Jesteś tutaj:Kultura W Parowozowni o nieco zapomnianych bajkach
czwartek, 18 maja 2017 12:39

W Parowozowni o nieco zapomnianych bajkach

 
W Parowozowni o nieco zapomnianych bajkach fot. Magdalena Wardęcka

Koziołek Matołek, Mis Uszatek, czy Baltazar Gąbka - to bajki, które znane są dorosłym, jednak kilkuletnim dzieciom już niekoniecznie.

Tradycyjnie – Czytajki z naszej Bajki, czyli spotkania dla najmłodszych organizowane przez Bibliotekę Publiczną Miasta Gniezna, zainaugurowały Dni Pary. W poprzednich latach Czytajki zaczynały się w kolejce wąskotorowej, ale w tym roku odbyły się w po raz pierwszy w otwartej do zwiedzania hali w parowozowni.

Tegorocznym Dniom Pary, które połączone są z Nocą Muzeów, towarzyszy tradycyjnie przewodni charakter, którym jest życie w PRL. Dlatego też Czytajki prowadzone przez Ewę Jaworską dotyczyły starych bajek. „Reksio”, „Miś Uszatek”, „Bolek i Lolek”, „Kot Filemon”, „Cypisek”, a nawet „Pszczółka Maja”, rodowodem sięgające czasów PRL. Dzieciom, które zjawiły się na spotkaniu w Parowozowni, niekoniecznie musiały one być znane. Okazało się jednak, że sporo przedszkolaków zna tych bohaterów oraz ich przygody. Można więc powiedzieć, że bajki te choć liczą sobie nawet kilkadziesiąt lat, nie zostały zapomniane, a dorośli nadal edukują na nich swoje dzieci. Sprawiają tym samym, że ich bohaterowie stały się już postaciami kultowymi.

Przypominamy, że Dni Pary rozpoczęły się w czwartek 18 mają i potrwają do niedzieli 21 maja. Zapraszamy.

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Ostatnio dodane