - kilku Czytelników zwróciło uwagę na sterty pączków, piętrzących się na ostatniej sesji Rady Miasta. Zdradzimy tajemnicę iż jednemu z radnych urodził się syn (już wiadomo kto?). Wszystko więc w ramach prawdziwej kurtuazji towarzyskiej - pączki pojawiały się na komisjach, ale zagościły w znacznej ilości właśnie na ostatnich obradach (uprzedzamy: za darmo - radny stawiał!). Mając na uwadze zdrowie naszych działaczy, udało się sporządzić pewną statystykę - kto i jaki klub najwięcej tych pączków zjadł. Do pierwszej przerwy największym apetytem wykazali się radni klubu Samorządni oraz Platformy Obywatelskiej tudzież Niezależni. Od słodyczy stroniło prezydium przewodniczącego, choć po kilku godzinach ostatecznie kilka sztuk zniknęło z tacy. Do drugiej przerwy przy klubie Ziemi Gnieźnieńskiej - Gniezno XXI leżały jeszcze trzy pączki, jednak widząc iż ktoś liczy radnym ile zjedli, te w ciągu 5 minut zniknęły - czego to się nie zrobi, by zaistnieć w mediach, nie? Od słodyczy stronili włodarze - ani prezydent ani wiceprezydent nie tknęli nic, zapewne nie dla kondycji, ale dla zasady. A może w obawie przed...?

29 komentarzy

  • Link do komentarza szofer piątek, 01 lipca 2016 23:08 napisane przez szofer

    Kolejna wycinka! Wycięli wszystkie drzewa i krzewy u wlotu na ulice Konikowo !!!

  • Link do komentarza Seba piątek, 01 lipca 2016 13:23 napisane przez Seba

    Panie czytelniku, w mieście przy ulicach miejskich jest sporo całkiem suchych drzew. Rozumiem, że tym się ten zarząd zieleni nie zajmuje, bo one nie są zielone? Gorzej, że gdy wiatr mocniej zawieje i takie suche drzewo kogoś zabije, to kto będzie odpowiadał? I żeby nie było, że nie uprzedzałem!

  • Link do komentarza czytelnik czwartek, 30 czerwca 2016 22:26 napisane przez czytelnik

    Nieskromnie dodam, że wraz z utworzeniem przez Budasza członka PO wydziału zieleni w UM trwa akcja systematycznego wycinania drzew i betonowania Gniezna.

  • Link do komentarza :-)))))))))))) czwartek, 30 czerwca 2016 15:00 napisane przez :-))))))))))))

    pączków nie lubią ? zamiast się cieszyć że mają jednego mieszkańca więcej do zbilansowania w systemie :-)

  • Link do komentarza ops czwartek, 30 czerwca 2016 13:50 napisane przez ops

    W Krakowie zapędzili się z wycinaniem drzew i takie są skutki :
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019401,title,Czy-Majchrowski-zostanie-odwolany-Mieszkancy-chca-referendum,wid,18345288,wiadomosc.html
    http://wiadomosci.onet.pl/krakow/krakow-referendum-ws-odwolania-prezydenta-prawie-pewne/3gzkg1

  • Link do komentarza ramol70 czwartek, 30 czerwca 2016 13:48 napisane przez ramol70

    rewelacyjne napisane!! z tymi pączkami na następnej sesji będa ostrożniejsi!!

  • Link do komentarza wyborca czwartek, 30 czerwca 2016 13:22 napisane przez wyborca

    Gratulacje radnemu N. na tego syna. Widać, jak chłop się cieszy, że wszystkim te pączki stawiał!

  • Link do komentarza zz czwartek, 30 czerwca 2016 11:35 napisane przez zz

    no nie wiadomo czy czasem w zaciszu gabinetów nie kombinują zatoczki dla autobusów na Rynku bo tam też są uschnięte drzewa które być może tylko pozornie pozostają bez zainteresowania

  • Link do komentarza hehehehe czwartek, 30 czerwca 2016 11:25 napisane przez hehehehe

    dobre

startpoprz.12nast.koniec

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane