czwartek, 11 maja 2017 09:26

Nad „Wenecję” powraca fontanna - to nie będzie zwykła ozdoba

 
Nad „Wenecję” powraca fontanna - to nie będzie zwykła ozdoba archiwum redakcji

Trwają działania zmierzające do poprawy jakości wody w Jeziorze Jelonek. Jedną z nich jest fontanna, która wzorem lat poprzednich będzie znajdować się na wodzie i tym samym napowietrzać akwen.

To jest jeden z wielu elementów, który ma służyć poprawie jakości wody w tym jeziorze. Są to działania długofalowe i jeszcze jakiś czas temu, kiedy rozpoczynały się prace zmierzające w tym kierunku, nie wiadomo było, jakie będą tego efekty. Teraz już można powiedzieć iż jest lepiej.

- Po tym czasie, kiedy podjęliśmy działania zmierzające do poprawy stanu wody, widać zdecydowaną poprawę. W tej chwili robimy pomiary od początku roku, przygotowując się do rekultywacji. Dzięki tej strefie inaktywacji na strudze dopływającej do jeziora, dopływ biogenów jest w normie - mówi prof. Stanisław Podsiadłowski z Instytutu Bioinżynierii na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu. 

Przypomnijmy iż do podjęcia działań, zmierzających w kierunku poprawy jakości wody niejako zmusiły urzędników przyduchy, do jakich doszło ostatnio niespełna dwa lata temu. Jest to jednak efekt działań sprzed dekad, kiedy to do jeziora wpadały zanieczyszczenia, wytwarzane przez Garbarnię znajdującą się na południu miasta. W efekcie na dnie popularnej wśród gnieźnian „Wenecji” spoczywa spora warstwa zanieczyszczona metalami ciężkimi, przekraczająca miejscami normę kilkukrotnie. W tym celu podjęto wiele działań, zmierzających do poprawy sytuacji - w ubiegłym roku wykonano największą z nich. Na stawie pomiędzy jeziorem a ul. Strumykową powstała swojego rodzaju  „zapora”, mająca na celu oczyszczać wodę wpadającą do Jeziora Jelonek ze strugi płynącej z południa miasta (zobacz więcej). Jest to eksperyment prowadzony przez Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu, który wykonywany jest bez udziału środków z budżetu miasta.

Urząd Miejski mimo to podejmuje się innych działań, zmierzających do poprawy jakości wody. Nie jest ona w tym stanie, kiedy jeszcze można było się w niej kąpać i pływać łodziami - do tego jest jeszcze bardzo daleko: - Najważniejszą kwestią jest to, że jest to działanie w 100% z dofinansowania z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w kwocie 200 tysięcy złotych, z czego 60 tysięcy złotych przeznaczone jest na Jezioro Jelonek. Na tym terenie poczyniliśmy działania już w zeszłym roku, mowa tu o zarybieniu i analizach, które zostały przeprowadzone. W tym roku chcemy dokończyć realizację inwestycji w postaci wodowaniu aeratora, który z jednej strony będzie służył napowietrzaniu warstw naddennych, a z drugiej strony myślę iż będzie cieszył oko, gdyż będzie fontanną - twierdzi wiceprezydent Jarosław Grobelny.

Fontanna, która ma stanowić niejako atrakcję, powodując opad wystrzelonej wody, przyczynia się do jej napowietrzania. To ma pozwolić na zapobieganiu kolejnych śnięć ryb - w ubiegłym roku takie zjawisko już nie wystąpiło, dlatego zdecydowano się kontynuować dotychczasowe działania. Na efekty długofalowe trzeba będzie jednak jeszcze trochę poczekać.

19 komentarzy

  • Link do komentarza Gnieźnianin niedziela, 21 maja 2017 12:06 napisane przez Gnieźnianin

    Do Anty Troll I co, ile twoje idiotyczne wywody są warte w świetle ostatni doświadczeń praktycznych z naukowymi metodami oczyszczenia jeziora jelonek ? Teraz tobie radzę idź się utop, tylko nie w jeziorze Jelonek ale w jakimś śmierdzącym bajorku z dala od ludzi.

  • Link do komentarza Marek Dener piątek, 19 maja 2017 11:38 napisane przez Marek Dener

    Gdzie jest fontanna??? Wczoraj (18.05.2017) jej nie widziałem.

  • Link do komentarza Gnieźnianin sobota, 13 maja 2017 10:20 napisane przez Gnieźnianin

    Do Anty Troll Prymitywizm mentalny sobą prezentujesz i przez takich jak Ty wiele głupoty w przestrzeni miejskiej jest realizowanej, marnującej społeczne finanse.

  • Link do komentarza AntyTroll sobota, 13 maja 2017 09:34 napisane przez AntyTroll

    Gnieźnianin rozbawia cały czas, ale takich mamy mieszkańców. Wiedzą wszystko najlepiej, nigdy niczego nie osiągając w życiu najlepiej też by wydawali pieniądze na lewo i prawo. Tymczasem na na Jelonku za darmo Gniezno otrzymuje inwestycję biologiczną wartą ponad 1 mln złotych, bo jest realizowana przez zewnętrzny podmiot jako badanie naukowe. To urzędasy mają to odrzucić i wydawać pieniądze z budżetu? Nie pogrążaj się w głupocie bo to jest już naprawdę żenujące. Naukowcy mówią o poprawie sytuacji, widzą wyniki badań, które na bieżąco są pozyskiwane, ale nie, jest taki jeden czy drugi, który pieprzy, że NIC SIĘ NIE ROBI. Idiotyzm w gnieźnieńskiej postaci i tyle. Gdzie byliście 10 lat temu, kiedy faktycznie nic nie robiono? Jak wam się nie podoba idźcie w proteście się utopić w tym jeziorze. Będzie przynajmniej efektownie.

  • Link do komentarza Zyga piątek, 12 maja 2017 16:20 napisane przez Zyga

    Do Ja_jestem - jak się nie ma myślenia, to nie wiadomo, co o tym myśleć. Przynajmniej raz się pan przyznał.

  • Link do komentarza Gnieźnianin piątek, 12 maja 2017 14:54 napisane przez Gnieźnianin

    Do Anty Troll Się wymądrzasz irracjonalnie i nic mądrego do dyskusji nie wnosisz. Od wielu lat są działania z urzędu dla rozwiązania problemu z jeziorem Jelonek ale jak widać bez radykalnego skutku, wydawane pieniądze w sumie niemałe a co jest, i nie lepiej raz a skutecznie ?

  • Link do komentarza Ja_Jestem piątek, 12 maja 2017 09:10 napisane przez Ja_Jestem

    Szanowni tutejszy i szperacz, wasze porównania, tak mnie rozbawiły, że nawet nie skomentuje dalej, co o waszych wpisach można sobie myśleć...

  • Link do komentarza AntyTroll piątek, 12 maja 2017 08:04 napisane przez AntyTroll

    aha, czyli dyskusja w stylu "nie znam się, ale się wypowiem" :D

  • Link do komentarza Gnieźnianin piątek, 12 maja 2017 00:03 napisane przez Gnieźnianin

    Do Anty Troll Jestem po prostu mieszkańcem Gniezna od urodzenia i sprawy ekosystemu Miasta nie są mi obojętne i bez względu na moje wykształcenie uważam że mam prawo zabierać głos na forum publicznym jak każdy inny komentator i nie ty masz prawo do kwestionowania mojego udziału w publicznej dyskusji. A Twoja kontrargumentacja jest pozbawiona meritum w odniesieniu do mojego stanowiska.

  • Link do komentarza szperacz czwartek, 11 maja 2017 16:59 napisane przez szperacz

    ad. tutejszy. masz rację. Mała, zgrabna i na pewno nie kosztowała miliony. I zadbane otoczenie. I nie ma stada gołębi.
    http://www.lichen.pl/pl/555/n_728/fontanna_umila_czas_pielgrzymom

  • Link do komentarza tutejszy czwartek, 11 maja 2017 15:31 napisane przez tutejszy

    Pojedźcie sobie niedaleko stąd, tylko do Lichenia i zobaczcie, jak zbudowana za niewielkie pieniądze oko cieszy mała ale niezwykle udana fontanna w parku przy kościele. tam można, a u nas nie? Takich niewielkich wodotrysków w Gnieźnie powinno być kilka. betonowa forteca w Gnieźnie na Rynku to pozostałość po nieudaczniku konserwatorskim.

  • Link do komentarza AntyTroll czwartek, 11 maja 2017 14:37 napisane przez AntyTroll

    to powiedz mi gnieźnianinie, jakie Ty masz wykształcenie, że wiesz lepiej od naukowców z Uniwersytetu Przyrodniczego? Jeśli chodzi o zdrowotność mieszkańców, to nie martw się. Ujęcie wody jest z dobrego źródła i podlega całkowitej kontroli 24h. Wody z Jelonka w kranie nie masz.

  • Link do komentarza Gnieźnianin czwartek, 11 maja 2017 14:11 napisane przez Gnieźnianin

    Do AntyTroll Ekosystem Miasta nie jest rzeczą marginalną, a mający znaczenie biologiczne dla zdrowotności mieszkańców i z ignorancją mówienie o "albo bawimy się w błocie nad jeziorem jelonek" jest zaprzeczeniem spolegliwości dla rozwiązania problemu.

  • Link do komentarza tusk czwartek, 11 maja 2017 13:57 napisane przez tusk

    Widać ,że miasto idzie do przodu, tylko nie wiadomo dokąd.

  • Link do komentarza AntyTroll czwartek, 11 maja 2017 13:23 napisane przez AntyTroll

    Ta fontanna to efekt rozmów z Uniwersytetem Przyrodniczym, który objął rekultywację jeziora swoim patronatem i na bieżąco kontroluje jakość. Urzędnicy wykonują zalecenia w miarę możliwości finansowych. Albo miasto się rozwija i budujemy ulice, albo bawimy się w błocie nad jeziorem jelonek, mówiąc to co gadają ci, którzy się kompletnie nie znają na biologii wodnej. Już rok temu mówiono, że lepsze jest unieszkodliwienie osadów dennych przez działania powierzchniowe niż ich usuwanie mechaniczne dna bo są to horrendalne koszty i nie wiadomo, jak by się zachował ekosystem po takim działaniu.

  • Link do komentarza Gnieźnianin czwartek, 11 maja 2017 12:44 napisane przez Gnieźnianin

    Do Wodzianek A jak będzie według Ciebie wyglądać rozległość zalania otoczenia jeziora przy podniesieniu poziomu lustra wody ?

  • Link do komentarza Gnieźnianin czwartek, 11 maja 2017 12:35 napisane przez Gnieźnianin

    A jakie stanowisko z urzędu w sprawie usunięcia mulistego zanieczyszczenia jeziora, bo samo napowietrzanie chyba problemu zanieczyszczenia nie załatwi ? Przed laty za "komuny" próbowano usunąć osady, bez dobrego rezultatu a dzisiaj jak ta możliwość wygląda ?

  • Link do komentarza Tadeusz czwartek, 11 maja 2017 11:50 napisane przez Tadeusz

    To jest fontana na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tą fontaną? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo. I tak wygląda cała prezydentura Budasza. Żenujące!! Tak samo jak nagroda dla zawodnieczek za awans 1500zł

  • Link do komentarza Wodzianek czwartek, 11 maja 2017 09:47 napisane przez Wodzianek

    Jest lepiej bo zapewne wiosna bardzo chłodna. Zobaczymy na efekty jak przyjdą upały, plus do tego ulewy.
    Tak swoją drogą to uważam że w Wenecji powinno się podnieść poziom wody o te powiedzmy 50 cm.

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Ostatnio dodane