Jesteś tutaj:Kultura Wspomnienie poezji Barańczaka na Rocznicowym Czytaniu
poniedziałek, 19 grudnia 2016 12:25

Wspomnienie poezji Barańczaka na Rocznicowym Czytaniu

 
Wspomnienie poezji Barańczaka na Rocznicowym Czytaniu fot. Magdalena Wardęcka

„Rocznicowe czytanie” to akcja, do której przyłączyło się I Liceum Ogólnokształcące w Gnieźnie, a na której wspominane są zmarłe postaci literatury.

Stanisław Barańczak, bo to właśnie jego poezja była tematem grudniowego spotkania, był poetą, który zapoczątkował tak zwaną "nową falę". Autor swoimi wierszami mówił współczesnym dla siebie językiem i aby w pełni zrozumieć przesłanie jego poezji, trzeba odwołać się do czasów w jakich żył i tworzył oraz do tego, co w jego biografii było istotne.

Zmarły przed dwoma laty poeta był człowiekiem wszechstronnym, gdyż obok pisania wierszy zajmował się krytyką literatury oraz tłumaczeniem. Spotkanie na temat Stanisława Barańczaka w "Czytelni na piętrze" poprowadziła Irmina Kosmala z Kuźni Literackiej, która przybliżyła zgromadzonym postać poety. – Sam fakt, że spotykamy się tutaj i czytamy poezję współczesną jest niebywałym sukcesem. Niewątpliwie poezja jest wyzwaniem w dzisiejszych czasów. Odchodzi się od czytania poezji, a zwłaszcza takiej trudnej, lingwistycznej. Sama poezja Barańczaka jest urzekająca i ponadczasowa. On może być czytany przez różne pokolenia. Sposób obrazowania Barańczaka sprawia, że ten język jest nadal aktualny, nawet dla młodego pokolenia – mówiła Irmina Kosmala.

Głównym założeniem Rocznicowych Czytań jest wspominanie zmarłych autorów, ale przede wszystkim czytanie ich twórczości. Nie inaczej było w przypadku Stanisława Barańczaka i jego poezji, którą głośno odczytywali uczestnicy spotkania. – Moim ulubionym wierszem, który mnie zachwycił i zafascynował jest „Jeżeli porcelana to wyłącznie taka”. Ten wiersz opowiada o przemijaniu, o tym, że jesteśmy samotni, wykorzenieni bez zakorzenienia, jakby pewnie powiedział Zygmunt Bauman. Barańczak napisał ten wiersz na emigracji w USA. To jest taki emocjonalny dygot, który nie pozwala ci spokojnie zasnąć. Barańczak w tym wierszu pisze „jeżeli książka, to taka, którą zdołasz zapamiętać, jeżeli rzeczy, to takie, które zdołasz pomieścić w walizce”. Wskazuje, że wszystko skazane jest na tymczasowość, chwilowość. Nie ma czegoś takiego jak na zawsze – podsumowała.

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Ostatnio dodane