poniedziałek, 27 listopada 2017 18:00

Pociągi do Wrześni pojadą w połowie 2018 roku? „Optymalny termin”

 
Tory do Wrześni od lat porastały trawą. Oby dzięki remontowi z 2017 roku taki widok przeszedł do historii... Tory do Wrześni od lat porastały trawą. Oby dzięki remontowi z 2017 roku taki widok przeszedł do historii... źródło: Google Street View

Nowy rozkład jazdy, który wejdzie w życie w grudniu br., po raz kolejny w swoim spisie posiada także planowe połączenie z Wrześnią i Jarocinem. Czy składy wyjadą w końcu na tory?

Przypomnijmy iż o powrocie pociągów pasażerskich na linię 281 mówi się już od kilku lat. Starania w tym kierunku podjęły nie tylko niektóre samorządy położone wzdłuż linii, ale przede wszystkim działacze społeczni, bacznie obserwujący także prace prowadzone na tym szlaku (m.in. grupa Linia kolejowa 281 Gniezno-Jarocin-Oleśnica/Łukanów, Ratujmy połączenia). 

Już rok temu informowaliśmy o planowanym przywróceniu szlaku do ruchu pasażerskiego, który miał nastąpić od 1 czerwca 2017 roku. Tak się jednak nie stało, ale nie było tego złego, które by na dobre nie wyszło - odcinek od Gniezna do Wrześni w bieżącym roku doczekał się gruntownego remontu całego układu torowego i wymiany części towarzyszącej infrastruktury. Koszt inwestycji wyniósł 43 miliony złotych, co tylko stanowiło część prawie 100 milionów złotych nakładu, jakie wydano na ten szlak także na dalszym odcinku trasy. 

- W dniu 7 listopada 2017 roku odbył się Komisyjny przegląd stanu przygotowania linii nr 281 na odcinku Jarocin - Gniezno do zaplanowanych przewozów pasażerskich. Jednym z istotnych elementów przeprowadzonej oceny przygotowania trasy do realizacji przewozów były inwestycje prowadzone na przedmiotowym odcinku przez Zarządcę infrastruktury. Uwzględniając stan ich zaawansowania na dzień objazdu, przewidywany harmonogram zakończenia a także prognozowane wydłużenia czasów przejazdu z uwagi na wykonywane roboty przedstawiciele Organizatora przewozów oraz Operatora zarekomendowali rozpoczęcie realizacji przewozów po całkowitym zakończeniu prac na przedmiotowym odcinku - poinformował nas Departament Transportu Urzędu Marszałka Województwa Wielkopolskiego w Poznaniu. To właśnie przewoźnik tej jednostki samorządowej, a więc Koleje Wielkopolskie, będzie kursował na tej linii. 

Według nowego rozkładu jazdy, od 10 czerwca 2018 roku na linii 281 ma się pojawić w sumie sześć par pociągów, kursujących na trasie Gniezno - Jarocin. W chwili obecnej planuje się iż pociągi z Gniezna w kierunku Wrześni i dalej do Jarocina będą wyjeżdżać o godzinie 7:12, 10:12, 14:12, 16:12, 18:12 i 22:12. Po ukończeniu prac na trasie, podróż z Gniezna do Jarocina zajmować ma około godziny. Do poszczególnych przystanków na odcinku Gniezno - Września pociąg ma dojeżdżać: do Gębarzewa w 5 minut, Żydowa w 9 minut, Czerniejewa (Szczytniki Czerniejewskie) w 12 minut, Marzenina w 16 minut i do Wrześni w 22 minuty. 

Powyższe propozycje czasów odjazdu oraz przejazdu, zawarte w rozkładzie jazdy pociągów, do połowy 2018 roku jeszcze mogą ulec zmianie, choć sam termin uruchomienia kursów wydaje się być pewnym: - Jako optymalny termin wskazano korektę rozkładu jazdy pociągów w miesiącu czerwcu 2018 r. Przyjęcie takiego założenia pozwoli między innymi na uniknięcie sygnalizowanego wydłużenia czasów jazdy pociągów oraz na wypracowanie optymalnych obiegów taboru i drużyn pociągowych - informuje Departament Transportu UMWW.

11 komentarzy

  • Link do komentarza avalon wtorek, 28 listopada 2017 19:42 napisane przez avalon

    Licząc czas dojazdu pociągiem nie dodałem czasu przejazdu autobusem MPK - 10-15 minut. Razem jest to więc 1:40...

  • Link do komentarza avalon wtorek, 28 listopada 2017 17:51 napisane przez avalon

    Wiele lat nic nie jeździło tą trasą a połączenia zlikwidowano ponieważ nie było zainteresowania tymi przewozami.
    Po co uruchamiać coś, co i tak musi zostać zlikwidowane?
    Za dużo pieniędzy czy chory fanatyzm kolejowy?

    W ciągu ostatnich 30 lat role i funkcje miast się odwróciły - Gniezno leży koło Wrześni a nie odwrotnie. Zresztą nie wiem czy zawsze tak nie było - ludzie z Gniezna do Wrześni zawsze jeździli do pracy, szkoły czy na zakupy mimo tego że Września była trochę mniejsza. Różnica wielkości jest nieznaczna i stale się zmniejsza.

    Pomiędzy Gnieznem a Wrześnią praktycznie nic nie ma przy torach kolejowych, również przy szosie prawie nic nie ma.
    Samo Gniezno czy Września jeżdżą głównie w kierunku Poznania i to się nie zmieni.

    7:12, 10:12, 14:12, 16:12, 18:12 i 22:12
    Rozkład oderwany od rzeczywistości - dla kogo? Kto tym będzie jeździł? Emerytki na targ po jajka jak 60 lat temu??? Mieszkańcy Gniezna muszą dojeżdżać w większości do pracy, głównie do znacznie ważniejszych ośrodków gospodarczych, czyli Poznania, Swarzędza, Wrześni czy Trzemeszna, ale tymi pociągami do pracy nie dojadą.
    Większa część ludzi dojeżdżających to zwykli robotnicy, pracujący na 3 zmiany. Czy ktokolwiek wierzy, że oni pojadą pociągiem o 10:12 żeby dojechać do fabryki we Wrześni na 14:00???

    Czytając wiele komentarzy na ten temat w ciągu ostatnich kliku lat zauważyłem, że ludzie chcieliby dojeżdżać pociągiem do VW. Gdzie jest najbliższy do tego zakładu przystanek? W Chwalibogowie - 2,5 km do bramy VW, wiejskimi drogami przez pola.
    Teoretyczny peron "przy VW" który pojawiał się często w rozmowach na ten temat na forach internetowych? Abstrakcja - odległość do pokonania ta sama lub większa. A gdzie czas dojścia/dojazdu na przystanek kolejowy w Gnieźnie z różnych obszarów miasta?

    Hipotetyczna podróż do pracy mieszkańca Winiar (najlepiej skomunikowane osiedle), gdyby nawet idealnie zaplanowano rozkłady i przesiadki oraz wzorcowo dostosowano je do godzin pracy VW:
    - wyjście z domu i dojście na przystanek MPK: 10 minut
    - przejście z przystanku MPK na Kościuszki na peron i oczekiwanie na pociąg: 15 minut
    - przejazd do Wrześni 22 minuty, do Chwalibogowa pewnie około 25 minut,
    - dojście do bramy zakładu VW, zgodnie z informacją google.maps - około 35 minut.
    Łączny czas podróży od wyjścia z domu do wejścia na teren VW (przy idealnych warunkach) = 1:25.
    Do tego należy doliczyć czas zbyt wczesnego przychodzenia do pracy = czas stracony.

    Powyższy przykład jest hipotetyczny i nierealny do osiągnięcia, chyba że w Japonii.

    Jak wygląda przejazd samochodem tej samej trasy? Zarówno w Gnieźnie jak i we Wrześni nie ma specjalnych utrudnień w ruchu.
    Najkrótsza trasa między Jagiellońskim a bramą VW - 43 minuty wg obliczeń google.maps. W rzeczywistości coś nieco ponad pół godziny, większość kierowców zawsze przekracza chociaż trochę ograniczenia prędkości... Bez chodzenia po deszczu, biegania za pociągiem, łażenia po polach w wietrze i mrozie... Jakieś uwagi do powyższego?

    Mamy rok 2017 a nie 1947 - czasy są trochę inne, jakby ktoś nie zauważył. Kiedyś lokalna kolej była jedynym oknem na świat. Od dawna nim nie jest. Kolej jest silną konkurencją na dalekich trasach oraz na zurbanizowanych obszarach podmiejskich, np linia Gniezno - Poznań. Lokalne linie biegnące przez pola i lasy oraz wioski liczące po kilkudziesięciu mieszkańców nie mają żadnych szans - nie mają nawet sensu.

    Do tego ten idiotyczny rozkład jazdy, dla nikogo.
    Żeby dojechać pociągiem na 6:00 do pracy w VW, kurs musiałby zaczynać się w Gnieźnie około 4:50. Pierwszy pociąg jedzie o 7:12... Na 14 i 22 dokładnie to samo - układający rozkład jazdy nawet nie brał pod uwagę możliwości skomunikowania Gniezna z VW. Nie brał i miał rację - to zbyt długi czas, nikt by tym nie jeździł. To połączenie i rozkład jest wymuszone przez samorządy i różne stowarzyszenia, które niby coś chcą ale nie potrafią zdefiniować po co.

    Ta linia niech zostanie linią towarową z możliwością odtworzenia przyszłości połączenia między regionalnego Gdyni/Bydgoszczy z Wrocławiem z ominięciem Poznania przez Wrześnię, Krotoszyn i Jarocin.

  • Link do komentarza kolejorz wtorek, 28 listopada 2017 10:37 napisane przez kolejorz

    Scarlett, póki co ty nic mądrego nie napisałaś. Przedstawiłem wyliczenia odległości na drogach, które prowadzą do przystanków. Wszystkie one są nieoświetlone, bez pobocza i bez chodnika. Brak takiej infrastruktury zmuszać będzie do wyjeżdżania po kogoś na przystanek. O to chodzi? Równie dobrze szybciej można samochodem i bezpośrednio. Zwłaszcza, że w zeszłym wybudowano nową drogę na Gębarzewo, dzięki czemu jazda jest o wiele bardziej komfortowa niż miało to miejsce przez lata, jadąc przez Cielimowo. Poza tym, to nowa i spokojniejsza trasa na Czerniejewo. Moim zdaniem, jeśli myśli się poważnie o tym połączeniu kolejowym, to powinno się wybudować przystanek w rejonie Volkswagena i to nawet kosztem przystanku w Chwalibogowie odległym o 2 kilometry. Wtedy faktycznie spora część osób może wybierać dojazd pociągiem. Jeśli jednak tak, jak przedmówcy piszą, nie dostosuje się dojazdów do godzin zmian w zakładzie, to liczę iż za dwa-trzy lata zacznie się cięcie połączeń z uwagi na słabe zainteresowanie. Tak, jak był oto kilka lat temu. Chyba, że to dostosowanie połączeń do pociągów relacji Poznań-Warszawa jadących przez Wrześnię, które za kilka miesięcy zaczną wypadać z naszego rozkładu. Wątpić należy, by pozostawiono jakiekolwiek bezpośrednie połączenie po zakończeniu remontu na magistrali E20.

  • Link do komentarza Rafał wtorek, 28 listopada 2017 10:15 napisane przez Rafał

    PKS choć jedzie przez wioski to dystans Gniezna do Wrześni pokonuje w 40 minut , pociąg zrobi to w nieco ponad 20 minut.Po drugie Żydowo , Marzenin , Miłosław i Orzechowo rozrosły się i tym samym nieco przybliżyły do stacji kolejowych, Gorzej jest z Czerniejewem i Żerkowem , bo tam rzeczywiście odległość od miejscowości do stacji jest spora.Po trzecie przewoźnik autobusowy tnie coraz więcej kursów.

  • Link do komentarza Scarlett wtorek, 28 listopada 2017 09:52 napisane przez Scarlett

    Czy wy naprawdę nie macie innych problemów? Co jeden wpis to mądrzejszy filozof. A głupizna aż wieje z tych waszych komentarzy! W konkretnym przypadku nie odległości drogowe są ważne, a przepisy drogowe, które nie zezwalają na szybką jazdę. Pociąg to całkiem inna forma transportu, często właśnie szybsza, wygodniejsza no i pewność, że wszyscy chętni zawsze się zabiorą. A wam to jeszcze by pasowałý przystanki przed kaźdym domem i każdą galerią!

  • Link do komentarza O.K.  do oli wtorek, 28 listopada 2017 09:11 napisane przez O.K. do oli

    Ciężko się nie zgodzić .

    Szczerze, żadna z tych godzin nie pasuje żeby dojechać na którąkolwiek ze zmian.

    Potem pociągi są puste i przewozy nierentowne.

  • Link do komentarza kolejorz wtorek, 28 listopada 2017 08:00 napisane przez kolejorz

    Jermark, avalon ma jednak trochę racji. PKS-em dojedzie się do środka wsi czy wysiądzie praktycznie w centrum Wrześni. Tymczasem odległości od stacji do zabudowań z przystanków, które są na linii Gniezno - Września wynoszą tyle:
    - Gębarzewo - 1,5 kilometra
    - Żydowo - 1,1 kilometra
    - Czerniejewo - 5,5 kilometra
    - Marzenin - 1,2 kilometra
    - Września - 1 kilometr, choć w tym przypadku PKS jest około 300-400 metrów od dworca PKP, to jednak autobusy zatrzymują się w drodze także bliżej centrum. No i sam dworzec PKS jest bliżej centrum :)

  • Link do komentarza jermak wtorek, 28 listopada 2017 02:29 napisane przez jermak

    Avalon - podróż ma trwać 22 minuty, czy Ty w ogóle przeczytałeś ten artykuł? Jaki PKS jeździ szybciej??? Nawet samochodem nie dasz rady w takim czasie dojechać z centrum Gniezna do centrum Wrześni.

  • Link do komentarza z trasy wtorek, 28 listopada 2017 00:26 napisane przez z trasy

    A własnie, ze rewelacja. Żeby tylko kursowały nie tylko w dzień, ale i wieczorem, to by było OK!

  • Link do komentarza oli poniedziałek, 27 listopada 2017 23:26 napisane przez oli

    szkoda,że nie planują kursów dla dojeżdżających do pracy w systemie pracy zmianowej,z Gniezna do Wrześni.Na 6 rano nikt nie pojedzie o 22:12

  • Link do komentarza avalon poniedziałek, 27 listopada 2017 22:24 napisane przez avalon

    Po co? Kto tym będzie jeździł? Z Gniezna czy Żydowa na zakupy lub do szkoły we Wrześni szybciej dojedzie się nawet PKS-em, nie mówiąc już o samochodzie...

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Ostatnio dodane