środa, 25 kwietnia 2018 15:36

Czy złe wykonanie „pomogło” nawałnicy zniszczyć halę?

 
Uszkodzona hala sportowa przy ul. Sobieskiego 12 sierpnia 2018 roku Uszkodzona hala sportowa przy ul. Sobieskiego 12 sierpnia 2018 roku archiwum redakcji

Ekspertyza ma jasno wskazywać, że w trakcie budowy sali sportowej przy ul. Sobieskiego, mogło dojść do nienależycie wykonanej usługi. W efekcie, w trakcie ubiegłorocznej, doszło do zniszczeń na dużą skalę. 

Takie wnioski płyną z kontroli przeprowadzonej przez radnych z Komisji Rewizyjnej oraz ekspertyzy, która została przeprowadzona w tym kierunku. Przypomnijmy iż w efekcie wichury, która przeszła nad Gnieznem 11 sierpnia 2017 roku, wiatr wypchnął okna z dopiero co wybudowanej hali sportowej przy ul. Sobieskiego, a następnie wyrwał część poszycia dachowego, które spadło za obiektem. Były to największe uszkodzenia, jakie odniosło mienie Powiatu Gnieźnieńskiego w trakcie nawałnicy. 

Sprawa od początku budziła zainteresowanie z uwagi na fakt, iż obiekt był dopiero co wybudowany i jeszcze nie odbyły się w nim żadne zajęcia - oficjalne otwarcie miało się odbyć na początku roku szkolnego 2017/2018. Tak się jednak nie stało, a budynek cały czas przechodzi generalny remont. Całkowity koszt budowy sali wyniósł 3 mln złotych brutto, a naprawa wyniesie 1 mln 361 tys. złotych brutto.

Sprawie uszkodzeń, jakie odniósł obiekt przy ul. Sobieskiego, przyjrzał się dr inż. budownictwa lądowego Jerzy Zielonacki (kilka lat temu wykonał także ekspertyzę dla nieukończonego gmachu szpitala). Sprawą zajęli się także radni z Komisji Rewizyjnej - Natasza Szalaty oraz Piotr Kujawski, którzy przeprowadzili kontrolę problemową dla całej tej inwestycji.

- W trakcie kontroli doszliśmy do wniosku, analizując ekspertyzę dr. inż. Zielonackiego, że podczas budowy mogło dojść do nienależycie wykonanej usługi i do tego, że mogła to być pośrednia przyczyna tego, że takie uszkodzenia sali wystąpiły. W związku z tym zostaliśmy zobligowani do tego, by napisać pismo do pani starosty oraz dyrektora Wydziału Inwestycji i Rozwoju o możliwości popełnienia przestępstwa podczas budowy tej sali sportowej - przekazał Piotr Kujawski. Natasza Szalaty przyznała, że wątpliwości było więcej: - W dzienniku budowy były pewne nieprawidłowości w związku z jego prowadzeniem. Mianowicie były wyrwane strony bez odpowiedniej adnotacji, mimo iż było pouczenie na początku strony tytułowej iż takie rzeczy muszą zostać odnotowane. Ponadto nie było informacji na temat warunków atmosferycznych. Nie znając się dokładnie na przepisach, jak to powinno wyglądać, to od razu rzuciło się w oczy. 

- Nasze wątpliwości wzbudził fakt, że została naruszona konstrukcja dachu. Mamy w Gnieźnie dużo budynków i wiadomo, że była to silna nawałnica, ale jeśli ona uszkodziła nowy budynek, w związku z tym mamy zarzuty co do jakości wykonania usługi - przekazał Piotr Kujawski. Radna dodała iż wnioski radnych zawarte w protokole, polegają przede wszystkim na ekspertyzie w tej sprawie: - Z ekspertyzy dra inż. Zielonackiego wynika, że okna nie były dobrze osadzone i nie zostały zastosowane odpowiednie kotwy. Technologicznie okna nie były przystosowane do tego typu budowy. Poza tym kotwy do okien miały długość 25 mm, a kotwy do poszycia miały 55 mm, w związku z czym przy takim naporze siły wiatru, jeśli okna zostały wepchnięte do środka pomieszczenia, a powietrze zebrało się w budynku, to logicznym było iż ta siła rozsadziła dach - przekazał Piotr Kujawski. Jak dodał, w sprawie brano pod uwagę nie tylko ekspertyzę dr inż. Jerzego Zielonackiego, ale także opinię techniczną Jerzego Krzymińskiego, Inspektora Nadzoru Inwestorskiego - z obu więcej wiary dano pierwszemu z dokumentów. 

Przedstawiciele komisji kontrolującej stwierdzili iż nie można obecnie gdybać, czy uszkodzenia wystąpiłyby w momencie, gdyby wiatr wiał z innej strony. Członkowie Komisji Rewizyjnej przyjęli protokół pokontrolny, a następnie przegłosowali wniosek radnego Rafała Spachacza, dotyczący uzyskania informacji o krokach, jakie zamierza podjąć Zarząd Powiatu Gnieźnieńskiego w związku z ww. zdarzeniem. O dalszym przebiegu sprawy będziemy informować.

17 komentarzy

  • Link do komentarza jajakoja piątek, 27 kwietnia 2018 09:22 napisane przez jajakoja

    Co należy rozumieć pod pojęciem "nienależycie wykonanej usługi"?
    Czy wykonawca zrobił coś niezgodnie z projektem budowlanym? Ktoś to stwierdził?

    Proszę odwoływać się np. do przypadku hali wystawowej w Katowicach, jako analogii.
    http://www.propertynews.pl/prawo/jest-wyrok-w-sprawie-katastrofy-hali-mtk-sad-wskazal-winnego,63442.html
    i
    https://www.tvn24.pl/katowice,51/sad-apelacyjny-obnizyl-wyroki-winnych-katastrofy-mtk,774753.html.

  • Link do komentarza melchior czwartek, 26 kwietnia 2018 07:06 napisane przez melchior

    Pilarczyk powinien być ukarany nie za to,że nie zna się na budowie tylko za to,że wybrał inspektora budowy, którego nigdy nie było na tej budowie. A w tym czasie starostą był Ostrowski. Obaj inwestorzy nie zauważyli, że ich budowa nie ma nadzoru budowlanego. A do tego nie trzeba znać się na budowie, tylko wystarczy być odpowiedzialnym menadżerem. Gdyby w porę zauważyli brak nadzoru, to nie doszłoby dalej do całej lawiny nieprawidłowości. Obrońcy dyrektorów i starostów każdej maści - po co dyrektor, który za nic nie odpowiada? skoro umie tylko leczyć, to powinien tylko to robić co umie. Po to jest się dyrektorem, żeby zarządzać i kontrolować.

  • Link do komentarza fachowiec czwartek, 26 kwietnia 2018 00:41 napisane przez fachowiec

    Przestańcie wreszcie pisać swoje wywody na temat odpowiedzialności starosty czy poszczególnych dyrektorów wydziałów lub przedtem szpitala. Zatrudniając fachowców, inwestor de facto przenosi na nich swą odpowiedzialność, przynajmniej częściowo. Art. 429 k.c. daje możliwość zwolnienia się z odpowiedzialności, jeżeli wykonanie danego zadania powierzy się profesjonaliście (osobie, przedsiębiorstwu lub zakładowi, które w zakresie swej działalności zawodowej trudnią się wykonywaniem takich czynności). Nadzór nad całością inwestycji może sprawować tylko jeden kierownik budowy. Po objęciu swej funkcji kierownik budowy protokolarnie przejmuje dokumentację i teren budowy oraz zabezpiecza go, na ile jest to możliwe, przed dostępem osób nieuprawnionych. To on organizuje budowę (począwszy od prac geodezyjnych), nią kieruje i ponosi odpowiedzialność za to, co się tam dzieje. Obowiązki kierownika wynikają przede wszystkim z prawa budowlanego (np. art. 22, 21a, 42 i 46).

  • Link do komentarza Sympatyk środa, 25 kwietnia 2018 22:08 napisane przez Sympatyk

    Chwila
    .. chyba zaszło jakieś nieporozumienie:
    W Starostwie jest Wydział Inwestycji i Rozwoju majacy swojego Dyrektora, który realizuje inwestycje w Powiecie
    Wspiera go dzielnie rozbudowany o dodatkową osobę obszar zamówień publicznych którego Szefem jest Sekretarz Powiatu
    Wiec jaki udział ma w tym wszystkim Dyrektor Edukacji?

  • Link do komentarza Jerzol środa, 25 kwietnia 2018 21:29 napisane przez Jerzol

    Krytykantom budowy tej hali radzę przypatrzeć się tym stworom porozrzucanym po miescie i skonstatowac, kto wykazuje sie większym rozsądkiem w wydawaniu spolecznych pieniędzy.

  • Link do komentarza gość z Trzemeszna. środa, 25 kwietnia 2018 21:02 napisane przez gość z Trzemeszna.

    Z wniosków pokontrolnych jednoznacznie wynika, że radni PiS spraw zaniedbań nie zamiatają pod dywan. Tak trzymać.

  • Link do komentarza Menadżer środa, 25 kwietnia 2018 20:59 napisane przez Menadżer

    @ tutejszy tylko że to chodzi o dyrektorów a nie nauczycieli czy lekarzy. Jeżeli przyjęli stanowiska dyrektorskie powinni mieć wiedze. Ktoś ich mianował. Z rozdania politycznego? Z koneksji osobistych?

  • Link do komentarza doc. Zgryźliwiecki środa, 25 kwietnia 2018 20:34 napisane przez doc. Zgryźliwiecki

    To jest sala sportowa? Oglądam foty i widzę salę do gry w pchełki i cymbergaja. Żenada !

  • Link do komentarza Podsumowując środa, 25 kwietnia 2018 19:19 napisane przez Podsumowując

    Bardzo rozsądnie postąpił Spachacz że zażądał wyjaśnień od Starosty i Zarządu bo oni zlecali i ponoszą odpowiedzialnosc za nadzór. Ciekawe co odpowiedzą i czy zgłoszą.

  • Link do komentarza Witkowo środa, 25 kwietnia 2018 19:18 napisane przez Witkowo

    Na pierwszym zdjęciu widać ślady po kotwach do okien (!) nie powiem, panowie wykonawcy dali popis. 5 okien pochłonął wiatr. Kto z ramienia starostwa nadzorował budowę. Proszę o wskazanie kto był inspektorem budowy.

  • Link do komentarza Witek środa, 25 kwietnia 2018 19:17 napisane przez Witek

    Czy to prawda że inspektor nadzoru budowy hali też jest inspektorem w mieście na zlecenie? Dwa etaty w dwóch samorządach to potem mogą takie kwiatki wyrosnąć

  • Link do komentarza powiatowy środa, 25 kwietnia 2018 19:06 napisane przez powiatowy

    Nie ma przyzwolenia na partactwo. Brawo dla radnej N. Szalaty i P. Kujawskiego. Teraz zobaczymy czy starosta Tarczyńska zawiadomi prokuraturę.

  • Link do komentarza Sławny środa, 25 kwietnia 2018 18:23 napisane przez Sławny

    Ale ci przedstawiciele GPSu pecha mają, za jaką budowę się nie wezmą spartaczą dokumentnie, a to inspektor nie taki, a to wykonawca słaby, a to wiatr za duży. Tylko, poza wiatrem kto jak nie inwestor, czyli działający w ich imieniu dyrektor ich wszystkich wybiera. Takie z was orły intelektu, wasze inwektywy są dla mnie zaszczytem, bo świadczą o kompletnym braku argumentów. Pozdrawiam serdecznie

  • Link do komentarza Sławny środa, 25 kwietnia 2018 18:17 napisane przez Sławny

    Na jednej z sesji rady miasta Lubbe chwalił się i pouczał jal to on tanio buduje.

  • Link do komentarza tutejszy środa, 25 kwietnia 2018 16:48 napisane przez tutejszy

    Ad. Yemplariusz, 100%racji. Takie lokalne głupki to by chcialy, by lekarz znal sie na budowie szpitala, a nauczyciel na budowach hal sportowych. Żal tych biednych prostaczkow, ktorzy chca zabłysnac na forum, a tylko osmieszaja siebie i swoich kumpli.

  • Link do komentarza Yemplariusz środa, 25 kwietnia 2018 16:24 napisane przez Yemplariusz

    A od czego są kierownicy budowy, inspekcje nadzoru budowlanego, Lubbe nie musi się znać na budowlance, ale przy każdej budowie są ludzie którzy biorą kasę właśnie za to. Tak samo było z szpitalem, do dziś nie słyszałem by nadzór budowlany czy kierownik budowy ponieśli jakieś konsekwencje, a została "ścięta" tylko głowa Pilarczyka.

  • Link do komentarza Sławny środa, 25 kwietnia 2018 15:43 napisane przez Sławny

    Kto z ramienia Starostwa prowadził projekt budowy sali? Wydział Edukacji pod wodzą Lubbe?

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

m

Ostatnio dodane