niedziela, 18 czerwca 2017 10:05

Kolejna Gala MMA Slugfest za nami

 
Kolejna Gala MMA Slugfest za nami fot. Rafał Wichniewicz

Po raz kolejny w Gnieźnie odbyła się Gala MMA Slugfest, w trakcie której przeciwko sobie stanęło w klatce kilkunastu zawodników, walczących w różnych kategoriach.

W tym roku gala odbyła się w hali GOSiR, która mogła pomieścić jeszcze więcej miłośników walk MMA niż przy poprzedniej edycji, która odbywała się w Gnieźnie w październiku 2016 roku. Tym razem także wydarzenie połączone było tematycznie z Memoriałem Pawła Kamińskiego. 

Z uwagi na kontuzję Tomasza Terlikowskiego, w miejsce jego walki z Dawidem Januszewskim jako pierwsze spotkanie odbyło się ono pomiędzy Pavlem Volfem i Kornelem Kaczmarczykiem, z którego to reprezentant Czech po trzech pełnych rundach pokonał przedstawiciela klubu Grappling Kraków BJJ. W kolejnym spotkaniu Mateusza Skibińskiego bardzo szybko na deski położył i wyłączył z dalszej walki Szymon Wałowski z Walka Gniezno. W kolejnym spotkaniu zawodnicy zmagali się o Puchar Prezydenta Miasta Gniezna, a w klatce pojawił się Ireneusz Chudzik oraz Krzysztof Braciszewski - pierwszy z nich, reprezentant klubu Walka Gniezno, po trzech pełnych rundach i dość poważnych starciach z przeciwnikiem, został ogłoszony zwycięzcą spotkania.

Kolejne starcie było o Puchar Starosty Gnieźnieńskiego, przy czym w klatce pojawił się Robert Radkiewicz i Cezary Malinowski, który musiał ulec duszeniu zza pleców w trakcie drugiej rundy i oddał zwycięstwo reprezentantowi Walka Gniezno. Kolejne starcie zakończyło się bardzo szybko - Jakub Przybysławski nie dał szans rywalowi i Hubert Drzyzga po powaleniu na ziemię oddał zwycięstwo reprezentantowi - ponownie - klubu Walka Gniezno. Kolejne spotkanie odbyło się pomiędzy dwoma zawodnikami, którzy już wcześniej gościli na gali Slugfest, a teraz stanęli przeciwko sobie - Mateusz Buczkowski oraz Krystian Zakan, przy czym to pierwszy z nich, jako przedstawiciel MMA Witkowo, pokonał przeciwnika stosując kimurę. 

Podnoszenie atmosfery w hali trwało cały czas, a kolejnym tego etapem była walka pomiędzy Jurandem Lisieckim a Patrykiem Lewandowskim. W trakcie trzech rund dość ostrego spotkania, pierwszy z nich, przedstawiciel MMA Witkowo oraz Strefa Sztuk Walki Mogilno odniósł swoje trzecie zwycięstwo w cyklu gal Slugfest. Ostatnie ze spotkań rozegrało się pomiędzy Robertem "Izzy" Izydorkiem a Patrykiem Molką. Dla pierwszego z zawodników miała to być okazja do poprawy wyniku z poprzedniej gali, kiedy to Izzy uległ Jakubowi Kamieniarzowi. Sobotnie spotkanie jednak potoczyło się bardzo szybko, kiedy to reprezentant MMA Rawicz silnymi kopnięciami sprawił iż Robert Izydorek musiał uznać jego siłę. Tym samym Patryk Molka został zwycięzcą ostatniej walki wieczoru.

zdjęcia także: Slugfest

Skomentuj

W związku z dbałością o poziom komentarzy, prowadzona jest ich moderacja. Wpisy wulgarne, obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane CAPS LOCKIEM), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Ostatnio dodane