niedziela, 12 czerwca 2016 12:51

Pouczający film z Gniezna sprzed... 57 lat!

 
Pouczający film z Gniezna sprzed... 57 lat! kadr z filmu

Ujęcia dawnego Gniezna, w którym żyli nasi rodzice i dziadkowie, w większości zachowały się jedynie na zdjęciach. Mało kto wie, że w 1959 roku na ulicach naszego miasta nakręcono... film edukacyjny.

Film powstały na terenie Gniezna ukazuje wiele różnych fragmentów miasta, dzięki czemu dobrze widać jak bardzo się ono zmieniło. Jednocześnie warte jest zwrócenie uwagi na fabułę całego materiału. Powstał on bowiem w ramach akcji "Niewidzialna ręka", skierowanej do młodych osób i mimo trudnych czasów, w jakich on powstał, zamysł i koncepcja także i dzisiaj mogłyby budzić uznanie społeczeństwa. O co dokładniej chodziło?

W 1957 roku w czasopiśmie "Świat Młodych" skierowanym do młodzieży, umieszczono artykuł o inauguracji nietypowej społecznej akcji. Jej założeniem było niesienie pomocy osobom, które potrzebują wsparcia w codziennym życiu, ale jednocześnie nie miały się dowiedzieć, kto im pomógł. To dość nietypowe działanie, zyskało bardzo duże poparcie młodzieży, a zwłaszcza środowisk harcerskich. Wystarczyło po cichu pomóc np. wnieść węgiel do piwnicy w trakcie, gdy nie patrzył właściciel czy poukładać snopki na polu w trakcie przerwy w pracach rolniczych. Uczestnicy akcji musieli się upewnić co do prawidłowości swojego rozeznania, by nie popełnić pomyłki i jednocześnie nie wyrządzić ewentualnej szkody. Akcja miała mieć kryptonim "Niewidzialna ręka", a jedynym akcentem informującym o tym, że autorem jest "ten ktoś", było pozostawienie np. śladu odbitej ręki lub kartki z jej odciskiem i dopiskiem "NR". Co ciekawe, akcja miała już swoje początki wcześniej, ale od momentu publikacji artykułu, zaczęła zataczać coraz szersze kręgi.

W ramach akcji Wytwórnia Filmów Oświatowych w Łodzi zaczęła realizować materiały w postaci krótkich filmów edukacyjnych, skierowanych do młodzieży. Jednym z materiałów "Niewidzialnej ręki" był nakręcony w 1958 lub 1959 roku film, na którym ujęto fragmenty Gniezna. Powstał on pod okiem reżysera i scenarzysty Wojciecha Fiwka, który wziął na warsztat całą tematykę wspomnianej akcji.

Uwaga - fabuła filmu!

Film otwiera scena na dziecińcu przy ul. 3 Maja, gdzie jeden z grupy chłopców rozrabia i z nudów strzela z procy. Po chwili pokazuje się również ujęcie z chłopcami, którzy palą papierosy w rumowisku. Ich "zabawy" przerywa interwencja Niewidzialnej Ręki. Po chwili kadr pokazuje także warsztat stolarski, z którego zniknęły pędzle, a w ich miejscu znajduje się obietnica ich oddania po pewnym czasie. Później akcja przenosi się do wiatraka stojącego na os. Winiary, w którym grupa uczestników NR planuje akcję - chcą naprawić i pomalować pożyczonymi pędzlami jedną z klatek dla królików w pewnym gospodarstwie. Po wykonaniu zaplanowanej akcji w środku nocy i pozostawieniu "podpisu Niewidzialnej Ręki", nieznany sprawca włamuje się do klatki i kradnie zwierzęta. Nazajutrz milicjant w obecności poszkodowanych spisuje protokół, oceniając iż złodziejami są sprawcy spod znaku "Niewidzialnej ręki". Chłopcy postanawiają ratować sytuację.

Następnie akcja przenosi się na gnieźnieńskie targowisko, gdzie pojawiają się uczestnicy nocnej akcji, którzy szukają sprawcy kradzieży. Jest tam również złodziej, który próbuje sprzedać kradzione króliki, ale na widok milicjantów chowa towar do worka i ucieka. Gonitwa młodych ochotników za przestępcą trwa po ulicach miasta i w końcu udaje im się go dopaść na składowisku beczek, gdzie zostaje związany, a króliki odzyskane. Chłopcy dzwonią na Milicję, by poinformować iż złodziej czeka na odebranie z miejsca zatrzymania, po czym sami znikają z królikami. Następnie scena wraca na gospodarstwo, gdzie Niewidzialna Ręka oddaje króliki w prawowite ręce.

Film został nakręcony na kilku ulicach w centrum miasta oraz prawdopodobnie na gnieźnieńskiej stacji kolejowej. W materiale zobaczyć można m.in. Zielony Rynek, Rynek, ul. Dąbrówki, Podgórną, Kaszarską, a także fragmenty ul. Warszawskiej czy Targowiska. Dla kogoś, kto dobrze zna układ ulic w centrum Gniezna gonitwa przedstawiona w filmie jest dość chaotyczna, gdyż bohaterzy przemieszczają się w dość nietypowy dla gnieźnianina sposób, jednak dla odbiorcy filmu spoza naszego miasta, na pewno nie robiło to żadnej różnicy. Niestety nie znamy prawdziwych nazwisk bohaterów filmu, ani nie wiemy czy byli z Gniezna. Być może ktoś ich zna lub rozpoznaje przypadkowe osoby, pojawiające się w produkcji - prosimy dać znać do redakcji.

Poniżej cały film, trwający 23 minuty, a pod nim spis czasowy najbardziej rozpoznawalnych ujęć z Gniezna. Zapraszamy do oglądania!

 

 

 

 

00:34 Dzieciniec przy ul. 3 Maja wraz z perspektywą kościoła pw. św. Michała Archanioła
03:32 Wiatrak na Winiarach, obecnie w tym miejscu znajduje się os. Włądysława Łokietka.
09:58 Targowisko - kilka ujęć, widać domy po północnej stronie placu oraz kamienice przy Bednarskim Rynku
12:04 Skrzyżowanie ul. Warszawskiej i Moniuszki
12:22 Rynek od strony wlotu z ul. Dąbrówki
12:25 ul. Dąbrówki
12:27 Rynek
12:30 ul. Dąbrówki
12:41 Zielony Rynek - bohaterzy akcji wybiegają w kierunku ul. Warszawskiej
12:51 ul. Podgórna - widać gmach sądu oraz po prawej balkony nieistniejącej tu już kamienicy
12:55 ul. Garbarska
12:58 ul. św. Wawrzyńca przy łączniku z ul. Kaszarską
13:05 ul. Kaszarska
13:36 Schody na Wzgórze Lecha od strony ul. Seminaryjnej - już nieistniejące
13:39 Prawdopodobnie tory do Rzeźni Miejskiej w Parku Miejskim
13:42 Prawdopodobnie kolejowa stacja rozrządowa w Gnieźnie

 

14 komentarzy

  • Link do komentarza tutejszy wtorek, 13 lutego 2018 09:42 napisane przez tutejszy

    Ad, kibolo, dopiero po przeczytaniu Panskiego komentarza zrozumialem, dlaczego w Gnieźnie beda sztuczne króliki. To jak widac na cześć handlu tymi zwierzakami na targu, o czym Pan wspomina :-)))

  • Link do komentarza Redakcja Gniezno24.com wtorek, 13 lutego 2018 08:01 napisane przez Redakcja Gniezno24.com

    Film jest ponownie dostępny!

  • Link do komentarza ppiotr poniedziałek, 27 czerwca 2016 11:49 napisane przez ppiotr

    dziedziniec przy ul. 3-maja to Ogródek Jordanowski, gra scyzorykami to pikuta.

  • Link do komentarza kibolo czwartek, 16 czerwca 2016 16:26 napisane przez kibolo

    Króliki na targowisku sprzedaje Meller.Jego siostrzeniec zauważył część trumny skradzionej z katedry.A widoczny osiołek to rozwożącego węgiel pana Bojańskiego,mieszkającego na ul. Cierpięgi.Osiołek ciągnął "hele" pełną węgla.Jeszcze się trochę pamięta.A starszy pan któremu skradli króliki to dziadek Leszka Rogacza zarządzającego stacją benzynową.

  • Link do komentarza miejscowy wtorek, 14 czerwca 2016 09:34 napisane przez miejscowy

    Podobają mi się takie akcje. Może redakcji uda się wyszukać inne filmy lub choćby stare zdjęcia naszego miasta i odszukać tych, którzy na nich pozują by prześledzić ich losy. Byłoby bardzo interesujące!

  • Link do komentarza Redakcja Gniezno24.com wtorek, 14 czerwca 2016 07:58 napisane przez Redakcja Gniezno24.com

    Pan Wojciech Szczepański proszony jest o podanie kontaktu - chcielibyśmy porozmawiać z bohaterami filmu.
    Pozdrawiam,
    Rafał Wichniewicz

  • Link do komentarza emisariusz poniedziałek, 13 czerwca 2016 18:02 napisane przez emisariusz

    schody na wzgórze Lecha zostały rozebrane 4-5 lat temu przy okazji przebudowy całego terenu. Niestety osuwały się, a do tego stały się miejscem dla pijaków, burd i wszelakiej demoralizacji

  • Link do komentarza pani belfer poniedziałek, 13 czerwca 2016 15:41 napisane przez pani belfer

    Schody na Wzgórze Lecha od strony ul. Seminaryjnej pojawiają się też w książce "Telefony do przyjaciela" Anny Łaciny, a właściwie NIE pojawiają się, bo autorka uchwyciła dokładnie ten moment, kiedy są likwidowane, co bardzo dziwi bohaterkę, która nie zastaje ich tam, gdzie się spodziewała.
    Zgadzają się nawet daty, a przynajmniej rok, bo nie pamiętam, kiedy dokładnie zostały rozebrane, ktoś wie?

  • Link do komentarza Bartosz poniedziałek, 13 czerwca 2016 15:16 napisane przez Bartosz

    Pamiętam jak szukali aktorów w naszej szkole. Jedna z koleżanek strasznie się odpicowała. Okazało się, że potrzebują tylko chłopaków. Ten szczerbaty nazywa się Bartkowiak (imienia nie pamiętam). Ten w furażerce to Kościuszko (może to był pseudonim) i mieszkał przy ul. Sienkiewicza. To podwórko graniczyło ze stolarnią Rosińskiego od ul. Sobieskiego. Kościuszko krótko potem wyprowadził się z Gniezna.

  • Link do komentarza Wojciech Szczepański poniedziałek, 13 czerwca 2016 14:38 napisane przez Wojciech Szczepański

    W komentarzu Pana Rafała Wichniewicza brak nazwisk- to ja dopisuję,
    w Placu zabaw w grze w tzw."noża" brali udział: Różański(nie pamiętam imienia), Mieczysław Małecki (blondynek) i Wojciech Szczepański, który strzelał z procy.
    W grupie NR w koszuli w kratkę - to Jerzy Bartkowiak, pozostałych nazwisk nie znam.
    Milicjantem jest st.sierżant Herman z milicji w Gnieżnie.
    Rolę złodziej gra ryży Wlodarz, ówczesny uczeń szkoły zawodowej na Sienkiewicza, a był w Internacie ZSZ na żwirki i Wigury.
    Scena z "trusiami" była na posesji Pana Kubisia , przy ul. 3 Maja..
    Starsi Państwo to P.Kubisiowie.Scena pogoni i ujęcia złodzieja i plac z beczkami był nagrywany w SOPOCIE.
    Premiera tego filmu była w Gnieżnie w kinie "Lech " na ul. Warszawskiej dla szkół podstawowych i ja byłem n a tej premierze.
    tyle mojego komentarza
    Tyle mojego komentarza Wojciech Szczepański- procarz.

  • Link do komentarza mjj poniedziałek, 13 czerwca 2016 00:06 napisane przez mjj

    Pamiętam, jak kręcono w Gnieźnie ten film.Widziałam akcję na Rynku. A jednym z tych chłopców to chyba jest Wojtek Ciesielski uczeń szkoły Podstawowej nr 1, który potem na stałe wyjechał do Stanów. Film z jego udziałem w czasie wizyty po kilku latach w Gnieźnie też pokazywany był przez pana redaktora.

  • Link do komentarza Sławek niedziela, 12 czerwca 2016 23:19 napisane przez Sławek

    Polecam "Ballade o Januszku" odcinek 5 - kręcony w Gnieżnie, na terenie aresztu przy ul. Franciszkańskiej - na potrzeby filmu zmienionego na poprawczak, widać wnętrze ale tak ul. Franciszkańską.
    pozdrawiam
    Sławek

  • Link do komentarza Sławomir Prus niedziela, 12 czerwca 2016 19:16 napisane przez Sławomir Prus

    brawo,
    coś pięknego
    z chęcią obejrzałbym jeszcze inne takie filmiki.
    Z Gnieznem związane

  • Link do komentarza Ja_jestem niedziela, 12 czerwca 2016 16:26 napisane przez Ja_jestem

    Łza się w oku zakręciła - jeszcze więcej, takich perełek można by przedstawić.

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Ponadto prosimy nie umieszczać wklejonych obszernych tekstów, pochodzących z innych stron, do których to treści komentujący nie posiadają praw autorskich. Ponadto nie są dopuszczane komentarze zawierające linki do serwisów, prowadzonych przez wydawców innych lokalnych portali.

m

Ostatnio dodane