Przejdź do treści głównej



Ministrowie środowiska Polski, Francji i Niemiec przyjechali do Gniezna

Pierwsza Stolica Polski stała się gospodarzem wizyty środowiskowego Trójkąta Weimarskiego. Do Gniezna przybyli przedstawiciele resortów z trzech krajów, którzy spotkali się by rozmawiać m.in. na temat sprawiedliwej transformacji, adaptacji do zmian klimatu oraz konkurencyjności europejskiej gospodarki w dobie zachodzących przemian.

Na zaproszenie minister Pauliny Hennig-Kloski, do Gniezna przybyła minister środowiska Francji Monique Barbut, a także jej niemiecki odpowiednik Carsten Schneider. Wszystko to w ramach Trójkąta Weimarskiego – inicjatywy powołanej jako format współpracy Polski, Niemiec i Francji w 1991 roku, stanowiącej forum konsultacji politycznych. W jego ramach trzy duże państwa Unii Europejskiej mogą koordynować działania w różnych obszarach społecznych, gospodarczych itd. 

Gości w Gnieźnie powitano w Starym Ratuszu, gdzie obecne były władze miasta. Stamtąd uczestnicy spotkania przeszli do Miejskiego Ośrodka Kultury – tam zaplanowano rozmowy. 

– Bardzo się cieszę, że możemy się spotkać w tym wyjątkowym gronie, ważnym z punktu widzenia dialogu i współpracy na poziomie Unii Europejskiej. To spotkanie przedstawicieli „zielonych” ministerstw Trójkąta Weimarskiego odbywa się po bardzo dużej przerwie i wierzę, że to będzie początek nowego dialogu, wznowionego w tym niezwykle ważnym gronie. W Gnieźnie lubi zaczynać się dobra historia – powiedziała Paulina Hennig-Kloska na konferencji otwierającej wydarzenie.

Jednym z głównych tematów spotkania była sprawiedliwa transformacja energetyczna oraz łączenie rozwoju gospodarczego z ograniczaniem emisji gazów cieplarnianych. Ministrowie rozmawiali także o adaptacji do zmian klimatu, w tym zwiększaniu odporności na ekstremalne zjawiska pogodowe oraz o zarządzaniu zasobami wodnymi. Ogółem omawiano kierunki działań do 2040 roku. 

– Europa potrzebuje dziś wspólnej, praktycznej i ambitnej ścieżki klimatycznej. Tylko działając razem – w duchu Trójkąta Weimarskiego – możemy zapewnić Unii sprawiedliwą transformację, która wzmacnia gospodarkę i chroni przyszłe pokolenia – mówiła Monique Barbut.

– Format Trójkąta Weimarskiego pokazuje, jak ważny jest stały dialog między Polską, Niemcami i Francją. Tylko dzięki bliskiej współpracy możemy budować odporną, konkurencyjną i niskoemisyjną Europę, która skutecznie odpowiada na wyzwania transformacji energetycznej i klimatycznej – mówił Carsten Schneider.

Po spotkaniu planowane jest także zwiedzanie przez gości m.in. katedry gnieźnieńskiej. We wtorek zaplanowano dalsze rozmowy.

#Tagi

W związku z dbałością o poziom komentarzy prowadzona jest ich moderacja. Wpisy mogące naruszać czyjeś dobra osobiste lub podstawowe zasady netykiety (np. pisanie WIELKIMI LITERAMI), nie będą publikowane. Wszelkie uwagi do redakcji należy kierować w formie mailowej. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

guest
8 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
lucynk
lucynk
10/03/2026 12:27

Biedne Gniezno, zaraz po pierwszej stolicy Płocka, kolejna stolica, a tu nie ma Polaków…kwestie klimatu dla milionów nie istnieje , to wymyślona ideologia dla kasy.Niekompetencja i śmieszność tej pani poraża..ta twarz wiele mówi.

Tekla
Tekla
17/03/2026 11:23
Odpowiedź  lucynk

Płock był pierwszą stolicą Polski? Kiedy? Chyba w poprzednim zyciu tego świata!

magdalena
magdalena
10/03/2026 08:04

ciekawe czy Pani Ministra znana ze swej jakże rozległej wiedzy wszelakiej wie czyj pomnik pokazuje przed ratuszem przybyłym gościom

Thylikos
Thylikos
09/03/2026 21:30

Butelkomaty zwiedzili i przetestowali ?

Miki
Miki
09/03/2026 20:50

A kto za ich wizytę zapłacił?

Onufry
Onufry
11/03/2026 17:52
Odpowiedź  Miki

Jak to kto? My, Polacy, polscy podatnicy!

tikitaka
tikitaka
09/03/2026 20:04

Jak to dobrze, że oni nie znają języka polskiego!

Paula
Paula
09/03/2026 18:20

szkoda gadać, juz wiadomo wszem i wobec że nie ma czegoś takiego jak ocieplanie klimatu, to wszystko Niemcy narzucają, ale sami na własnym podwórku się z tego wycofują. bo jak oni palą węglem to jest ok, ale jak my Polacy to już nie jest dobrze. Wszystkie stare wiatraki już pewnie u nas, ciekawe kto zrobi biznes na likwidacji za parę lat oczywiście fotowoltaiki jak to ustrojstwo trzeba będzie unowocześniać, serwisować itp.