Wydrukuj tę stronę
środa, 27 marca 2019 12:59

Premiera nowego spektaklu Tomka Kujawskiego

  mn
Premiera nowego spektaklu Tomka Kujawskiego zdjęcie nadesłane

Nie rozpieszcza widzów swoją pracą. Jego spektakle pojawiają się z częstotliwością roczną. Nie zabiega o rozgłos. Dla części odbiorców jest postacią nieznaną, dla wtajemniczonych legendą gnieźnieńskiego teatru niezależnego.

Gra i tworzy przede wszystkim dla siebie. Tomek Kujawski to samotny wędrowiec przemierzający rejony, w których pomieszkują kreacje, sceny i ich odbiorcy. Jego doświadczenie stykania z Teatrem to proces, którego efektem jest dzieło. Tworzenie wymaga czasu, wymaga poznania. Spektakle Tomka Kujawskiego są niczym grafiki powstałe w wyniku działania kwasów, wymagają trawienia, kanalizacji. Dla członków zespołu, z którym pracuje jednocześnie jako reżyser i aktor jest to doświadczenie, którego nie da się zapomnieć. Jest tam chaos i tajemnica, mistyczne uniesienia i niebezpieczne szaleństwo. Brzmi niesamowicie? I takie jest, ponieważ jest doświadczaniem artysty w procesie twórczym. Trudnym, bolesnym, ale i transcendentnym.

Za twórcą Tomkiem Kujawskim idą kolejne transformacje. Od pozbawionych słów działań Teatru Dramat skupionego na ekspresji, po dzisiejszy Teatr Wszelki Wypadek, który jest mocno zakotwiczony w słowie. Jest jeszcze Kabaret Żart - niesamowity, wspaniały przykład inteligentnego komizmu i kolejnego wcielenia talentu Kujawskiego. Tomek Kujawski to początek. Wstęp, wprowadzenie do scenicznego dziania się dla wielu młodych, którzy dzisiaj tworzą i być może tych, którzy dopiero przyjdą budować kulturalną tkankę miasta. Alex Freiheit, Paweł  Bąkowski to najgłośniejsze dzisiaj osobistości, które debiutowały pod jego skrzydłami.

W tym roku Tomek Kujawski zarezerwował swoją sceniczną działalność dla Fiodora Dostojewskiego. "Bracia Karamzow. Impresje" ma być luźną interpretacją powieści. Jak wskazuje reżyser "Przedstawienie, na przykładzie losów wybranych bohaterów rosyjskiego pisarza, ukazuje zmaganie się człowieka z religijnymi, moralnymi i ideowymi dylematami, które najczęściej okazują się nierozstrzygalne. Skupia się na dramacie ludzi targanych potężnymi namiętnościami i duchowymi tęsknotami, które przeważnie pozostają w nich w stanie konfliktu. Ukazuje, jak niewiele pozostaje z wyobrażeń człowieka o sobie samym w konfrontacji z rzeczywistością; jak niepohamowane ambicje umysłu, który pragnie przeniknąć tajemnice życia, zawładnąć nim, unieszczęśliwiają i gubią. Ze spektaklu wyłania się obraz istoty ludzkiej błądzącej i ułomnej, godnej litości, która próbuje odnaleźć drogę, choć tajemnicą pozostaje dla niej porządek tego świata, choć sama dla siebie jest zagadką." Szykuje się teatr iście moralnego niepokoju. Nie przegapcie, okazji nie będzie zbyt wiele. Premiera 31 marca, w niedzielę o godz. 18.00 w Miejskim Ośrodku Kultury. Spektakl zakończy 9. Festiwal Literacki Preteksty.