poniedziałek, 17 lipca 2017 09:31

Muzyczny sztorm w gnieźnieńskim „porcie”

 
Muzyczny sztorm w gnieźnieńskim „porcie” fot. Rafał Wichniewicz

Nieco bardziej dynamicznym, ale wciąż szantowym akcentem, zakończył się tegoroczny Przegląd Piosenki Żeglarskiej "Rynek Pod Żaglami", który odbywał się w miniony weekend na głównym placu miasta.

Wydarzenie, podobnie zresztą jak wiele podobnych wydarzeń tego lata, odbywało się w ramach tegorocznego Królewskiego Festiwalu Artystycznego. Powiązania Gniezna z morzem, choć pewnie zdaniem wielu są one przypisywane nieco na wyrost, to jednak w rzeczywistości istnieją i stanowią już pewien wycinek historii Grodu Lecha. Wspomnieliśmy o nich w sobotniej relacji z przeglądu, a tymczasem w niedzielę na Rynku pojawili się rodzimi wykonawcy muzyki, nieobcej miłośnikom folku, podróży czy żeglarstwa. 

Jako pierwszy przed gnieźnianami oraz turystami odwiedzającymi Pierwszą Stolicę Polski, wystąpił zespół muzyki dawnej Huskarl. Jest to dość młody projekt, który cały czas się rozwija, a którego elementem najbardziej "słyszalnym" są dudy galicyjskie. Nie pochodzą one jednak z tej polskiej Galicji, ale... irlandzkiej. Huskarl w niedzielny wieczór zaprezentował kilka utworów, które są najbardziej rozpoznawalnymi melodiami poszczególnych regionów na terenie Europy.

Wkrótce po tym folkowym akcencie na scenie pojawił się Marek Radowski, który w swoim solowym koncercie gitarowym, wykonał spory repertuar - nie zawsze "grzecznych" - piosenek prosto z okrętowego pokładu. 

Jako ostatnia grupa pojawił się zespół Zagrali i Poszli. Muzyków tej formacji gnieźnianom nie trzeba specjalnie przedstawiać, ponieważ są oni dość dobrze znani, a jeden z jej członków, Andrzej Janka, był pomysłodawcą tego przeglądu. Fakt iż odbyła się obecnie jego druga edycja tej imprezy świadczy iż "muzyka podróży" jest jak najbardziej nie tyle co przyjazna gnieźnieńskim słuchaczom, ale też dość dobrze znana. Widać to było po reakcji publiczności, która włączała się w występy i aktywnie towarzyszyła w odległych myślami rejsach, w które ich zabierali wykonawcy grający na scenie. 

1 komentarz

  • Link do komentarza Hans poniedziałek, 17 lipca 2017 11:17 napisane przez Hans

    Sympatyczna, kameralna impreza. Ludzie przechodzili, przystawali na chwilę... niektórzy szli dalej do knajp, niektórzy zostawali. Tak powinno żyć latem miasto turystyczne :)

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Ostatnio dodane