Przejdź do treści głównej



Bliscy i znajomi, także ze świata kultury, pożegnali śp. Pawła Kostusiaka

W czwartkowe przedpołudnie odbył się pogrzeb wieloletniego dyrektora MOK-u, a także animatora życia kulturalnego oraz miłośnika fotografii, który przez lata prowadził tę sekcję tematyczną w ośrodku. W ostatniej drodze, poza rodziną, uczestniczyli także dawni współpracownicy oraz osoby, z którymi zetknął się w swoim życiu zawodowym i prywatnym.

Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się Mszą świętą, odprawioną w kościele pw. św. Piotra i Pawła na cmentarzu przy ul. Kłeckoskiej.

Do obecnych w świątyni słowo wygłosił odprawiający nabożeństwo ks. Krzysztof Woźniak, proboszcz parafii pw. św. Michała Archanioła. W swoich słowach podkreślił, że śmierć zawsze przychodzi niespodziewanie, ale w jej obliczu zawsze pozostaje nadzieja na ponowne wspólne spotkanie kiedyś, przed obliczem Boga. 

W ostatnim pożegnaniu uczestniczyli przedstawiciele samorządu lokalnego, ale także byli i obecni pracownicy MOK-u i przedstawiciele różnych sekcji czy osób kultury, z którymi śp. Paweł Kostusiak współpracował przez wiele lat.

Po Mszy św., uczestnicy udali się w ostatnią drogę na miejsce wiecznego spoczynku w północno-zachodniej części cmentarza. Tam, po wspólnej modlitwie, urna z prochami Zmarłego została złożona w rodzinnym grobie. 

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
0 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany