piątek, 06 kwietnia 2018 10:39

Przebudowa zajezdni MPK będzie droższa - spółka weźmie kredyt

 
Przebudowa zajezdni MPK będzie droższa - spółka weźmie kredyt wizualizacja projektu

W ostatni dzień roboczy minionego miesiąca rozstrzygnięte zostało zapytanie ofertowe, dotyczące przebudowy zajezdni MPK przy ul. Wesołej. Także i tu wzrost cen usług zweryfikował pierwotne zamierzenia.

W ramach projektu „Budowa systemu integrującego transport publiczny Miasta Gniezna z gminami ościennymi”, na które Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne pozyskało kwotę dofinansowania w kwocie 11 mln 560 tys. złotych (wartość całkowita 16 mln 855 tys. zł), zrealizowane miały zostać dwa zadania. Pierwszy z nich to zakup 12 fabrycznie nowych autobusów, na które w październiku ub. roku podpisano umowę z firmą Solaris - wartość tego zadania to 11 mln 808 tys. złotych. 

Drugim przedsięwzięciem, które postanowiono zrealizować z pozyskanych środków, jest przebudowa i rozbudowa zajezdni autobusowej przy ul. Wesołej w Gnieźnie. To zadanie w kosztorysie złożonym wraz z projektem jeszcze w 2016 roku, zostało oszacowane na około 4 mln 500 tys. złotych brutto. W ramach inwestycji planowano wykonać portalową myjnię automatyczną, przebudować i zmodernizować warsztaty naprawcze, wykonać całkowitą wymianę nawierzchni placu wraz z pełnym odwodnieniem oraz zmodernizować elewację i wymienić źródła ciepła. Dzięki temu ostatniemu wyeliminowane miały zostać paliwa stałe, emitujące zanieczyszczenie.

Na przebudowę zajezdni pierwsze zapytanie ofertowe zostało ogłoszone w grudniu 2017 roku, jednak z uwagi na fakt iż jedna z firm przedstawiła ofertę na ponad 8 mln zł, zostało ono zakończone wynikiem negatywnym. Drugie podejście do wyłonienia wykonawcy miało miejsce w  na przełomie stycznia i lutego 2018, jednak mimo zapytań, nikt nie zgłosił się we wskazanym terminie. 

Trzecie zapytanie ofertowe ogłoszono na koniec lutego 2018 i na to odpowiedziała spółka Orlikon z Poznania, która zaproponowała wykonanie zadania za kwotę 6 mln 447 tys. zł brutto. Wobec konieczności rozliczenia się z projektu w wymaganym czasie, przed firmą stawiany jest warunek terminowości - zadanie musi zostać ukończone do 30 września 2018 roku. Dlatego zadecydowano się o wybraniu oferty firmy Orlikon. Jak przekazał nam Piotr Stasiak, prezes zarządu MPK: - Taka cena wynika z sytuacji na rynku usług. Pierwotnie we wniosku, który składaliśmy w Urzędzie Marszałkowskim, zadanie miało wynieść 4,5 miliona brutto i taka kwota została przyjęta na podstawie kosztorysów inwestorskich, zweryfikowanych przez potencjalnych wykonawców na dzień składania projektu. W trakcie, kiedy cały projekt był procedowany, a więc półtora roku później, sytuacja na rynku branży budowlanej dramatycznie się zmieniła - przyznał. Na podobne problemy w ostatnich miesiącach trafiło wiele zadań inwestycyjnych, realizowanych przez różne urzędy czy instytucje.

Jak nas poinformowano, brakujące środki na wykonanie zadania spółka zamierza sfinansować za pomocą kredytu w wysokości w wysokości 1,5 miliona złotych, na który umowa z bankiem została już podpisana. Przebudowa zajezdni rozpocznie się już wkrótce. 

34 komentarzy

  • Link do komentarza szofer środa, 11 kwietnia 2018 13:05 napisane przez szofer

    Skandaliczna inwestycja, za nie swoje pieniadze w środku osiedla. Spaliny wprost na boisko szkolne! Co na to instytucje kontrolujące środowisko?

  • Link do komentarza Zenas środa, 11 kwietnia 2018 10:12 napisane przez Zenas

    Wania, 100% racji!!!

  • Link do komentarza wania środa, 11 kwietnia 2018 08:56 napisane przez wania

    utrzymywanie zajezdni w tym miejscu jest zwyczajnie nielogiczne i sprzeczne z jakąkolwiek logistyką miasta. Nawet w poznaniu zajezdnię wywalili na franowo, bo ta w środku osiedla po prostu nie spełniała oczekiwań, a tu się na siłę remontuje... za te 6 milionów postawili by nowe hale i wszystko stałoby pod dachem.

  • Link do komentarza Piotr Fischer środa, 11 kwietnia 2018 00:31 napisane przez Piotr Fischer

    Do avalon - masz pełne kwalifikacje na Prezesa MPK ( zaznaczam, że nie piszę złośliwie ). Takich ludzi potrzeba w nowej Radzie Miasta Gniezna i na stanowiskach kierowniczych, a nie żałosnych ekonomistów pokroju Budasza, którzy potrafią tylko zadłużać Gniezno dla realizacji swoich pomysłów typu kuweta na Rynku i te żałosne, straszące dzieci królasy. Avalon nie dziw się - Prezes MPK ma trudności w liczeniu służbowych telefonów komórkowych, a co dopiero w obliczaniu rachunków za te telefony, Jego Koledzy z URBISU i Wodociągów nie potrafią policzyć do 14 dni - taki jest termin udzielenia odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Oni wszyscy i tak odejdą w grudniu 2018r. Na koniec ciekawostka - Budasz zadłużając Gniezno, w okresie od 1 września 2015r. do 30 listopada 2015r. zatrudniał jednocześnie 2 Dyrektorów Wydziału Edukacji Urzędu Miejskiego w Gnieźnie - Telesfora Gościniaka i Mariana Pokładeckiego. Ciekawe ilu jeszcze Podwójnych Dyrektorów pracowało, a może było Dwóch Budaszów ?????

  • Link do komentarza miastowy wtorek, 10 kwietnia 2018 22:53 napisane przez miastowy

    Popieram mieszkańca osiedla Grunwaldzkiego. Rozbudowa zajezdni w centrum osiedla, które podobno ma być tam niebawem rewitalizowane, i pod nosem dzieciaczków szkolnych to nie tylko nonsens. To po prostu niedorzeczność, głupota, absurd i durnota! To lekceważenie biednych mieszkańców tego i tak opuszczonego przez władze osiedla!

  • Link do komentarza adam wtorek, 10 kwietnia 2018 21:25 napisane przez adam

    mpk zaciąga kredyt ale nie wspomina że Budasz dokłada jeszcze kilkadziesiąt tysięcy z miasta do tego co już zostało obiecane. Avalon dobrze pisze z terenem PKS, ale też za te miliony jest działka na ul. Kokoszki (teren miasta). teren na Grunwaldzie można by sprzedać, nie jeden deweloper by się połasił na ten obszar. Budasz nie myśli co długoterminowo - tylko o wyborach.

  • Link do komentarza Wiktor wtorek, 10 kwietnia 2018 17:13 napisane przez Wiktor

    @avalon w 100% masz rację !!! Gniezno zadłużone na 111 milionów a tu cisza ....... Budasz chce być nadal prezydentem Gniezna, ręce opadają .... kabaret!

  • Link do komentarza omen wtorek, 10 kwietnia 2018 13:31 napisane przez omen

    W przyszłym roku Gniezno zadłużone na 111 milionów, MPK z kredytem, pięknie...

  • Link do komentarza startuj wtorek, 10 kwietnia 2018 11:10 napisane przez startuj

    avalon
    To jest do przeprowadzenia. Miasto Gniezno musi tylko zakupić schedę po PKS ie. Startuj avalon na radnego i załatwisz realizacje swojej koncepcji już na drugiej sesji Nowej Rady Miasta. Tylko wybierz odpowiednią grupę kandydatów, do której chcesz się przyłączyć. Musisz mieć nosa by trafić do właściwej . Bo jak nie trafisz to klapa ha ha .

  • Link do komentarza takadrakazeaszsraka wtorek, 10 kwietnia 2018 09:40 napisane przez takadrakazeaszsraka

    projekt na autobusy i zajezdnię napisany został jeszcze dla OSI za Kowalskiego, a pomysłodawcą był Budasz. Trzeba się rozeznać w temacie, zanim się cokolwiek napisze mości państwo

  • Link do komentarza mieszkaniec osiedla wtorek, 10 kwietnia 2018 08:28 napisane przez mieszkaniec osiedla

    Ładowanie milionów w pseudozajezdnję zanieczyszczajacą okolicę w środku niewielkoego parterowego osiedla i pod bokiem szkoły to nonsens jeszcze gorszy od królikow i plaży na Rynku. Naprawdę, brak wam decydenci oleju w glowach?

  • Link do komentarza avalon poniedziałek, 09 kwietnia 2018 23:43 napisane przez avalon

    Po co właściwie przebudowa tej stajni dla dorożek?

    W Gnieźnie istnieje, prawie niewykorzystywana, zajezdnia z prawdziwego zdarzenia. Chodzi o zajezdnie upadającego trupa PKS na Kolejowej. Gnieźnieński PKS jest jednym z ostatnich istniejących w kraju, mimo wielu prób od wielu lat nikt tego nie chce kupić. PKS wozi głównie młodzież z wiosek do szkół w Gnieźnie.

    Po co w tak małym mieście dwa przedsiębiorstwa komunikacyjne??? Dlaczego autobusy PKS robią puste przebiegi i przejeżdżają obok ludzi czekających na autobus MPK?

    Zamiast MPK i PKS może funkcjonować jedno samorządowe przedsiębiorstwo, wymyśliłem na szybko nazwę - Gnieźnieńskie Linie Autobusowe [GLA].
    Jedna zajezdnia, jeden zarząd, jedna administracja, jeden serwis, jeden plac postojowy, wspólne centrum przesiadkowe, wspólne przystanki, wspólny system biletowy i wspólni pasażerowie.
    Linie miejskie działałyby w podobny sposób jak obecnie. Powstałyby jednak nowe linie podmiejskie - starsi pamiętają jak MPK miało linie z numerami od 51 do 65 i podobnie działające linie powinny wrócić wraz z biletami strefowymi.

    Zarząd PKS nie optymalizuje połączeń i nie przejmuje się kosztami - pustymi autobusami po polach i łąkach wożone jest powietrze.
    GLA mogłoby tworzyć optymalne połączenia na terenie powiatu przy okazji obsługując pasażerów w mieście. Mogłyby też powstać linie regionalne i szczytowe, np do VW we Wrześni, do Bridgestone, do VW w Poznaniu i wiele innych. Jeżeli byłoby zapotrzebowanie, mogłyby powstać linie np Trzemeszno-Poznań, Witkowo-Poznań, Trzemeszno-Września, Kłecko-Witkowo itp.

    Opcji rozwoju komunikacji jest wiele a powyższa jest tylko jedną z nich.
    Nie trzeba brnąć w coś, co i tak nic nie zmieni.

  • Link do komentarza Abc poniedziałek, 09 kwietnia 2018 17:51 napisane przez Abc

    Co do TES to było inaczej Kowalskiemu brakowało do emerytury 2 albo 3 lat. A gdy osiągnął wiek to i TĘSKNIĘ zamknięto.

  • Link do komentarza humanista niedziela, 08 kwietnia 2018 14:04 napisane przez humanista

    pomysłodawca/ Twój pomysł jest do zrealizowania po grudniu '18.
    Jeśli Pan Fischer się tym zajmie, to myślę, że i regionalny port lotniczy nam pobudje !? Trzymam kciuki, aby rencista dotrzymał do tego czasu.

  • Link do komentarza pomysłodawca niedziela, 08 kwietnia 2018 08:06 napisane przez pomysłodawca

    A może ktoś zatrzyma sie dłużej nad moim pomysłem dotyczącym miejsca na nową zajezdnie autobusową. Jeżeli naszej starej parowozowni nie da sie przekształcić w muzeum, to może przekształcimy ja po modernizacji, za pieniądze unijne i pieniądze na konserwacje zabytków, właśnie W ZAJEZDNIE AUTOBUSOWĄ . Przecież na konserwacje zabytków w naszym kraju sa miliony złotych. ( przykładem sa fundusze przeznaczane na konserwacje naszej katedry). Wobec tego może warto by było by fachowcy z magistratu juz teraz przygotowali chociaż wstępny projekt takiej zajezdni z parowozowni czy może nawet projekt dworca autobusowego w drugiej części wachlarzowej Parowozowni. Jakie zmiany konstrukcyjne musiałyby zostać wykonane, by to było w ogóle możliwe . I jaki orientacyjny koszt musiałby na to być poniesiony wg cen dzisiejszych ? CO PAŃSTWO O TYM MYŚLICIE ?

  • Link do komentarza Były pasażer sobota, 07 kwietnia 2018 23:39 napisane przez Były pasażer

    A może należy zadać pytanie: Po co przebudowa zajezdni ? Przecież od kilku ostatnich lat następuje sukcesywna likwidacja kolejnych kursów. Coraz mniej autobusów na poszczególnych liniach, a te co jeżdżą to praktycznie puste, bo kto nimi jeździ? Sam dojeżdżałem mpk na dworzec, ale po likwidacji kolejnych kursów to spowodowało, że na dworcu czekałem po kilkadziesiąt minut na pociąg lub po powrocie z pracy na autobus. Widać to po ilości samochodów osobowych w okolicach dworca, że nie tylko ja miałem takie problemy z komunikacją miejską, co spowodowało przesiadkę na samochód. No tak budzik obudził MPK, że spółka zasnęła i za chwilę będzie do likwidacji, więc po co remont i jeszcze do tego kredyt????

  • Link do komentarza taka sobie ciekawostka sobota, 07 kwietnia 2018 17:51 napisane przez taka sobie ciekawostka

    Pabianice - liczba ludności 65900, czyli prawie tyle co w Gnieźnie. Do Pabianic trafi osiemnaście hybrydowych solarisów. Autobusy będą kosztować 33 mln 874 tys. 200 zł brutto. UE sfinansuje 85 proc. wartości zakupu. Zakup autobusów realizowany jest w ramach dofinansowanego z Regionalnego Programu Operacyjnego projektu „Modernizacja i rozwój komunikacji miejskiej w Pabianicach”. Inne jego elementy to m.in. remont zajezdni autobusowej czy budowa nowej pętli przy ul. Podmiejskiej. Łączna kwota dofinansowania sięga 48 mln zł.

  • Link do komentarza wyborca sobota, 07 kwietnia 2018 15:48 napisane przez wyborca

    Kowalski zatrudnial Budasza w MPK i wyhodował sobie rywala na prezydencki stolek. No, ale Budasz okazal Kowalskiemu wdzięczność i sowicie mu zaplacil za to. A, że nie swoimi pieniędzmi? W PO tak mają, on nie odbiega od krajowej normy.

  • Link do komentarza Tu leży sęk sobota, 07 kwietnia 2018 14:16 napisane przez Tu leży sęk

    Brud, korki i króliki. Czy Pan Budasz pracował choćby jeden dzień w życiu w prywatnej firmie?

  • Link do komentarza avalon sobota, 07 kwietnia 2018 10:54 napisane przez avalon

    Budyneczki za kilak lat będą w takim samym stanie jak teraz. Prawdziwym problemem tej "zajezdni" jest brak placu postojowego/manewrowego. Autobusy nadal będą manewrować w tak samo niebezpieczny sposób jak teraz i nie będzie miejsca na kolejne autobusy więc MPK nie będzie posiadało zdolności uruchomienia nowych linii bez cięcia połączeń istniejących. Dlaczego nie wyburzą tego barachła przy Wesołej i nie zrobią w tym miejscu placu postojowego???

    https://goo.gl/maps/V3EVoQKz85P2

startpoprz.12nast.koniec

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Ostatnio dodane

GPS