Wydrukuj tę stronę
sobota, 30 marca 2019 14:17

Gnieźnianie wystąpili w teledysku zespołu Rammstein

 
Gnieźnianie wystąpili w teledysku zespołu Rammstein kadr z teledysku

W najnowszym utworze najbardziej rozpoznawalnej niemieckiej grupy muzycznej, który już okrzyknięto mianem "kontrowersyjnego", wystąpili także mieszkańcy Gniezna. Jak do tego doszło?

Kilka dni temu miała miejsce premiera najnowszego singla grupy Rammstein. Tego zespołu, tworzącego w nurcie industrial oraz metalu progresywnego, nie trzeba specjalnie przedstawiać miłośnikom ciężkiego brzmienia. Słuchacze tej muzyki od kilku lat czekali na wydanie nowego albumu, którego premierę zapowiedziano w połowie maja br., po czym zespół wyruszy w trasę koncertową po całym świecie. Zanim jednak to się stało, Rammstein 28 marca opublikował teledysk nowego utworu, który wydany zostanie w formie singla. W materiale filmowym piosenki zatytułowanej "Deutschland" wystąpili także gnieźnianie - Maciej Elantkowski oraz Bogumił Gierlotka.

- Znajomy z Poznania ma dużo znajomości w Niemczech i jest jednym z najbardziej znanych rekonstruktorów formacji niemieckich, przede wszystkim SS. Ludzie, którzy zajmowali się przygotowaniem teledysku, zwrócili się do niego z prośbą, by "ogarnął" polskich rekonstruktorów. Ma to związek przede wszystkim z tym, że Niemcy mają zdecydowanie problem z rekonstruowaniem pewnych formacji wojskowych - mówimy tu o II wojnie światowej. Dlatego te luki musieli sobie uzupełnić i dlatego musieli szukać pomocy za granicą - mówił Maciej Elantkowski, który w teledysku wystąpił w formacji pruskiej z okresu I wojny światowej. Maciej Gierlotka pojawił się jako przedstawiciel wojsk niemieckich z II wojny światowej. 

Gnieźnianie, wraz z pozostałymi rekonstruktorami historycznymi z innych miast, udali się do Niemiec na początku lutego br. Praktycznie do momentu trafienia na plan filmowy nie wiedzieli oficjalnie, w jakim dokładnie projekcie przyjdzie im brać udział: - Każdy jednak domyślał się iż będzie to Rammstein, także stwierdziłem, że jak jest okazja to skorzystam z niej, bo to na pewno będzie fajne doświadczenie. Całość zajęła dwa dni, które spędziliśmy na planie filmowym. Najpierw kręcenie odbywało się w opuszczonym klasztorze niedaleko Berlina, a drugi dzień spędziliśmy w opuszczonej fabryce cementu, także pod Berlinem. Ogólnie, cały teledysk powstawał dłużej, ale my spędziliśmy tylko dwa dni. Na miejscu było naprawdę ciekawie - przyznał Maciej Elantkowski. 

Występ gnieźnian ma miejsce w najbardziej kontrowersyjnym - zdaniem wielu osób - fragmencie piosenki. Już zapowiedź utworu wywołała uwagi tych, którzy nie zdążyli się zapoznać z nieopublikowanym jeszcze całym materiałem Rammstein. W 30-sekundowym teaserze przedstawiono bowiem muzyków zespołu, ubranych w pasiaki obozu koncentracyjnego i stojących pod szubienicą w asyście SS-mana. To wywołało oburzenia środowisk żydowskich, ale jak można wywnioskować z całego teledysku i zawartości muzycznej (oraz tekstu) piosenki, twórcy w ten sposób chcą się rozliczyć z nie do końca chlubną historią swojego kraju: - Podejrzewałem, że skoro chcą poruszyć tematy z najnowszej historii Niemiec, to każdy z nas przypuszczał iż będzie ostro. Ostatecznie wychodzi na to iż Rammstein chciał, by po pierwsze wywołać kontrowersję, a po drugie by przedstawić iż ta niemiecka historia w pewnych momentach nie była specjalnie chwalebna. To raczej taka niemiecka autokrytyka i to właśnie w tym kraju powinno być najmocniej odbierane to, co właśnie stworzyli - dodał. 

Sam utwór, jak to określają znawcy historii Niemiec, jest nawiązaniem do najbardziej znanych momentów w dziejach tego kraju. Od momentu walk wojsk rzymskich z plemionami germańskimi, poprzez średniowieczne konteksty aż po okres Republiki Weimarskiej, III Rzeszy, na NRD i Frakcji Czerwonej Armii kończąc.

Jak przyznał Maciej Elantkowski, w trakcie swojego pobytu na planie filmowym, udało mu się zebrać komplet autografów od sześciu muzyków zespołu. Podpisali się mu na... pałce okopowej, którą miał przy sobie, a która stanowi nieodłączny element wyposażenia rekonstruktora z I wojny światowej. Cały teledysk można obejrzeć poniżej - gnieźnianie, choć obecni w tle, występują w scenie od 3:50 minuty.

 

6 komentarzy