Jesteś tutaj:Gospodarka Dzięki hojności gnieźnian odnowiono grób pułkownika
czwartek, 29 grudnia 2016 08:50

Dzięki hojności gnieźnian odnowiono grób pułkownika

 
Dzięki hojności gnieźnian odnowiono grób pułkownika fot. Rafał Wichniewicz

Na cmentarzu św. Piotra ukończono prace, prowadzone przy grobie płk Mariana Burzmińskiego. Wszystko dzięki datkom zebranym w trakcie zbiórki, jaka odbyła się w przededniu Wszystkich Świętych.

Niepozorny grób żołnierza znajduje się przy ścieżce, prowadzącej od schodów przy ul. Powstańców Wielkopolskich do kościoła św. Piotra i Pawła. W 1934 roku pochowany w nim został pułkownik Marian Burzmiński, były dowódca 17 Dywizji Piechoty, który został odznaczony francuskim Orderem Narodowym Legii Honorowej V klasy. Nagrobek od lat rozsypywał się, a umiejscowiona na postumencie postać Matki Boskiej z Dzieciątkiem coraz bardziej rozpadała się pod wpływem upływu czasu. Dlatego zadecydowano, że miejsce pochówku pułkownika zostanie odnowione, a inicjatywę miały wesprzeć datki od gnieźnian, które były tradycyjnie zbierane dzień przed Wszystkich Świętych.

- Płukownik Burzmiński niewątpliwie był istotną postacią w dziejach naszego miasta. To człowiek, który nie pochodził z Gniezna, ale z Galicji, a jednak końcówkę swojego życia związał z naszym miastem. Przede wszystkim tworzył jednostkę wojskową, która stacjonowała w naszym mieście - 69. Pułk Piechoty. Był jedną z postaci, która przyłożyła się do przywrócenia na tych terenach polskości i stworzenia zrębów polskiej armii. Jest, można tak powiedzieć, takim kamyczkiem naszej lokalnej małej ojczyzny, która tworzyła się sto lat temu - mówił Michał Glejzer, przewodniczący Rady Miasta.

W ramach renowacji nagrobka ułożono płyty marmurowe, a największym zadaniem było odnowienie (także poprzez częściową rekonstrukcję) postaci na postumencie. Tym zadaniem zajęła się konserwator Lidia Piotrowska-Cześnik, a wśród prac było m.in. odtworzenie odłupanej główki dzieciątka, a także zabezpieczenie całej rzeźby przed dalszym wpływem czynników atmosferycznych. Na wykonanie wszystkich prac przeznaczono w sumie 12 tys. złotych.

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Ostatnio dodane