Jesteś tutaj:Blogi Blubranie Marychy
środa, 29 sierpnia 2018 08:36

Na podwyrku

Wiele lat tymu nazad pojechalim zez moim na wycieczke na Krym. Była jesiyń i przerwa na zwiedzanie dużygo miasta wew ZSRR.
wtorek, 21 sierpnia 2018 10:24

Biydnie, ale wesoło!

Tej, skrómnie sie kiedyś żyło. Niczego nie wyćpiło sie pryndzy na gymele, oż już sie nie nadawało do używanio. Trzeba było nicować, przerobiać, skłodać do kupy, abo oddawać do szpeca od naprowiania. Szewc mioł pełne łapy roboty i sie pare dni czekało, oż podzyluje papcie. Kupowało sie wilbre do pomalowanio i czewiki jak nowe! I tak naobkoło. Wew wszystkim sie…
wtorek, 14 sierpnia 2018 11:38

Coś na ząb

Tej, wiara, kto wie, co to były kanoldy? Kożden jeden gzub lubi śrutować klymy. Obojętnie jakie! Mogą być szkloki do cyckania, mogą być grylażowe, czekuladowe i wszystkie, aby ino słodkie.
piątek, 10 sierpnia 2018 10:30

Czy aby twój styl?

Polok lubi sie dychtownie oblec i obuć. Do tego potrzeba bejmów i dobrych składów. A jak nic z tego nie ma? 
czwartek, 19 lipca 2018 09:50

Magia radia

Pazure do góry, kto wie, kto byli Matysioki, abo gdzie były Jeziorany, abo kto to byli Kierownik i Malinoski zez „Podwieczorku przy mikrofónie”. A Rolsko do tablicy? A „Zgaduj-Zgadula”, „Wesoły Autobus”, „Sołtys Kierdziołek”, „Cie choroba”?
czwartek, 12 lipca 2018 18:00

Dawno, dawno tymu...

Swojygu czasu po skończyniu podstawówy (za Gomuły „Tysiąc szkół na tysiąclecie”) moje kompele i jo zdawalim do Szesnachy. Dostalim sie, a potym 4 lata migły nom jak wew śpiku. Cheba tymu, że razym z klasom dźwigalim, wew pocie i łzach, tyn kaganek oświaty.
poniedziałek, 02 lipca 2018 08:06

Kto to jeszczy pamiynta?

Lofrować po mieście nie mom czasu, ale często jeżdżam autobusem. Przystanek na Chrobrygo jest kole Chinola. Wew oknach pełno lompów i różnych dynksów, żeby sie fest oblec i obuć. Ale mi tyn skład nie pasuje!
poniedziałek, 18 czerwca 2018 17:09

Stonka Amerykanka

Miyszkom wew Gniyźnie, ale na wygnajewie. Naobkoło bałery mają pola i różniste uprawy. Najbarzy lubie widzieć radlonki zez pyrami. Pyry to nie ino same bulwy i myślynie o futrowaniu plyndzów, frytków, krychanych, polonych smalcem zez skrzyczkami – jednym słowym – palce lizać!
startpoprz.123nast.koniec
Strona 3 z 3

Ostatnio dodane