poniedziałek, 21 sierpnia 2017 10:53

Mocne zakończenie ulicznego festiwalu

 
Mocne zakończenie ulicznego festiwalu fot. Rafał Wichniewicz

Wyjątkowym akcentem, ze sporą dawką nostalgii i energii, zakończyła się trzydniowa edycja III Festiwalu Grajków Ulicznych.

Przez trzy dni Gniezno gościło tylu artystów, ilu odwiedza nasze miasto przez kilka tygodni na innych koncertach publicznych. Te, które odbyły się w miniony weekend, również były publiczne, ale jednak wygrywane z zupełnie innego poziomu, a mówiąc wprost - bardziej przyziemnego.

Grajkowie, bo o nich tu mowa, nie są raczej stałym elementem gnieźnieńskiego krajobrazu. W ostatnim czasie można zauważyć osoby w centrum, które na ulicach prezentują swój talent muzyczny, jednak musiałoby zapewne wiele lat upłynąć, by na trwałe pozostały one w świadomości gnieźnian. Tymczasem tak się powoli staje z Festiwalem Grajków Ulicznych, który po raz trzeci zagościł na ulicach Grodu Lecha. 

Przez trzy dni mieszkańcy Gniezna, a także liczni turyści, mogli być zapewne zaskoczeni widokiem licznie obecnych pojedynczych muzyków, ale też i całych zespołów, które ustawiały się na chodnikach, krawężnikach, schodach czy po prostu na jezdni i prezentowały swoją twórczość. Do słów swoich piosenek akompaniowali sobie różnymi instrumentami muzycznymi, ale nie da się ukryć iż nieodłącznym elementem, kojarzącym się z grajkami, jest gitara. Na niej też w minioną niedzielę zaprezentowany został hymn Festiwalu, skomponowany przez Janusza Cybulla: - Dwa lata temu obiecałem skomponować ten utwór, co udało się zrealizować w ubiegłym roku. Wówczas Jarek Mikołajczyk stwierdził iż jest to nieoficjalny hymn, a w tym roku przyznał iż będzie on oficjalnym hymnem festiwalu. Piosenka ta mówi wprost o artystach żyjących na ulicach. Powstał on na bazie moich odczuć poprzez te 25 lat jeżdżenia po różnych miastach i ulicach. Wydaje się, że większość takich artystów, utrzymujących się z grania, więcej czasu spędza na tej ulicy niż gdziekolwiek i zauważają oni różne rzeczy dookoła. W tekście zresztą znalazły się te wrażenia ludzkie czy zachowania - mówi Janusz Cybull, który dodał iż ulica nauczyła go pokory i pomagania innym. W jego utworze usłyszeć można słowa: "Codzienności trudy widzisz każdego dnia; wchłaniasz wszystkie lęki, wrażliwość i strach; uśmiech widzisz widzisz też i miłości kres; moja ty ulico, ty najlepiej wszystko wiesz (...)".

Po występie Janusza Cybulskiego, na scenie zaprezentowała się grupa Green Grass, którą gnieźnianie mogli usłyszeć już w ubiegłym roku. Po mocnym "grajkowym" występie, ta bluesowa formacja, wielokrotnie zresztą nagradzana, bardzo wprawnie przeniosła słuchaczy w nieco inne klimaty, jakie zagościły w ostatnim festiwalowym występie. Oto bowiem jako ostatni na scenie zaprezentował się projekt Witek Muzyk Ulicy. Grupa ta, która na "Grajkach" pojawiła się po raz pierwszy, ale zagościła już w ubiegłym roku na Festiwalu Literackim "Preteksty". Teraz zespół przyciągnął do siebie wielu zaznajomionych z jego twórczością gnieźnian, którym najwyraźniej spodobały się nietuzinkowe teksty, ale przede wszystkim energiczna melodia akordeonu, skrzypiec, gitary czy okrojonej perkusji, która w połączeniu z mocnym głosem Witka, tworzy bardzo barwne piosenki. Czy przyszłoroczny festiwal będzie równie barwny muzycznie, jak tegoroczny? Patrząc po wszystkich dotychczasowych edycjach oraz tego, że każdy występujący artysta jest na swój sposób pewną indywidualnością - nie ma wątpliwości. Pozostaje jedynie czekać lub... zacząć samemu grać.

2 komentarzy

  • Link do komentarza Stach poniedziałek, 21 sierpnia 2017 15:45 napisane przez Stach

    Tylko frekwencja nie dopisała......................

  • Link do komentarza p. Boguś poniedziałek, 21 sierpnia 2017 14:07 napisane przez p. Boguś

    Świetna Robota !!! ...było czym oddychać...

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane