Przejdź do treści głównej


Spór o memy. Powstała petycja w sprawie „uszanowania autonomii instytucji kultury”

memy 011

W oparciu o ubiegłotygodniowe wypowiedzi i oświadczenia, dotyczące sprawy kilku elementów z ekspozycji w Muzeum Początków Państwa Polskiego, wystosowana została obecnie petycja do Marszałka Województwa Wielkopolskiego, stojąca po przeciwnej stronie od interpelacji i apeli, które były do tej pory do niego kierowane. Podpisujący się pod nią wskazują, że Gniezno „nie może stać się miejscem narodzin cenzury”.

Do tematu memów, które przez miesiąc wisiały jako część wystawy w Muzeum Początków Państwa Polskiego, odniosło się już wiele osób – sporo z nich w formie publicznych wypowiedzi, a niekiedy tylko w komentarzach. Spór o naruszenie uczuć religijnych oraz sam fakt interpretowania tego przepisu, poprzez  zwykłą etykę, po obrażanie osób, nierzadko niezwiązanych z tą sprawą pokazały, że społeczeństwo jest w tej sprawie podzielone. 

W sukurs Muzeum, które w oficjalnej formie opublikowało oświadczenie (potem także wypowiedzi biorącego za wszystko odpowiedzialność dyrektora, nagrywanego przez posła), przychodzi teraz petycja. Jest ona wystosowana niejako od przedstawicieli środowiska kultury z Gniezna, którzy mogą się pod nią podpisywać, aczkolwiek robią to też osoby spoza naszego miasta.

– Tworzymy, organizujemy, animujemy lub też najzwyczajniej przeżywamy kulturę w Gnieźnie. Jest to dla nas ważna część życia, dlatego sprzeciwiamy się próbom wywierania nacisku medialnego i politycznego na instytucje kultury. Rozumiemy wyjątkowy charakter Gniezna i doceniamy, że jego dziedzictwo może być źródłem inspiracji, tożsamości czy dumy. Jest to niewątpliwy zasób, ale nie zgadzamy się, by pod naciskiem radykalnych grup i środowisk politycznych dziedzictwo to stawało się brzemieniem lub narzędziem dyscyplinującym. Historia Gniezna nie powinna być wykorzystywana do antagonizowania mieszkańców, budowania kapitału politycznego ani ograniczania swobodnej działalności kulturalnej – napisano w treści petycji.

W dalszej części wskazano, że memy stanowiły jedynie fragment większej wystawy opowiadającej o wykorzystaniu średniowiecznych motywów w popkulturze, ale nie tylko, bo także w życiu społecznym, politycznym itd. – Nie oceniamy wartości artystycznej prac prezentowanych na wystawie, określanych w mediach jako „memy”. Nie bronimy ich formy czy przekazu. Zwracamy jednak uwagę, że zostały one zaprezentowane w ramach ekspozycji poświęconej obecności średniowiecza w kolejnych epokach, także we współczesności. Twórcy wystawy skrupulatnie i odważnie pokazali m.in., jak do średniowiecznych symboli odwoływały się skrajne środowiska polityczne, włącznie z hasłami „Polska dla Polaków” czy ideologią nazistowską. Obecność średniowiecza w kulturze internetowej jest faktem kulturowym, który – z punktu widzenia rzetelności muzealnej narracji – powinien zostać odnotowany. Oczywiście zawsze należy liczyć się z odpowiedzialnością za swoje decyzje. Można zatem dyskutować, czy wszystkie zaprezentowane prace były warte ryzyka, czy nie należało zastosować bardziej restrykcyjnej selekcji lub wyraźniejszego ostrzeżenia dla zwiedzających. Być może wspomniane prace należało wyeksponować w inny sposób lub skuteczniej opatrzyć je komentarzem. Jednak skala medialnej wrzawy oraz reakcji na te prace jest dalece nieproporcjonalna, a jej skutkiem może być zastraszenie twórców i instytucji oraz narastająca autocenzura – dodano.

Dalej zaapelowano o uszanowanie autonomii kultury na poziomie artystycznym oraz instytucjonalnym: W średniowieczu religia i kultura były ze sobą ściśle powiązane; dziś ich relacja jest inna. Obie pozostają sferami sensotwórczymi, lecz funkcjonują według odmiennych zasad. Muzeum, jako nomen omen „świątynia muz”, powinno pozostać przestrzenią, w której można podejmować także tematy trudne i kontrowersyjne. Jako organ prowadzący Muzeum Początków Państwa Polskiego oraz Teatr im. Aleksandra Fredry odpowiada Pan za funkcjonowanie ważnych instytucji kultury w naszym mieście. W ostatnich dniach z niepokojem obserwujemy budowanie wokół Muzeum atmosfery presji i nienawiści. Pańskie decyzje podejmowane w tej sprawie mogą mieć dalekosiężne konsekwencje dla przyszłości życia kulturalnego w Gnieźnie i Wielkopolsce. Dlatego namawiamy do spokojnej i rzetelnej analizy sytuacji. Sprawa ta może być ważnym precedensem i źródłem cennych refleksji, dlatego prosimy o nieuleganie sztucznie podsycanej atmosferze skandalu.

Na końcu wskazano, że decyzje podjęte w sprawie ewentualnych reperkusji po całej aferze mogą pokazać, czy kultura może działać niezależnie czy też nie.

Całość petycji dostępna jest tutaj: https://www.petycjeonline.com/list_otwarty_w_sprawie_autonomii_instytucji_kultury_w_gnienie

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
4 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Henry
Henry
02/03/2026 11:18

Autonomia ? To była profanacja ! Za takie coś odpowiedzialność karna. Taka bohaterka – to niech sprofanuje islam . Tego nie zrobi bo się boi. Charlie Ebdo.

Julian
Julian
02/03/2026 09:56

tak, przy tej wystawie zabrakło zwykłej „kultury”, bo memy były po prostu nie na miejscu, reszta OK
tłumaczenia dyrektora i pana radnego J.M. niestety są kiepskie
a petycja potwierdza tylko stan nieporozumienia: nie chodzi o cenzurę, lecz o normalną przyzwoitość we wypowiedziach, artystycznych również
MPPP zeszło do poziomu sporu jaki obserwowaliśmy niedawno z dyrekcją Teatru Fredry, szkoda, taka jest ta nasza gnieźnieńska „kóltóra”

Zdzisław K
Zdzisław K
02/03/2026 09:46

Czy ja dobrze rozumiem? Instytucje kultury trzeba uszanować ale uczuć religijnych nie trzeba?

Zbynio
Zbynio
04/03/2026 17:11
Odpowiedź  Zdzisław K

Cichociemne zbrodnie( sic molestowanie nieletnich jest zbrodnia ) i wyłudzenia kasy,egzorcyzmy was nie obraża ,wszystko inne tak