poniedziałek, 18 grudnia 2017 17:38

Żołnierze Wyklęci z Gniezna i Ziemi Gnieźnieńskiej - Zygmunt Prell

  ks. dr Michał Sołomieniuk
Żołnierze Wyklęci z Gniezna i Ziemi Gnieźnieńskiej - Zygmunt Prell Zygmunt Prell w 1950 r.

Prezentujemy czwartą część artykułu popularnonaukowego, poświęconego sylwetkom kilku żołnierzy oddziału „Zielony Trójkąt” ppor. Leona Wesołowskiego „Wichury”: Edwarda Jagły, Zbigniewa Karolewskiego, Lecha Solarka, Ludwika Piskulskiego, Zygmunta Prella i Zbigniewa Purka.

W pierwszej części, opublikowanej 31 października, przybliżyliśmy postać Edwarda Jagły ze Skiereszewa, Zbigniewa Stanisława Karolewskiego Ludwika Piskulskiego. Teraz pora na Zygmunta Prella, który także należał do "Zielonego Trójkąta".

Zygmunt Prell urodził się 18.01.1922 r. w Imielenku k. Kłecka (akta ubeckie podają jak miejsce chrztu Jaroszewo, również k. Kłecka), a został ochrzczony 29.01.1922 r. w Kłecku. Jego rodzicami byli  Michał Prell (listonosz) i Helena z d. Borkowicz, zaś chrzestnymi: Władysław Borkowicz  ze Świniarek i Marianna Prell z Imielenka k. Kłecka. Rodzice Zygmunta zawarli sakramentalny związek małżeński w kościele parafialnym w Kłecku 17.09.1920 r. W księdze zaślubionych zapisano, że Michał był wówczas kawalerem z Imielenka k. Kłecka i urodził się 29.03.1898 r. w Parcewie, a Helena Borkowicz była panną ze Świniar, a urodziła się 13.04.1898 r. w Charbowie. Michał Prell był zarówno przed wojną, jak i po wojnie urzędnikiem pocztowym. Zygmunt miał rodzoną siostrę Janinę (1925-2012; nazwisko z męża: Sobocińska).

Zygmunt w latach 1929-1936 uczęszczał do szkoły powszechnej w Sieroszewie, ale edukację podstawową ukończył w Gnieźnie, albowiem rodzina Prellów przed wojną przeprowadziła się do Skiereszewka pod Gnieznem, gdzie wybudowała sobie dom. Zygmunt uczęszczał Gimnazjum i Liceum im. Bolesława Chrobrego w Gnieźnie. W  ostatnim przed wojną roku szkolnym (1938/39) był uczniem klasy 3a gimnazjum . 

Matka Zygmunta, Helena, zmarła 13.06.1943 roku. Jego ojciec ożenił się jako 46-letni wdowiec 30.12.1944 r. z Kazimierą Surdyk, panną ze Skiereszewa. Jest to data ślubu kościelnego, zawartego w kościele św. Michała w Gnieźnie; ślub cywilny Michał i Kazimiera wzięli 23.12.1944 r. Według Zygmunta Prella jego ojciec podczas wojny pracował jako zwykły stróż, zaś siostra Janina była służącą w domu Niemców. Podczas okupacji Zygmunt pracował przymusowo w gospodarstwie rolnym u Niemca w Ułanowie (1939-1941), później w ogrodnictwie u A. Hoffmanna w Gnieźnie (1942-1945).

Oddajmy głos wdowie po Zygmuncie, Helenie Prell, która w 1997 r. pisała:

Po otwarciu w 1945 r. gimnazjum w Gnieźnie kontynuował dalszą naukę i w lipcu 1945 r. otrzymał świadectwo ukończenia 4 klasy. Po ukończeniu gimnazjum mąż złożył  podanie do pracy w Dyrekcji Okręgowej PKP i Polskiego Radia w Poznaniu, lecz nie został przyjęty. W 1945 r. należał do Przysposobienia Wojskowego (PW) i uczęszczał na ćwiczenia wojskowe. Mąż złożył podanie do Państwowej Szkoły Morskiej w Gdyni, został przyjęty i miał zgłosić się 10.10.1945 r. (…). W czerwcu 1945 r. wstąpił do oddziału A.K. „Wichury” dowodzonego przez Leona Wesołowskiego (…). Składał przysięgę organizacyjną A.K. i otrzymał ps. ‘Skorp’. (…) Mąż brał czynny udział w akcjach zbrojnych (…). Aresztowany został 24 sierpnia 1945 r. przez PUBP w Gnieźnie. W śledztwie przebywał w Gnieźnie, gdzie przez funkcjonariuszy UBP był bity, represjonowany i zastraszany. Od dnia 20.09.1945 r. przebywał w więzieniu w Gnieźnie, a 22.10.1945 r. przetransportowany został do więzienia w Poznaniu przy ul. Młyńskiej 1. Oskarżony o przestępstwa z art. 1 Dekr. O ochronie Państwa wyrokiem b. Wojskowego Sądu Okręgowego III w Poznaniu z dnia 19 grudnia 1945 r. skazany został na karę 6 lat więzienia oraz utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na okres 4 lat. (…) Orzeczoną karę więzienia mąż odbywał w więzieniu w Poznaniu przy ul. Młyńskiej 1, a od 12.01.1946 r. w więzieniu we Wronkach. Zwolniony [przed]terminowo na podstawie ustawy o amnestii z 22.02.1947 r. po odbyciu kary 3 lat więzienia dnia 16 września 1948 r. Po opuszczeniu więzienia mąż miał kłopoty z podjęciem pracy zarobkowej i co pewien czas musiał zmieniać pracę. Miał poczucie niesprawiedliwości albowiem były to dla niego sprawy bardzo bolesne. W okresie od 1948 r. do 1949 r. pracował w Zakładzie Psychiatrycznym w Międzyrzeczu, jako pracownik umysłowy.

W tym czasie wstąpił do Związku Walki Młodych (ZWM), w którym pełnił obowiązki instruktora. W marcu 1949 roku został przyjęty do pracy w Okręgowej Spółdzielni Zbytu Zwierząt w Oleśnicy, gdzie zaznajomił się z działami sprawozdawczości i planowania. W tymże miesiącu został wysłany do Delegatury Powiatowej Centrali Mięsnej w Sycowie, pracując jako referent sprawozdawczości i planowania, referent rozliczeniowo-sprawozdawczy, referent planowania a wreszcie starszy planista. Dnia 26.07.1952 r. w Sycowie zawarł związek małżeński [z Heleną Kupczyk].

Dalsze lata życia tak opisywała w 1997 roku Helena Prell:

Od 1953 [pracował] w Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Kępnie, a następnie na stanowisku inspektora Powiatowej Komisji Planowania Gospodarczego, jako kierownik działu statystycznego. Od 1959  do 1961 r. zatrudniony był w PGR-Syców, jako kierownik punktu sprzedaży w Kępnie. Od 1961 r. do 1966 pracował w PKS-Ostrów  Wlkp., oddział w zajezdni w Kępnie na stanowisku st[arszego] referenta ds. eksploatacji (dyspozytora). Ostatnio, tj. od 1966 r. do 1971 pracował w Przedsiębiorstwie Sprzętowo-Transportowym w Kępnie, jako kierownik zajezdni. Dnia 1.04.1987 r. przeszedł na emeryturę. Mąż zmarł w Poznaniu dnia 27 maja 1988 r. 

Zygmunt Prell został pochowany na cmentarzu parafii św. Marcina w Kępnie. 

 

Życiorys, który napisał sam Zygmunt Prell, gdy starał się o pracę w Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w 1953 roku, pomija zupełnie okres walki zbrojnej przeciw reżimowi oraz więzienie. Czas od ukończenia gimnazjum do podjęcia pracy w 1949 roku Zygmunt zamknął w słowach:

Od tej pory pozostawałem na utrzymaniu ojca do roku 1949 zajmując się w tym czasie pracami związanymi z pielęgnacją sadu jak również dorywczo pracą zarobkową na roli. W tym samym czasie starałem się o stałe zajęcie jednak bez rezultatu.

W latach PRL wywierano wpływ na pracowników umysłowych w przedsiębiorstwach państwowych oraz na urzędników, by zapisywali się do PZPR lub koncesjonowanych partii koalicyjnych, do związków zawodowych i reżimowych organizacji społeczno-politycznych. W ankiecie personalnej z 1954 roku Prell wymienił przynależność do Związku Zawodowego Pracowników Handlu oraz do Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Według relacji Mari Pacholak (wychowanicy) należał również do PZPR. Prellowie mieszkali na Starym Rynku pod numerem 33 Kępnie. Byli bezdzietni, ale wychowywali bratanicę Heleny, wspomnianą wyżej Marię. Według jej relacji Zygmunt Prell nie opowiadał w domu, za co dokładnie siedział w więzieniu, wśród znajomych sądzono, że były to jakieś represje za wspieranie AK podczas okupacji niemieckiej. Helena Prell po upadku komunizmu podjęła zakończone sukcesem starania w Sądzie Wojewódzkim w Poznaniu o uznanie za nieważny wyrok skazujący Zygmunta z 1945 r. Z kolei Prezes Sądu Wojewódzkiego w Kaliszu potwierdził w dniu 16.10.1997 r., że Zygmunt był skazany za walkę o suwerenność i niepodległość Państwa Polskiego.

Warto też streścić życiorys jego żony Heleny, gdyż dobrze obrazuje on losy wojennej młodzieży. Helena Maria Kupczyk, córka Mieczysława i Wiktorii, urodziła się w 1922 roku w Kępnie. Ukończyła tam szkołę powszechną, następnie uzyskała w 1939 r. małą maturę w liceum w Ostrzeszowie. W czasie okupacji pracowała fizycznie w Wieluniu w firmie budowlanej. Oboje rodzice zostali aresztowani przez Niemców, a Helena się ukrywała. Po wojnie pracowała jako kasjerka we Wrocławiu a następnie w Banku Rolnym w Sycowie. Małżonkowie zamieszkali w Kępnie ze względu na to, że mieszkała tam ciężko chora matka Heleny. Przeszła na emeryturę w 1977 roku, a zmarła 12.01.2004 r. i została pochowana razem z mężem .  

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Ostatnio dodane