Jesteś tutaj:Kultura „Żywe muzeum” zagościło na witrynach sklepów w centrum
czwartek, 28 czerwca 2018 13:00

„Żywe muzeum” zagościło na witrynach sklepów w centrum

 
„Żywe muzeum” zagościło na witrynach sklepów w centrum fot. Rafał Wichniewicz

Wielkoformatowe plansze, które mają za zadanie popularyzować historię, po raz kolejny pojawiły się w oknach kilku sklepów na starym mieście.

To kontynuacja cyklu swojego rodzaju wystaw plenerowych, rozpoczętego przez Muzeum Początków Państwa Polskiego. Do tej pory zagościły m.in. reprodukcje starych zdjęć Gniezna oraz współczesnych zestawień, a tym razem przyszła pora na podsumowanie swojego rodzaju pleneru fotograficznego, zrealizowanego przez Waldemara Stube. Wykonał on serię zdjęć w trakcie odbywającej się kilka tygodni temu żywej lekcji historii, która miała miejsce na wyspie Jeziora Jelonek. W tym roku przebiegała ona pod hasłem zwierząt żyjących na naszym terenie tysiąc lat temu.

- Tak naprawdę nowe medium musiało przejść do historii, która działa się tysiąc lat temu. Pod tym kątem starałem się to wypośrodkować, aby ta nowoczesność nie "zabiła" tych postaci. Dodatkowo robiliśmy zdjęcia ze zwierzętami, co dodawało kolorytu. Najbardziej jestem zadowolony z sokolnika, który miał swoje ptaki, pełen profesjonalista, który na co dzień pracuje z 19 ptakami, bardzo konkretnymi, także był oto świetna dla mnie okazja i w ogóle super wydarzenie - przyznał Waldemar Stube.

W trakcie wydarzenia, odbywającego się od 6 do 8 czerwca, zwiedzający - przede wszystkim grupy szkolne - mogły zapoznawać się z życiem codziennym pierwszych Piastów. Nieodłącznym elementem ich rzeczywistości były wszakże zwierzęta: - W tym roku temat był zawężony, ale niezwykle interesujący, choć nieco kontrowersyjny gdyż rozmawialiśmy o bardzo szeroko rozumianej "ekologii" w kontekście historycznym, o naszym stosunku do zwierząt tysiąc lat temu. Było to z pewnością trochę drastyczne, bo i metody hodowli, jak i polowań były znacznie bardziej brutalne, aniżeli teraz. Sama forma popularyzacji przynosi znakomite efekty i mieliśmy na to dowody w tym roku, kiedy przychodziły dzieci i mówiły, że w zeszłym roku mówiono im to i to. Okazuje się, że pięćdziesięciominutowe lekcje, dobrze przygotowane przez odpowiednich ludzi, zapadają dzieciom w pamięć - przekazał Michał Ostrowski, zarządca wioski na wyspie w trakcie realizacji projektu żywej lekcji historii.

1 komentarz

  • Link do komentarza Scarlett czwartek, 28 czerwca 2018 19:47 napisane przez Scarlett

    A już myślałam, że to jakieś ciekawe historyczne wystawy w tych witrynach.

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

Ostatnio dodane