Jesteś tutaj:Kultura Zbliża się gnieźnieńskie święto słowa
wtorek, 26 września 2017 20:18

Zbliża się gnieźnieńskie święto słowa

 
Zbliża się gnieźnieńskie święto słowa fot. Magdalena Wardęcka

Już w ten weekend zapraszamy na kolejna edycję Festiwalu Literackiego Preteksty, który w pierwszej stolicy zagości po raz siódmy.

Zbliżenie, spotkanie, inspiracja – te trzy słowa przyświecają idei festiwalu od samego początku jego istnienia. W tym roku organizatorzy przygotowali spotkania z autorami, slam poetycki oraz koncerty.

Literatura jest przygodą, a największą dla wielu problemem jest to, by ją wreszcie rozpocząć. Wskazane trzy filary festiwalu to zaproszenie do takiej przygody, i to właśnie w Gnieźnie – miejscu, gdzie magia historii przekształca rzeczywistość. Co ważne, wstęp na wszystkie wydarzenia festiwalu jest bezpłatny. – Preteksty tworzy wiele osób, które związane są z gnieźnieńskimi stowarzyszeniami i inicjatywami artystycznymi oraz nietuzinkowymi. Festiwal słowa rozpoczyna się w weekend 29 września i od kilku lat opiera się na trzech podstawowych słowach. Zbliżenia, pomogą nam odbierać słowo i inspirować się nim, spotkania, by dyskutować i rozmawiać – mówił wiceprezydent Michał Powałowski. Preteksty to trzy dni festiwalu i tym samym jedenaście wydarzeń. Część z nich ma stałe miejsce w programie wydarzenia.

Po raz kolejny elementem Festiwalu Literackiego Preteksty będzie wernisaż fotografii „Światłoczułe Słowa” – opierający się na wyjątkowej współpracy fotografii i poezji. Fotografowie, czyli Mistrzowie Obrazu, zaprezentują własne prace zrealizowane do wybranych tekstów poetyckich Mistrzów Słowa. W tym roku swoje zgłoszenia przysłało aż 12 twórców. Otwarcie wystawy zaplanowano na sobotę, 29 września, o godzinie 18:30 w Miejskim Ośrodku Kultury w Gnieźnie.

Przemysław Witkowski będzie literacką gwiazdą festiwalu, z którą będzie można się spotkać w piątek 29 września o godzinie 18:30 w Miejskim Ośrodku Kultury. Gdzie wyzyskuje Bruce Wayne? Jaki związek mają zombie i partie socjaldemokratyczne? Czy Carrie Bradshaw skończy z ogoloną głową, pędzona ulicami Nowego Jorku? Za jaką cenę geje kupili sobie akceptację? Co ma wspólnego Ragnar Lodbrok z Donaldem Trumpem? Dlaczego boimy się Mariusza Trynkiewicza? Kogo podnieca Sasha Grey, a kogo Magda Gessler? – każdy, kogo nurtują odpowiedzi na te pytania, powinien wybrać się na spotkanie autorskie z Przemysławem Witkowskim.

Wieczne dzieci - Autobiografia pisana muzyką – pod taką nazwą będzie przebiegał wieczór autorski gnieźnieńskiego opowiadacza historii. Storyteller, opowiadacz bajek Jarek Mixer Mikołajczyk, zaprasza na przedpremierowe czytanie fragmentów swojej autobiografii. Nie wydana książka pt. Wieczne dzieci - Autobiografia pisana muzyką, to ciągłe szukanie i kręcenie się w kółko jak winylowa płyta. Autor mówi, że  tyle może powiedzieć o swoim życiu, ile w nim usłyszał muzyki, przesłuchał płyt i przeżył koncertów. Faktycznie, podobnie jak bajki Jarka Mixera Mikołajczyka, bronią się te epizody czytane lub opowiadane przez niego samego. To proza poetycka, o której sam autor mówi: - Lepiej tego nie wydawać, po co ludzie mają traktować moje życie jak fikcję? Niech więc żyją Wieczne Dzieci, tylko opowiadane z ust do uszu, tak jak pierwotnie żyła "preliteratura"... Kiedy więc czytam, opowiadam, to jest cień szansy, że ktoś zapyta, dlaczego wydarzył się ten, czy tamten epizod. Nie przyklei łatki, epitetu... Jest tu za dużo silnych do dziś emocji, by je wypłukał czarci wymysł Gutenberga. Choć chciałem o nich zapomnieć, syn mnie poprosił bym wrócił do pisania – przyznaje Jarek Mixer Mikołajczyk.

Lekturze towarzyszyć będzie Dawid Małkowski (gitara). Fragmenty, które przeczyta Mixer pochodzą z dwóch odległych okresów życia -  choć tak jak przenikają się inspiracje muzyczne, tak zaciera się czas. Właściwie, jak podkreśla autor. to opowieść o wielkim znaczeniu muzyki, o tym, jak wielkim bywa determinantem w życiu niektórych ludzi. We fragmentach dominować będą kolejno Joy Division i Variété, choć nie zabraknie Charlie Parkera i Pink Floyd. Na spotkanie zapraszamy do Klubu Muzycznego „Młyn” w piątek, 29 września o godz. 20:00

Pierwszy dzień VII „Pretekstów” zamknie koncert zespołu Variété – legendarnej polskiej formacji rockowej. W latach 80. XX wieku zimnofalowy fenomen –  dziś z powodzeniem czerpie z jazzu, trip hopu i funku. Nieprzerwanie osią spinającą Variété jest, wokalista i poeta Grzegorz Kaźmierczak. To jego teksty oraz motoryka basu i bębnów wyznacza zawsze brzmienie i niepowtarzalność zespołu. Brzmienie, na przestrzeni ponad 30 lat niezwykle ewoluowało, ale nadal pozostaje rozpoznawalne. Grupa, która wywarła ogromny wpływ na wielu obecnych 50-latków, nigdy nie była spektakularnie popularna; mimo tego przetrwała 32 lata.

Przed Variété  wystąpi formacja Dogs in Trees – jedna z ciekawszych obecnie propozycji na polskiej scenie zimnej fali. Mimo ewidentnych wpływów i fascynacji z pogranicza industrialu i cold wave duet brzmi niezwykle świeżo i energetycznie. Początek koncertu w piątek, 29 września, o godz. 21:00 w Klubie Muzycznym „Młyn”.

 

Drugi dzień festiwalu rozpocznie się przesłuchaniem do kolejnej edycji konkursu recytatorskiego, którego pomysłodawcą jest gnieźnieński aktor Andrzej Malicki, rozpoczną się w sobotę, 30 września o godz. 10:00 (w Miejskim Ośrodku Kultury). - Będzie to czwarta edycja tego konkursu i jego formuła będzie inna. Po pierwsze do udziału zapraszamy pierwszoklasistów, a po drugie – uczestnicy będą prezentować własną, autorską wersję legendy o księżniczce z zamku gnieźnieńskiego. Celem konkursu, skierowanego przede wszystkim do uczniów gnieźnieńskich szkół podstawowych, ponadgimnazjalnych, oraz gimnazjów, jest pobudzanie twórczych postaw wobec literatury pięknej – w tym umiejętności krasomówczych i recytatorskich. Mamy nadzieję, że pobudzi on szeroko pojętą kulturę słowa – mówił  aktor Andrzej Malicki, który dodał – legenda o księżniczce jest ciekawa i można zagłębić się w różne materiały źródłowe. Liczymy na kreatywność. Ogłoszenie wyników konkursu odbędzie się podczas koncertu finałowego festiwalu, w niedzielę 1 października.

Stowarzyszenie Fantasmagoria serdecznie zaprasza na spotkanie z tłumaczem i działaczem polskiego fandomu Piotrem W. Cholewą w ramach VII Festiwalu Literackiego „Preteksty”. Spotkanie rozpocznie się w sobotę, 30 września, o godz. 17:00 w sali widowiskowej MOK w Gnieźnie. – Piotr Cholewa wprowadził do polskiej literatury kanoniczne postaci i światy, bo jest znany między innymi z tłumaczenia serii „Świat Dysku” Terrego Pratchetta, który przedstawia nasz realny świat w krzywym zwierciadle i obrazuje różne mechanizmy, które kierują naszym życiem, dodatkowo w ironiczny sposób je komentuje. Sam Piotr Cholewa jest działaczem Polskiego Fandomu Fantastyki, który łączy wszystkie stowarzyszeni. Podczas spotkania będziemy mogli dowiedzieć się, jak wygląda praca tłumacza, z jakimi spotyka się on trudnościami i jak wyglądała jego relacja z Terrym Pratchettem. Zapraszam, bo będzie to ciekawe spotkanie i unikatowe, bo pan Piotr Cholewa jest „rozrywany” i zapraszany na różne spotkania – mówiła Daria Kamińska ze Stowarzyszenia Fantasmagoria.

Każdy, kto zna książki z cyklu „Świat Dysku” Terrego Pratchetta wie, że jest to seria ze wszech miar godna polecenia. Niesamowity humor, barwne postacie, wartka akcja, szczypta cynizmu oraz fantastyczny świat pełen niespodzianek i możliwości sprawiły, że to rozległe uniwersum (ponad 40 tytułów) zyskało rzesze gorących fanów. W Polce możemy się z nim zapoznać dzięki książkom wydawanym w kongenialnym tłumaczeniu Piotra W. Cholewy, który nie tylko czuje ducha angielskiego humoru, ale jeszcze potrafi w odpowiedni sposób dostosować go do wrażliwości polskiego odbiorcy. Spotkanie na pewno będzie okazją do zdobycia autografu, porozmawiania o współczesnej literaturze, społeczności fanowskiej, a także o samym Pratchettcie, którego Cholewa spotkał wielokrotnie.

Po raz trzeci już elementem festiwalu literackiego Preteksty będzie Gnieźnieński Turniej Książkożerców. Na zmierzenie się z przygotowanymi przez siebie pytaniami zapraszają członkowie Klubu Dyskusji o Książce działającego przy Bibliotece Publicznej Miasta Gniezna. Dla kogo to propozycja? Dla prawdziwych książkożerców – czyli dla tych, którzy kochają czytać historie bez względu na gatunek; miejsca, w których się toczą, znają jak własne podwórko, a bohaterów – jak najlepszych przyjaciół. Aby wziąć udział w turnieju, wystarczy zebrać trzyosobową drużynę i zgłosić ją do 29 września br. pod adresem mailowym Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. lub w Bibliotece Głównej przy ul. Mieszka I 16. Regulamin oraz karty zgłoszeniowe dostępne są na stronie biblioteki: www.biblioteka.gniezno.plTurniejowa rozgrywka odbędzie się w niedzielę, 1 października o godz. 15:00 w sali widowiskowej Miejskiego Ośrodka Kultury. Kibice mile widziani!

 

Uroczyste zakończenie festiwalu, połączone z ogłoszeniem wyników Konkursu Recytatorskiego, odbędzie się w niedzielę, 1 października o godz. 18:00 w Miejskim Ośrodku Kultury. Swoim występem uświetni je duet Pudełko Zapałek, który wystąpi  z projektem prezentującym m.in. muzyczne interpretacje haiku Michała Dziemiesza – poety „mrugającego” swoje wiersze po ciężkim udarze mózgu.

Michał Żuczkowski i Tomasz Klukojć, czyli duet o nazwie Pudełko Zapałek – grają ze sobą, nagrywają i koncertują już od 15 lat. Jak można się domyślić, dzięki temu znają się do szpiku kości. W małym dolnośląskim miasteczku, gdzieś między wersami rzeczywistości powstawały kolejne piosenki, z którymi ruszali w świat by oddać kawałek swojego życia publiczności. Pudełko Zapałek ma już na swoim koncie około 150 autorskich piosenek. M. Żuczkowski jest twórcą tekstów oraz muzyki i wspólnie z saksofonistą T. Klukojciem, komponują i aranżują utwory. Odwiedzili już większość festiwali poetyckich w Polsce, zdobywając nagrody i wyróżnienia. Od stycznia 2017 roku mają swój cykliczny udział w audycji Muzyczna Cyganeria w Polskim Radiu Wrocław, gdzie komponują i na żywo wykonują piosenki do pomysłów nadsyłanych przez słuchaczy. W przyszłym roku planują wydać swoją debiutancką autorską płytę.

Michał Dziemiesz, który pomimo tego, że przez ciężki udar mózgu od półtora roku jest zamknięty we własnym ciele, zaczął tworzyć krótkie wiersze – haiku. Wiersze wymrugał powiekami dbając o każde słowo. To przeniosło artystów w zupełnie inny wymiar. Powstały słowa, powstała muzyka – pozwoliło to, by myśli Michała pofrunęły wyżej, niż kiedykolwiek ktokolwiek mógłby się spodziewać.

 

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane