|  Rafał Wichniewicz  |  5 komentarzy

Budżet „pełen nadziei” a „egoistyczny”. Przyjęto plan finansowy Miasta na 2024 rok

W środowe popołudnie w Starym Ratuszu radni głosami większości przyjęli budżet Miasta Gniezna na kolejny rok.

Założenia finansowe budżetu zostały już przedstawione dwa tygodnie temu (zobacz więcej), a obecnie, po posiedzeniach komisji obradujących nad projektem, odbyło się ostateczne głosowanie nad jego kształtem.

Na początku jeszcze skarbnik Maciej Jankowski przedstawił autopoprawki oraz opinie Regionalnej Izby Obrachunkowej, po czym głos zabrał prezydent Tomasz Budasz. Jak przyznał, projekt był tworzony zgodnie z terminem do 15 listopada br., ale od tego czasu pojawiło się wiele okoliczności, które wpłynęły na kolejne zmiany w jego treści oraz będą rzutować także w przyszłości. Uznał, że realia ostatnich lat źle odbijały się na finansach samorządów, ale teraz pokłada nadzieje w zmianach, jakie mają zajść – z korzyścią dla finansów. Szczególny nacisk położył na kwestię wydatków inwestycyjnych, oscylujących na poziomie 43 milionów złotych, na które w większości składają się środki na zakup autobusów elektrycznych  (18 mln zł dofinansowania na 30 mln zł całości) oraz odwiert geotermalny (w całości dofinansowany na prawie 18 mln zł): – Ten budżet zawiera w sobie dokumentację na ponad 2 mln złotych, które pozwolą nam ubiegać się na lata 2025 – 2026 o 100 mln złotych ze środków unijnych. To już dzisiaj wiemy, bo jest już ogłoszony harmonogram naboru wniosków przez Urząd Marszałkowski. Tu chcemy się skoncentrować i sięgnąć po pieniądze unijne dla naszego miasta – mówił. Jak dodał później: – Dzisiaj, mimo trudnego budżetu, nazwałbym go budżetem nadziei. Nadziei dla naszych mieszkańców na to, że będziemy świetnie przygotowani do absorpcji środków unijnych, które pojawią się na przełomie 2024 i 2025 roku.

Następnie przyszedł czas na głosy przedstawicieli klubów. Jako pierwszy głos zabrał Marek Bartkowicz z Prawa i Sprawiedliwości: – W tym budżecie nie ma absolutnie polityki mieszkaniowej. Tak jest zresztą od lat, odkąd oddano ostatni blok przy ul. Cymsa w 2019 roku. Nowe mieszkania budują tylko deweloperzy na atrakcyjnych gruntach miejskich, a oferta jest skierowana do osób o wyższych dochodach, a tymczasem braki w tej dziedzinie są ogromne, a inwestycje miejskie w tej dziedzinie są konieczne – stwierdził, wskazując także na brak działań zapobiegających ubywaniu mieszkańców (zwłaszcza młodych) z miasta. Dodał, że wiele zadań realizowanych na terenie Gniezna odbywa się poza jakimś konkretnym harmonogramem: – Wielu mieszkańców nie zna nawet przybliżonej perspektywy inwestycji na swojej ulicy – mówił, dodając, iż propozycje jego klubu dotyczące ewentualnych zmian w budżecie, zostały odrzucone.

Następnie głos zabrał Dariusz Banicki z klubu Koalicja dla Pierwszej Stolicy, który odniósł się do wypowiedzi Marka Bartkowicza: – Nie widzę żadnych inwestycji, które przyciągałyby mieszkańców poprzez budowanie mieszkań socjalnych. To jest skierowane do tych, którzy tu mieszkają, a borykają się z problemami socjalnymi – stwierdził. Dalej odniósł się już do samych planowanych finansów: – Budżet jest racjonalny i został przygotowany z rozwagą i ostrożnością. Zapewnia trwałość funkcjonowania miejskiej instytucji, umożliwia kontynuowanie rozpoczętych, jak i wdrażanie nowych inwestycji. Niewątpliwie należy podkreślić ważną kwestię celowości poszczególnych wydatków i celowości wydatkowania – mówił i dalej jeszcze dodał: – Miasto zmienia się, pięknieje, staje się coraz bardziej atrakcyjne nie tylko dla przyjeżdżających, ale dla mieszkańców. Zmienia się centrum miasta. Pamiętamy lata wstecz, gdzie to miasto było po prostu szare, ewentualnie beżowe. Decyzje prezydenta zmierzają do tego, aby mieszkańcy nie opuszczali naszego miasta, ale mieli tu gdzie mieszkać, i wychowywać dzieci. To jest widoczne w projektach – kwestia żłobków, szukanie inwestorów. Wypływ młodej generacji społeczeństwa, która funkcjonuje od dziesięcioleci i na to składa się szereg innych czynników, nie tylko tych, o których wspomniał przedstawiciel PiS.

Potem głos zabrał jeszcze radny niezależny Paweł Kamiński, który wskazał na trzy zadania inwestycyjne, które jego zdaniem pokazują, jak źle wydawane są pieniądze – zakup autobusów elektrycznych, przebudowa ul. Rycerskiej oraz budowa ogródków działkowych przy ul. Powstańców Wielkopolskich. W kwestii nowych pojazdów przyznał: – Jestem przekonany, że one nam przysporzą dużo problemów w komunikacji miejskiej, od strony technicznej – stwierdził radny i dodał potem: – W końcu trzeba pamiętać, że ceny energii elektrycznej zostaną uwolnione i wtedy będzie płacz. To będzie bardzo drogi transport miejski, wcale nie zeroemisyjny. Mówiąc o przebudowywanej ul. Rycerskiej przyznał, że jest to przykład pewnego egoizmu wobec tych mieszkańców, którzy także od lat czekają na wybudowanie swoich dróg: – Jest wiele ulic w mieście, nieutwardzonych, nawet kruszywem czy niczym, ludzie w takich warunkach pogodowych na wiosnę i jesienią skaczą po paletach, żeby wejść do domu, a my budujemy ogródki działkowe za 3 mln złotych – mówił Paweł Kamiński. Na koniec przyznał, kierując się do prezydenta: – Jest oczywiście jeden plus, jest jedna wielka inwestycja, bardzo dobrze, że Miasto robi próbny odwiert geotermalny, ale przypomnę panu panie prezydencie, że to nie był pański pomysł na miasto.

Wypowiedzi radnych spoza koalicji wywołały dalszą dyskusję, która krążyła wokół skrytykowanych pomysłów ujętych w budżecie, ale ostatecznie podczas głosowania, na 21 radnych obecnych na sesji, 15 było za, a 6 opowiedziało się przeciw. 


W ramach inwestycji majątkowych w 2024 roku zaplanowano:

  • zakup autobusów elektrycznych – 16,4 mln złotych (pierwsza część)
  • odwiert geotermalny – 12,3 mln złotych (środki zewnętrzne)
  • rozbudowa ul. Rycerskiej – 4 mln złotych (zamknięcie finansowe inwestycji)
  • budowa ogródków działkowych przy ul. Powstańców Wielkopolskich – 3 mln złotych
  • kanalizacja deszczowa na ul. Gębickiej – 900 tys. złotych
  • centrum sportowo-rekreacyjne na Dalkach – 650 tys. złotych
  • przebudowa chodnika na ul. Łubieńskiego – 350 tys. złotych (odcinek od ul. Mieszka I do ul. Chrobrego)
  • montaż detektora prędkości na ul. Roosevelta – 350 tys. złotych
  • budowa chodnika na ul. Kostrzyńskiej – 300 tys. złotych
  • oświetlenie ul. Gombrowicza – 165 tys. złotych
  • modernizacja parteru biblioteki na ul. Staszica – 95 tys. złotych
  • wiata rowerowa przy SP nr 8 – 68 tys. złotych

Ponadto zapowiedziano wydatki na dokumentacje projektowe (ponad 2 mln złotych). Wykonanie ich jest niezbędne do otrzymania dofinansowań w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych oraz innych źródeł zewnętrznych – celem jest pozyskanie nawet do 100 mln złotych na konkretne cele:

  • kanalizacja deszczowa – 450 tys. złotych – założeniem jest stworzenie systemu retencji wód
  • opadowych z dróg i odprowadzanie ich do zbiorników wodnych, istniejących na terenie miasta
  • zielona infrastruktura – 350 tys. złotych – ideą jest powstanie m.in. parków kieszonkowych i skwerów, m.in. terenie pomiędzy kościołem garnizonowym a SP nr 2, przy ul. Kościuszki/Dworcowa (za żłobkiem), ul. Słomianka, na ul. Tumskiej i za kościołem na Winiarach.
  • Park Miejski i Palmiarnia – 250 tys. złotych – rewitalizacja najstarszego zieleńca w Gnieźnie z zachowaniem jego bioróżnorodności oraz modernizacja i rozbudowa obiektu przy ul. Sobieskiego wraz z utworzeniem sal edukacyjnych.
  • dom seniora – 350 tys. złotych
  • schronisko dla zwierząt – 300 tys. złotych
  • budowa nowej biblioteki nad Jeziorem Jelonek – 200 tys. złotych
  • trasy rowerowe – 140 tys. złotych
  • termomodernizacja Przedszkola nr 9 – 130 tys. złotych
  • modernizacja budynku przy ul. Łąkowej – 80 tys. złotych

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
To jest potrzebne
To jest potrzebne
22/12/2023 15:02

Inwestycje to budowa ronda na ul. Wrzesińskiej i Witkowskiej oraz zadbanie o zabytkowy obiekt parowozowni.

Zena
Zena
22/12/2023 11:49

No i trzeba przepędzić całe ptactwo, jak na „Wenecji”. Ma być „ładnie” jak na działce p. Tomka. Ciekawe kiedy za to beknie.

Marysia
Marysia
22/12/2023 10:18

Ulica Sosnowa do granicy miasta to istna tragedia , dziury a dalej to już samo bagno. Jakby z tej Rycerskiej został jakiś gruz to rzućcie chociaż na tą biedę na Sosnowej

Mieszkaniec
Mieszkaniec
21/12/2023 18:04

Brawo Paweł Kamiński. Inwestycje 😃Detektor prędkości za 350 tys., ogródki działkowe za 3 mln, kolejna biblioteka, autobusy, które ulegają samospalenia.
No i rozbudowa ul. Rycerskie. Co tam jeszcze zrobią? a ul. Putachowska, Wierzbiczany, przejazd kolejowy na Dalkach – TRAGEDIA.

Marek zet
20/12/2023 20:57

No i klasyka,Bareja wiecznie żywy. Miasto pięknieje i staje się atrakcyjne dla mieszkańców i przyjezdnych. Powiedział pan Dariusz Banicki, no chyba że nosi tęczowe okulary. Ciekawe kiedy ostatnio raz chodził po ulicach Gniezna?



© Gniezno24. All rights reserved. Powered by Libermedia.