Zapewne ani wcześniej, ani później w historii Gniezna nie było takiego wydarzenia, które swoją formą zainteresowało tylu mieszkańców, co wizyta Feliksa Nazarewicza - znanego w kraju jako "człowiek-mucha".
Jego imię nosi jedna z ulic w centrum miasta, a także rodzinne ogródki działkowe. Wydaje się jednak, że to wciąż zbyt mało, by tylko w takiej formie upamiętniać postać, która całe swoje życie poświęciła bezinteresownie tylko jednej sprawie.
Chyba żadna zbrodnia, jaka miała miejsce w Gnieźnie w okresie międzywojennym, nie wstrząsnęła mieszkańcami tak, jak sprawa małej Moniki - zamordowanej z zimną krwią przez, jak się później okazało, miejscowego zboczeńca.
Mokotów, Żoliborz, Stare Miasto, Śródmieście, Kampinos, Powiśle – to tylko część frontów, na których walczyli powstańcy urodzeni w Grodzie Lecha lub z nim związani.
czwartek, 26 listopada 2020 15:14

Agent i morderca z litości

Był spokojny, niedzielny wieczór, kiedy mieszkańcy domów u zbiegu ul. Chrobrego i Sobieskiego usłyszeli głuche wystrzały, jakie padły w jednej z restauracji. Po chwili z lokalu wybiegło w panice kilku klientów krzycząc: - Zabił! Zabił dziewczynę!
piątek, 10 kwietnia 2020 20:34

10 lat

Mija 10 lat, odkąd pod pomnikiem Bolesława Chrobrego zapłonęły znicze, a flagi narodowe zostały okryte kirem - dziś przypominamy pamiętny dla wielu czas, uchwycony na kilku zdjęciach z Gniezna w kwietniu 2010 roku.
Przed Sądem Rejonowym w Gnieźnie ruszyła dziś rozprawa w sprawie policjantów, którzy półtora roku temu wywieźli do lasu nieprzytomnego mężczyznę - jego ciało znaleziono dzień później w miejscu, gdzie go wcześniej pozostawiono.
Wrzask przerażonych ludzi, ryk silników lotniczych i huk eksplozji bomb spadających na pociąg. Takie prawdopodobnie były ostatnie chwile życia kilkunastu osób, których śmierć spotkała 6 września 1939 roku na stacji w Gębarzewie oraz na dalszych odcinkach linii kolejowej. Co jednak dokładnie stało się na tym terenie w trakcie okupacji?
Strona 1 z 10
m

Ostatnio dodane