Przejdź do treści głównej



Pączki od wiejskich gospodyń z ogromnym zainteresowaniem

Setki pączków i równie wielu zainteresowanych wyczekiwało na ten dzień – można tak powiedzieć po tym, jak widziało się te chwile, kiedy słodkie wyroby znikały ze stoisk kół gospodyń wiejskich, które wystawiły się przy Urzędzie Gminy Gniezno. Mieszkańcy przybyli na tę okazję z całego miasta, by tylko zdobyć smakowite, domowe wyroby.

To już na pewno jest tradycja. Po raz ósmy koła gospodyń wiejskich z gminy Gniezno zostały zaproszone do wspólnego wyrabiania pączków z okazji Tłustego Czwartku i na to wezwanie odpowiedziało sześć z nich, które przygotowały wyroby najróżniejszego gatunku pod kątem nadzienia oraz wykończenia. Były więc tradycyjne z marmoladą lub powidłami i lukrem, ale także innymi rozmaitymi smakami w środku oraz „okładzinami” – nawet takimi ze złota. 

Już na kilkadziesiąt minut przed otwarciem stoisk wielu zainteresowanych zebrało się przy zamkniętej bramie, by skorzystać z tej wyjątkowej okazji, jaką są domowe wyroby. Czekały na nich koła gospodyń wiejskich Dalki-Mnichowo, a także ze Strzyżewa Smykowego, Strzyżewa Paczkowego, Zdziechowy, Modliszewa i Piekar. Po otwarciu, każdy wybierał w smakach, ale i ilościach – niektórzy kupowali symbolicznie, dla siebie, ale nie brakowało takich, którzy decydowali się na obdarowanie całej rodziny lub też pracowników w swoich firmach. 

Ósma edycja wydarzenia pokazała, że nie tylko jest popyt na te wyroby, ale i apetyt. Tego ostatniego w Tłusty Czwartek chyba nikomu nie braknie. 

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
1 Komentarz
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
łasuch
łasuch
12/02/2026 15:26

My w naszej rodzinie wolimy pączki wyłącznie tradycyjne z powidłami i białym lukrem. Bez żadnych dodatków. Najlepiej nam smakowały te ze Zdziechowy, ale na pewno inne też były dobre, ale przecież wszystkich spróbować nie sposób!

Tlusty-czwartek